Galaxy Z Fold 6 będzie lżejszy i cieńszy od poprzednika, ale czy od konkurencji też?

Dużo się ostatnio mówi o planach Samsunga odnośnie do tegorocznych składaków, a zwłaszcza Galaxy Z Fold 6, który ma pojawić się w dwóch wariantach. Ostatnio więcej skupialiśmy bardziej na ewentualnym budżetowym Foldzie, więc przyszedł czas na to, co Samsung szykuje dla droższej wersji (prawdopodobnie).
Galaxy Z Fold 6 będzie lżejszy i cieńszy od poprzednika, ale czy od konkurencji też?

Galaxy Z Fold 6 (Ultra) nie będzie już grubaskiem. W końcu!

Na początku trzeba jednak wspomnieć, że wciąż nie mamy oficjalnego potwierdzenia, że takowa rozbieżność w tym roku wystąpi. Nawet najnowsze przecieki nie są co do tego zgodne, bo używa się w nich po prostu nazwy Galaxy Z Fold 6, co w kontekście ewentualnych dwóch modeli może być dość mylące. Jeśli jednak producent naprawdę szykuje daleko idące zmiany obejmujące konstrukcję, logicznym się wydaje, że dotyczyć to będzie wersji nazywanej obecnie Ultra. To właśnie w niej Samsung umieści zapewne wszystkie ważniejsze ulepszenia, podczas gdy model tańszy dostanie tylko jakieś drobniejsze zmiany.

Czytaj też: Samsung zmienił zdanie. Usunięta funkcja wraca na smartfony Galaxy

Przechodząc już do konkretów, a więc do tego, co Samsung może szykować dla swojego składaka. O odchudzeniu mówiło się już wcześniej, a najnowsze doniesienia tylko to potwierdzają. Galaxy Z Fold 6 w końcu nie będzie tak odstawać od konkurencji, bo chociaż w ubiegłym roku producent zdecydował się na wymianę zawiasów, dzięki czemu smartfon stał się z miejsca dużo smuklejszy, nadal daleko mu było do poziomu konkurencji. Jak będzie w tym roku? Dużo lepiej, ale to wciąż nie to, co znamy z innych składaków. Zgodnie z raportem, który przekazał znany leaker Ice Universe, nadchodzący Fold 6 będzie miał grubość 5,6 mm po otwarciu i 12,1 mm po zamknięciu. W porównaniu z 13,4 mm w Galaxy Z Fold 5 jest to ogromny krok naprzód, jednak… No cóż, rywale wciąż są lepsi.

Najcieńszy na rynku Honor Magic V2 ma 4,7/2,8 mm grubości po otwarciu oraz 9,9/10,1 mm po zamknięciu (w zależności od wariantu). To niedościgniony wynik, którego Samsung zdecydowanie nie przebije. Równie bezkonkurencyjny jest też Mate X, który pochwalić się może wymiarami odpowiednio 5,3 mm i 11,1 mm. OnePlus Open też jest cieńszy po zamknięciu (11,7 mm), ale po otwarciu nieco będzie ustępować modelowi od Samsunga (5,8 mm grubości).

Czytaj też: Miało być tak pięknie, a wyjdzie jak zwykle. Nowe składaki Samsunga nie dostaną oczekiwanej zmiany

Samsung Galaxy Z Fold 5

Nie spodziewałam się oczywiście, że nagle gigant wprowadzi tak znaczącą rewolucję, że nawet Honor będzie zagrożony, bo taka perspektywa raczej nie wydaje się wciąż realna. O ile konkurencja jest w stanie mocno odchudzić swoje urządzenia, a przy tym oferować m.in. większe akumulatory oraz szybsze ładowanie, Samsung nadal tego nie robi. Mimo tego zmiana z pewnością będzie odczuwalna i w końcu Galaxy Z Fold 6 nie będzie tak mocno odstawał od innych Foldów.

Czytaj też: Ulepszenia nie tylko dla flagowców. Samsung aktualizuje starsze smartwatche Galaxy Watch

Odchudzenie pociągnie też za sobą mniejszą wagę, ta ma wynosić 239 gramów, a więc znacznie mniej niż 253 g Folda 5. Co ciekawe, Galaxy Z Fold 6 będzie podobny wagowo do Magic V2, ustępując mu o zaledwie 2-8 gramów, w zależności od wariantu. OnePlus Open i Mate X3 też ważą 239 gramów (lub 241/245 g w innej wersji), więc pod tym względem składak Samsunga nie będzie musiał się niczego wstydzić. Warto też wspomnieć o jeszcze jednej zmianie na plus – o ile ekran wewnętrzny zachowa przekątną 7,6”, o tyle ten zewnętrzny dostanie wygodniejsze proporcje. Zamiast 23,1:9 będzie teraz 22:9, przez co stanie się on trochę szerszy i krótszy, a jego przekątna ma teraz wynosić 6,3”.  

Jak już wspomniałam, wszystkie te zmiany w konstrukcji raczej pasują do Galaxy Z Fold 6 Ultra (o ile takowy w ogóle powstanie). Chociaż Ice Universe wskazuje tutaj po prostu na „szóstą generację”, kolejny leaker OnLeaks twierdzi, że wedle jego plików CAD grubość modelu innego niż Ultra ma po rozłożeniu wynosić 6,1 mm, czyli tyle samo, co Galaxy Z Fold 5. Ta wersja wydaje się najbardziej prawdopodobna, ale że wciąż mowa jedynie o niesprawdzonych plotkach, należy podchodzić do nich z dużym dystansem. Tak czy inaczej – nowoczesność w końcu zawita do składaków Samsunga i pozostaje mieć nadzieję, że może obejmie także inne kwestie, takie jak ładowanie czy pojemność akumulatora, bo 4400 mAh to wciąż za mało, a o 25 W nawet nie warto już wspominać.