Motorola Frontier zbliża się do premiery? Producent pokazuje ładowarkę 125 W
Motorola edge 30 Ultra - render

Motorola X30 Pro pozuje na rzeczywistym zdjęciu. Pojawiają się też wzmianki o cenie

Chińska premiera Motoroli X30 Pro już za rogiem, a im bliżej wydarzenia, tym pojawia się coraz więcej szczegółów na temat tego smartfona. Tym razem dostaliśmy rzeczywiste zdjęcie, które pozwala nam bliżej przyjrzeć się wyspie aparatów i całej konstrukcji. Są też wzmianki o cenie.

Motorola X30 Pro, czyli pierwszy na świecie smartfon z 200-megapikselowym aparatem, zadebiutuje już 2 sierpnia

Spekulacje i przecieki na temat tego urządzenia towarzyszą nam od wielu miesięcy, ale już niedługo doczekamy się oficjalnej premiery X30 Pro. Jeśli nie śledziliście na bieżąco doniesień, pokrótce wyjaśnimy kwestię nazewnictwa tego modelu. Motorola X30 Pro to nazwa, pod którą smartfon zadebiutuje na rynku chińskim. Na tym globalnym pojawi się natomiast jako edge 30 Ultra. Wcześniej mogliście natrafić też na wzmianki o Motoroli Frontier, co jest po prostu nazwą kodową tego urządzenia.

Czytaj też: Motorola chwali się próbką fotograficznych umiejętności edge 30 Ultra

Skoro wyjaśnienia mamy za sobą, przejdźmy do najnowszych informacji. Chen Jin, jeden z dyrektorów generalnych Lenowo, który już wcześniej chętnie dzielił się szczegółami dotyczącymi X30 Pro, podsunął nam pewną wskazówkę odnośnie ceny nowego flagowca. Nie jest żadnym zaskoczeniem, że X30 Pro będzie droższy niż X30 (edge 30 Pro) debiutujący w grudniu ubiegłego roku jako pierwszy na świecie smartfon z układem Snapdragon 8 Gen 1. Oznacza to, że cena X30 Pro przekroczy 3000 juanów (w Polsce było to 3799 zł, zaś w Europie 799 euro). Jin nie zdradził konkretnej kwoty, ale poprzednie przecieki wskazywały na 899 euro, czyli zaledwie 100 euro więcej, co jest stosunkowo niewielką podwyżką jak na różnice pomiędzy smartfonami.

Czytaj też: Motorola potwierdza datę premiery razr 2022 i pierwszego na świecie smartfona z aparatem 200 Mpix

Na pokładzie nowego flagowca znajdzie się nie tylko najnowszy Snapdragon 8+ Gen 1, ale też, wspomniany wcześniej, 200-megapikselowy aparat z matrycą Samsung HP1. A skoro już o tym mowa, dostaliśmy w końcu rzeczywiste zdjęcia X30 Pro, dzięki którym możemy dokładniej przyjrzeć się całemu urządzeniu.

Jak widzicie powyżej, ekran smartfona jest zakrzywiony, nie ma też otworu na aparat do selfie (ten ma mieć podobno 60 Mpix), co oznacza, że Motorola zdecydowała się na umieszczenie go pod ekranem, tak jak w jednym z chińskich wariantów X30. Największą uwagę zdradza jednak tył. Sama wyspa aparatów nie jest specjalnie wielka (daleko jej do tej z Xiaomi 12S Ultra), umieszczono na niej jeden duży czujnik pod którym znalazły się dwa pozostałe, jest też lampa błyskowa.

Czytaj też: TENAA ujawnia szczegóły składanego Xiaomi Mix Fold 2 i Redmi K50S Pro

Jeśli jednak zerkniemy na zdjęcie ukazujące profil X30 Pro, dostrzeżemy jak bardzo 200-megapikselowy czujnik odstaje od plecków. Nie wiemy jak przekłada się to na wagę urządzenia i czy góra nie będzie przeważać podczas użytkowania. Pewne jest natomiast, że trzeba będzie bardzo uważać na tak odstający aparat, albo zaopatrzyć się w odpowiednie etui, które odpowiednio zabezpieczy wyspę aparatów.