Widzieliśmy Renault Scenic Vision. Jak wypada nowoczesny koncept z korzeniami w latach 90.?

Nasza redakcja miała przyjemność bezpośredniego zapoznania się z koncepcyjnym samochodem Renault Scenic Vision, który łączy nowoczesne technologie i rozwiązania z innowacyjnym napędem hybrydowym. Koncept nie zapomina też o swoich korzeniach, bo spora część jego projektu nawiązuje do koncepcji Renault Scenic Concept Car z 1991 roku.

Nowoczesny koncept Renault Scenic Vision wygląda tak, jakby rzeczywiście miał powstać. Jednak w wersji produkcyjnej zapewne porzuci wiele swoich cech

Efekt swoistego mariażu „nowego ze starym” z naciskiem na to pierwsze, możecie zobaczyć na zdjęciach. To, czego z pewnością nie zobaczycie, to technologii stojącej za tym projektem, który imponuje nawet na poletku wykonania. Zacznijmy od tego, że Renault Scenic Vision napędza układ hybrydowy w formie połączenia silników elektrycznych z akumulatorem, o którego okazały zasięg na jednym ładowaniu dba podsystem uzyskiwania energii z wodoru.

Czytaj też: Test BMW i4 – radość z jazdy!

Napęd jest więc całkowicie bezemisyjny, a jego niską szkodliwość dla środowiska potwierdzają też akumulatory gotowe do recyklingu czy zbiorniki na wodór wykonane z platyny uzyskanej również z odzysku. Idąc dalej, Renault Scenic Vision jest w rzeczywistości autem wykonanym w 70% z materiałów pochodzących z recyklingu, co w przypadku wnętrza sięga dumnych 100%.

Czytaj też: Test SsangYong Tivoli. Tani obciach? Te czasy dawno minęły

W obecnych czasach ciężko wyobrazić sobie tego typu projekt w masowej produkcji, gdzie liczy się możliwie najniższa cena surowców. Musimy jednak pamiętać, że to tylko koncept, czyli fantastyczny pokaz możliwości projektantów oraz inżynierów firmy, a nie coś, co ma trafić w tej formie do produkcji, więc szaleństw może być w nim sporo. Nie mówimy tutaj jednak o głośnikach w zagłówkach, braku klamek, oszklonym dachu czy kamerach zamiast lusterek – to już nas nie dziwi.

Czytaj też: Opracowano power-suit dla pojazdów elektrycznych. Pomogła NASA, a Marvel zainspirował

Rzeczywiście, im dłużej mieliśmy do czynienia z samochodem Renault Scenic Vision, tym bardziej zaskakiwał nas swoimi innowacjami. Przykłady? System monitorowania kondycji kierowcy poprzez m.in. pulsometry na kierownicy, brak środkowego słupka, system filtrowania powietrza w kabinie, główny wyświetlacz o regulowanej przejrzystości na przedniej szybie i właśnie sam układ napędowy, którego historię z pewnością będziemy śledzić. Więcej na temat naszych wrażeń z Renault Scenic Vision przeczytacie również w prowadzonym przez nas serwisie Focus.pl.