Motocykl o aerodynamice myśliwca,FMC Storm, BMW R NineT

Motocykl o aerodynamice myśliwca. Oto FMC Storm na podstawie BMW R NineT

Południowoafrykańska firma FabMan Creations otrzymała zlecenie przerobienia BMW R NineT na coś wyjątkowego, co od razu będzie przykuwać wzrok na drodze. Tak oto powstał motocykl o aerodynamice myśliwca, zachowujący podstawy oryginału, ale wyglądający tak, że trudno doszukać się w nim projektu marki BMW.

FMC Stormv to najnowsze unikalne dzieło na bazie BMW R NineT, którego kształty przywołują na myśl myśliwce

W tym projekcie, którego wykonanie zajęło 8 miesięcy, większość ramy i tego, co stanowi wnętrzności motocykla pozostała nienaruszona. Widać to doskonale po tym, że charakterystyczny silnik typu boxer ciągle jest na miejscu łącznie z charakterystycznym 1,17-litrowym silnikiem typu boxer o mocy 110 koni mechanicznych i 100-Nm momencie obrotowym. Głowice jego cylindrów wystają bowiem przez panele boczne.

Czytaj też: Test BMW i4 – radość z jazdy!

Trudno skupiać się jednak na tym, co znajduje się pod tymi aluminiowymi i gładkimi jak szkło panelami w swoim dziewiczym kolorze, które zupełnie odmieniły wygląd BMW R NineT. Patrząc na niego, można dojść do wniosku, że twórcę zainspirowały wojskowe samoloty odrzutowe, których poszycie jest właśnie podobnie gładkie i obłe.

Czytaj też: Test SsangYong Tivoli. Tani obciach? Te czasy dawno minęły

Ten charakter udało się utrzymać zwłaszcza dzięki licznym wlotom powietrza. Mowa o aż trzech parach, które odpowiadają (niezależnie) za chłodzenie przednich tarcz hamulcowych, silnika i chłodnicy oleju. Najważniejsze cechy? Zdecydowanie całkowicie zakryte przednie koło, główna owiewka rozciągająca się w linii ciągłej od przedniej osłony aż do ogona, zakryte boki kół i jednostronny wahacz, a nawet amortyzator. Całość uzupełnia system bezkluczykowy i małe siedzenie wykończone skórą wysokiej jakości.

Czytaj też: Opracowano power-suit dla pojazdów elektrycznych. Pomogła NASA, a Marvel zainspirował

Ten zdecydowanie futurystyczny, niestandardowy motocykl najpewniej pozostanie jedynym takim sprzętem w skali całego świata z racji swojego skomplikowania.