Szukacie nowej karty graficznej? NVIDIA ma coś ważnego do powiedzenia, ale sensu w tym nie widzimy

Od dłuższego czasu wszyscy ci, którzy doradzali czekanie na lepsze ceny kart graficznych, mogą już powiedzieć spodziewane “a nie mówiłem?“. Od dobrych dwóch miesięcy sytuacja na rynku zmieniła się na tyle, że jeśli teraz szukacie nowej karty graficznej, to może i nadal nie będziecie płacić tak mało, jak na początku premiery obecnej generacji, ale przynajmniej zapłacicie mniej, a sklepów nie będziecie musieli szukać, jak z przysłowiową świecą.
Karty graficzne NVIDIA na systemach Linux,
Karty graficzne NVIDIA na systemach Linux,

Firma NVIDIA dumnie ogłosiła szerszą dostępność i niższe ceny swoich kart graficznych

NVIDIA właśnie ogłosiła kampanie “Ekwipunek uzupełniony, przeładuj“, w ramach której rozpowszechnia wieści o tym, że karty graficzne GeForce RTX z serii 30 są już dostępne. Oprócz dążenia do zwiększenia świadomości wśród klientów, który mogli do tej pory zapomnieć o chęci wymiany starej karty na nową, NVIDIA niestety nie gwarantuje i nie oferuje nic, a nic “gratis”.

Czytaj też: ASUS ogłosił ROG Thor 1600W Titanium z nieco naciąganym PCIe Gen 5.0 Ready

Szkoda, bo całe ogłoszenie jest samo w sobie małym… nieporozumieniem? Tak przynajmniej z tego wynika, jako że NVIDIA właśnie ogłosiła, że wreszcie karty staniały i stały się powszechniejsze, jakby sama się o to postarała. Jest to o tyle nietypowy ruch, że karty są już na rynku od dobrych 18 miesięcy, a po takim czasie ich dostępność i ceny powinny prezentować się znacznie lepiej z punktu widzenia konsumenta.

Czytaj też: AMD obiecywało wiele, ale nieco przekłamało, czyli testy Ryzen 7 5800X3D w grach

Firma nie zapomniała wskazać jednak na swojej stronie ofert, które mogą nas zainteresować. Według producenta to m.in. RTX 3080 Ti XLR8 Gaming od PNY (6999 zł), RTX 3080 TUF Gaming OC LHR od ASUSa (5999,99 zł) czy tańszy RTX 3080 SG LHR od KFA2 za 5599 zł. W przypadku mniej wydajnych modeli możecie liczyć na RTX 3060 Ventus 2X od MSI za 2399 zł czy RTX 3050 EX od KFA2 za 1699 zł, a najbardziej budżetowy segment obejmuje GTX 1660 Ti za 1599 zł.

Czytaj też: Jeszcze wydajniejsze i pojemniejsze GDDR6X od Microna. Ten standard zostanie z nami na długo

Ceny więc zauważalnie spadły, a jeśli Wam udało się zgarnąć jeszcze lepsze okazje, to śmiało dajcie znać w komentarzach.