Wzrosty cen układów TSMC

2-nm układy od USA i Japonii. Szykuje się konkurencja dla TSMC?

Nie jest to powszechnie znany fakt, ale w rzeczywistości Japonia była niegdyś gigantem na rynku półprzewodników, kiedy jeszcze w 1990 roku dostarczała na rynek około połowę układów scalonych wszelkiego rodzaju. Dziś jest to zaledwie 10%, ale to nie jest blokadą dla najnowszego sojuszu kraju ze Stanami Zjednoczonymi, który ma doprowadzić do rozwoju 2-nm procesu technologicznego, aby finalnie obie potęgi (i nie tylko) mogły na własną rękę zadbać o podaż 2-nm układów.

Japonia i USA podpisały porozumienie, na mocy którego, wspólnymi siłami postarają się wprowadzić na rynek 2-nm układy

O nowym sojuszu rozpisał się japoński dziennik finansowy Nikkei, według którego minister gospodarki, handlu i przemysłu Japonii, Koichi Hagiuda, przybył w poniedziałek do Stanów Zjednoczonych na rozmowy dotyczące tej współpracy. Celem obu rządów jest zbudowanie najnowocześniejszego łańcucha dostaw półprzewodników, który ma wykorzystać technologiczne atuty obu zaangażowanych krajów i na dodatek będzie bardzo dobrze zabezpieczony przed jakimikolwiek wyciekami do Chin.

Czytaj też: Apple chyba chce mieć własnego Surface Booka, bo opatentowało podobne urządzenie

Jeśli to ostatnie Was dziwi, to musicie wiedzieć, że obecna „półprzewodnikowa potęga”, czyli Tajwan z firmami TSMC na swoim terytorium, jest istną kopalnią wiedzy dla Chin. Na Tajwanie ciągle żyje cała masa osób oddanych Chinom, pełniących funkcję szpiegów, którzy zajmują się wykradaniem technologii przemysłowych i przekazywaniem ich „swojemu” państwu.

USA i Japonia stworzą giganta na poziomie TSMC?

Czytaj też: Test Steelseries Aerox 5 Wireless. Oto lekka, rozbudowana i bezprzewodowa mysz dla graczy

Sojusz Japonii oraz USA akurat w kwestii 2-nm procesu technologicznego nie dziwi, bo ten będzie zapewne przez dłuższy czas jednym z najbardziej zaawansowanych, zbliżając nas coraz bliżej skali atomowej w sektorze półprzewodników. Jeśli więc obu krajom uda się opracować technologię i utrzymać ją przy sobie (z dala od przemysłowego szpiegostwa), będzie to ogromny sukces praktycznie dla całego świata.

Czytaj też: Specyfikacja Nothing Phone (1) wyciekła. Premiera coraz bliżej

Zwłaszcza przez to, że tajwański gigant (TSMC) nie ma w planach budować swoich najnowocześniejszych fabryk na nieswoim terenie, ograniczając swoją działalność w innych krajach do produkcji 10-20 nanometrowych układów. Na odpowiednie kroki nowy sojusz ma czas do mniej więcej 2026 roku, jeśli chce prześcignąć TSMC, bo ta firma ma zamiar rozpocząć dostawy swoich 2-nm układów już w 2026 roku. USA i Japonia problem produkcji mogą rozwiązać dosyć łatwo, nawiązując współpracę z m.in. firmą Tokyo Electron, Canon, Intel czy IBM.