Uwaga komputerowe dinozaury, Winamp powraca! Nawet na Windowsa 11

Uwaga komputerowe dinozaury – Winamp powraca! Nawet na Windowsa 11

Winamp to zdecydowanie ten kawałek historii programów komputerowych, który urósł nawet w Polsce do miana kultowego. Na rynek zawitał 21 kwietnia 1997 roku i na przełomie tysiącleci stał się codziennym towarzyszem większości systemów, oferując możliwość odtwarzania muzyki i filmów. Były to czasy, w których nikt nie myślał o usługach strumieniowania i choć dziś zmieniło się to zupełnie, kto wie? Może powracający dziś Winamp przebije sentymentalnie np. Muzykę Groove na Windowsie, zapewniając ciągle możliwość m.in. nagrywania… płyt?

Winap powraca – może nie oficjalnie i nie tak, jakbyśmy chcieli, ale organizacja WACUP spisała się na medal, ulepszając oficjalną wersję 5.666

Oczywiście przez ostatnie dekady Winamp ciągle funkcjonował w lepszy, lub gorszym stanie, ale fakt, że ostatnią wersję stabilną (5.666) wydano w grudniu 2013 roku, mówi samo za siebie. W październiku 2018 roku Radionomy (obecny oficjalny właściciel oprogramowania) wprawdzie zapowiedział pełne wydanie wersji szóstej, ale na obietnicach się skończyło. Winamp w rzeczywistości jest od lat rozwijany głównie przez WinAmp Community Update Project (WACUP), który właśnie teraz udostępnił pakiet wtyczek oparty na wersji 5.666 za pośrednictwem swojej oficjalnej strony internetowej.

Czytaj też: Dell na celowniku UOKiK. Firma dyktuje, kto ma sprzedawać jej urządzenia?

Ci twórcy ciągle rozwijają tę aplikację i na szczęście doprowadzają swoją pracę do końca, a nie jak Radionomy, które zapowiedziało wersję beta 5.8 przed czterema laty i do tej pory nie postarało się o wypuszczenie jej poza fazę testów. Teraz jednak deweloperzy-pasjonaci zrzeszeni pod agencją WACUP przedstawili światu wersję Winamp 5.9 RC1 jako tego wyjątkowego kandydata do wydania, który jest kompatybilny z systemem Windows 11.

Czytaj też: Rosjanie padli ofiarą kolejnych braków. Nikt im w tym nie pomoże. Wszystko przez alfabet

Innymi słowy, Winamp 5.9 RC1 ma być pierwszym pełnoprawnym następcą stabilnej wersji sprzed 9 lat, ale w rzeczywistości to na niej właśnie bazuje. W ramach tej aktualizacji twórcy zapewniają wyższą stabilność, poprawki błędów, aktualizacje istniejących funkcji i zupełnie nowe funkcje, mające na celu sprawić, aby ostatecznie z tą aktualizacją Winamp stał się pełnoprawnym odtwarzaczem mediów.

Czytaj też: To właśnie WTEDY karty graficzne Intela mają zacząć podbijać rynek. Poznaliśmy datę

Lista zmian wspomina o pełnym wsparciu Windowsa 11, możliwości synchronizacji z wersją aplikacji na Androida, lepszej obsłudze kodeka VP8, rozszerzenia katalogów o ten na podcasty oraz dodanie wsparcia dla kodeka M38.