Bell ulepszył szturmowy helikopter 360 Invictus, program FARA, FARA, 360 Invictus, FARA 360 Invictus

Testy silnika za ponad pół miliarda dolarów zakończone. T901 ITEP trafi nawet do helikopterów nowej generacji

Za każdą zabójczą maszyną stoi nie tylko jej arsenał, systemy celownicze czy radary, ale też układ napędowy. Ten pozwala pojazdom na lądzie unikać np. artyleryjskiego ognia, a maszynom latającym nie tylko uzyskać znaczącą przewagę strategiczną, ale też uciekać przed lecącymi w ich stronę pociskami. Dlatego tak ważny jest ich silnik oraz jego zaawansowanie, o co Armia USA zadbała w 2019 roku, wybierając projekt silnika T901 od General Electric w ramach Improved Turbine Engine Program (ITEP). Ten właśnie doczekał się zakończenia najważniejszych testów.

Silnik T901 przeszedł pomyślnie najważniejsze testy. Teraz ruszy jego masowa produkcja

W 2019 roku firma General Electric swoim silnikiem T901 pokonała spółkę Advanced Turbine Engine Company i tym samym zgarnęła aż 517 mln dolarów. Mimo niedopełnienia pierwotnego harmonogramu o kwartał, prac oczywiście nie wstrzymano i tak też w marcu 2022 roku dostarczono pierwszy egzemplarz T901 do testów, które obejmowały m.in. ponad 100 godzin pracy w komorze testowej. Dziś poznaliśmy wyniki tych sprawdzianów, na mocy których armia zdecydowała, czy dawać zielone światło do masowej produkcji T901.

Czytaj też: Izraelskie niszczyciele czołgów w niemieckim wozie piechoty. Rheinmetall pokazał nagranie

silnik nowej generacji dla helikopterów USA

Jak właśnie się okazało, to przysłowiowe światło właśnie się zapaliło i teraz General Electric może rozgrzewać swoje linie montażowe. Silnik T901 będzie bowiem używany w wielu śmigłowcach – szturmowych AH-64 Apache, helikopterach UH-60 Black Hawk oraz finalistach programu Future Attack Reconnaissance Aircraft (FARA).

Czytaj też: Rosja ma nowe Su-34M. To bombowce frontowe w ulepszonej, jeszcze groźniejszej wersji

W dniu 28 czerwca Army’s Aviation Turbine Engines (ATE) Project Office ITEP zakończyło First Engine to Test (FETT) pierwszego silnika T901 zbudowanego przez GE dla Army Aviation. Wstępny start FETT nastąpił 22 marca, a testy obejmowały ponad 100 godzin pracy. Wydarzenie to pomyślnie zweryfikowało i zatwierdziło modele wydajności na wojskowym silniku wiropłatowym następnej generacji– czytamy w oświadczeniu Armii USA.

Czytaj też: Kolejne sukcesy ukraińskich wojsk. Obejrzyjcie, jak obrońcy niszczą rosyjski sprzęt

Nowe silniki dadzą wojsku nowe możliwości, które są niezbędne dla przyszłych operacji. Przykładowo T901 w porównaniu do starszego T700 doczekał się zwiększenia mocy o 50% przy jednoczesnym spadku zużycia paliwa o 25% oraz (co równie ważne) ogólnego podwyższenia trwałości komponentów.

T901 jest nowym silnikiem armii o mocy 3000 koni mechanicznych […]. T901 zapewnia krytyczną zdolność, która pozwoli lotnictwu armii uzyskać okazalszy zasięg i śmiertelność, aby dominować i wygrywać w operacjach wielodomenowych w porównaniu z konkurentami z bliskiego otoczenia, zapewniając większą moc, lepszą niezawodność i lepszą wydajność paliwową.