Polskie hity nie będą działać lepiej na PS5 Pro. CD Projekt Red podjęło decyzję

Liczyliście na to, że Cyberpunk 2077 czy Wiedźmin 3: Dziki Gon dostaną update z rozszerzeniem PS5 Pro Enhanced na najnowszą konsolę firmy z Kraju Kwitnącej Wiśni? CD Projekt Red oficjalnie skomentowało sprawę na X (dawniej Twitter), rozwiewając wszelkie wątpliwości.
Cyberpunk 2077

Źródło: CD Projekt Red

CD Projekt Red skupia się na przyszłych projektach. Cyberpunk 2077 nie otrzyma update’u dla PS5 Pro

Polski deweloper w odpowiedzi na post użytkownika na X, proszącego o update z oznaczeniem PS5 Pro Enhanced dla Cyberpunka, poinformował, że na ten moment nie planuje patcha dla najnowszej konsoli Sony z dopiskiem „Pro” w nazwie. Skoro najnowsza gra polskiego studia nie dostanie zatem takiej łatki, to ze spokojem można założyć, że Wiedźmina 3 spotka podobny los i przygody Białego Wilka także nie będą wspierać możliwości ulepszonego PlayStation 5.

Czytaj też: Recenzja PlayStation 5 Pro. Ekskluzywny kaprys, który skradł moje serce

Cyberpunk 2077 PS5 Pro
Źródło: X / Cyberpunk 2077

Czy jest to zaskakujące? W moim odczuciu absolutnie nie. CD Projekt od dawna mówił, że fabularne rozszerzenie Widmo wolności do Cyberpunka 2077 i ostatni patch wprowadzający między innymi długo zapowiadane metro, a wcześniej next-gen patch do Wiedźmina 3, to ostatnie działania związane z tymi grami. Teraz czas na nowe projekty, których lista jest tak samo długa, jak i ekscytująca, a na grzebanie w kilkuletnich już produkcjach zwyczajnie szkoda czasu. I w pełni rozumiem tę decyzję CDPR.

Czytaj też: Oficjalny mod Cyberpunk 2077 do Opera GX – i Ty zostań netrunnerem

Za dużo dobrego nadchodzi, żeby patrzeć wstecz

CD Projekt Red już dawno zapowiedział, że w planach ma aż trzy nowe gry z uniwersum Wiedźmina:

  • Canis Majoris — remake pierwszej części Wiedźmina;
  • Project Sirius — bliżej nieokreślona gra multiplayer w uniwersum stworzonym przez Andrzeja Sapkowskiego;
  • Project Polaris — najważniejsza i największa z nadchodzących gier z tego uniwersum, która będzie „kolejnym dużym Wiedźminem”.

Czytaj też: Po dwóch latach wróciłem do Night City. Cyberpunk 2077 w końcu dorównał do poziomu oczekiwań

Wiedźmin 4, Witcher Project Polaris
Źródło: CD Projekt Red

Do tego nadchodzi kontynuacja Cyberpunka 2077, a CD Projekt Red tworzy także całkowicie nowe IP, o którym szczegółów na razie za wiele nie ma — ale polskiemu deweloperowi na tym etapie spokojnie można zaufać. Zdaje się więc, że mając perspektywę takich projektów w (miejmy nadzieję) niedalekiej przyszłości, grzebanie w starych grach, żeby miały ray-tracing i nieco więcej klatek na sekundę na PS5 Pro, jest zwyczajnie stratą czasu.

Źródło: X / Cyberpunk 2077

Kacper CembrowskiK
Napisane przez

Kacper Cembrowski

Szef działu wideo
Dziennikarz z wykształcenia, ale przede wszystkim z pasji i wyboru. Zacząłem pisać do internetu w wieku 15 lat — od branży gamingowej płynnie przeszedłem do nowych technologii, z czasem poszerzając je także o motoryzację. Po drodze zacząłem również coraz częściej stawać przed kamerą i za nią. Na co dzień zajmuję się tworzeniem i rozwijaniem treści technologicznych w wielu formach. Piszę artykuły, recenzje, felietony i scenariusze, nagrywam oraz montuję materiały wideo, prowadzę wywiady i realizuję formaty wideo oraz podcastowe. Równolegle rozwijam projekty w mediach społecznościowych. Regularnie relacjonuję najważniejsze targi technologiczne i motoryzacyjne na całym świecie, testuję najnowszy sprzęt oraz samochody, a także pracuję przy współpracach komercyjnych z markami i uczestniczę w procesach sprzedażowych oraz projektowych związanych z mediami i content marketingiem. Od 2020 roku prowadzę również własny podcast. Praca z mikrofonem i kamerą jest dla mnie naturalnym przedłużeniem dziennikarstwa — pozwala opowiadać o świecie nowych technologii, motoryzacji i współczesnej kultury w bardziej bezpośredni sposób. Fascynuje mnie technologia w każdej postaci — szczególnie ta nowoczesna, choć retro sprzęty mają w moim sercu specjalne miejsce (transparentne obudowy zawsze wygrywają). Uwielbiam japońską (pop)kulturę, katalońską piłkę nożną, sprzęty z Cupertino, samochody elektryczne (i najlepiej ze stali nierdzewnej), minimalistyczny design, dystopijny streetwear i anti-fashion, a muzyka towarzyszy mi całą dobę. Najlepiej czuję się w studiu nagraniowym, na planie wideo albo w samolocie.