HyperOS 3.0 oficjalnie. Xiaomi chwali się nowościami, a inspiracja Apple’em coraz bardziej widoczna

Po miesiącach plotek i przecieków wreszcie nadszedł ten dzień — Xiaomi oficjalnie zaprezentowało HyperOS 3, a my już wiemy, czego się spodziewać po tej aktualizacji. Nowy system to nie tylko kosmetyczne zmiany, ale prawdziwa rewolucja, która ma szansę połączyć świat Androida z ekosystemem Apple’a. Przygotujcie się na ponad 100 ulepszeń, płynniejsze działanie i zupełnie nowe funkcje, które całkowicie odmienią sposób, w jaki korzystacie ze swoich urządzeń – a przynajmniej tak zapowiada producent, bo o tym, jak to wyjdzie w rzeczywistości, przekonamy się dopiero po wydaniu aktualizacji. Nowości zapowiadają się bowiem interesująco, ale jak zwykle u Xiaomi, diabeł tkwi w szczegółach implementacji i harmonogramach wdrożenia.
...

 

Beta testy startują w Chinach. Na HyperOS 3 Europa jeszcze poczeka

Chociaż na rozpoczęcie testów beta nie trzeba będzie długo czekać – te ruszyły już dzisiaj – to jednak wyłącznie na rynku chińskim. Stabilna wersja systemu ma pojawić się dopiero w czwartym kwartale 2025 roku, co oznacza, że użytkownicy poza Azją mogą czekać nawet do początku 2026 roku na finalne wydanie, ale to raczej nikogo nie dziwi, Xiaomi mniej więcej trzymało się podobnego harmonogramu w ostatnich latach.

Wdrażanie będzie podzielone na trzy etapy:

29 sierpnia

  • Xiaomi 15 Ultra
  • Xiaomi 15S Pro
  • Xiaomi 15 Pro
  • Xiaomi 15
  • Redmi K80 Pro
  • Redmi K80 Extreme Edition
  • Xiaomi Pad 7S Pro 12.5
  • Xiaomi Pad 7 Pro
  • Seria POCO F7

17 września

  • Xiaomi MIX Flip 2
  • Redmi K80
  • Xiaomi Pad 7 Ultra
  • Xiaomi Pad 7
  • Redmi K Pad
  • Seria Xiaomi TV S Pro Mini LED 2025
  • Seria Xiaomi TB S Pro Mini LED

30 września

  • Xiaomi MIX Fold 4
  • Xiaomi MIX Flip
  • Xiaomi 14 Ultra/Titanium Special Edition
  • Xiaomi 14 Pro/Titanium Special Edition
  • Xiaomi 14
  • Redmi K70 Pro
  • Redmi K70 Extreme Edition
  • Redmi K70
  • Redmi K70E
  • Xiaomi Pad 6S Pro 12.4

Jakie nowości wprowadza HyperOS 3?

Jak wspomniałam wcześniej, w tej generacji dzieje się naprawdę sporo. Najbardziej widoczną zmianą jest funkcja Super Island, która wyraźnie nawiązuje do rozwiązania znanego z iPhone’ów. Xiaomi twierdzi jednak, że ich implementacja działa w panelu powiadomień, co może być praktyczniejsze w codziennym użytkowaniu.

Czytaj też: Masz któryś z tych smartfonów Oppo? Android 16 będzie ostatnią dużą aktualizacją, jaką dostaniesz

System oferuje przeprojektowane ikony, które stały się bardziej minimalistyczne, nowy pasek stanu oraz dynamiczne tapety ze sztuczną inteligencją. Super Island ma współpracować z ponad 70 usługami, wyświetlając kontekstowe informacje o aktywnych aplikacjach, spotkaniach czy multimediach.

Nie zabrakło też usprawnień w zakresie wydajności. Technologia HyperCore ma przynieść konkretne korzyści – zmniejszenie obciążenia procesora o 4%, poprawę efektywności energetycznej o 10% i redukcję utraty klatek o prawie 19%. Dla graczy przygotowano przyspieszenie uruchamiania aplikacji o 21% i zmniejszenie opóźnień dotyku o 9% – jeśli te obietnice się potwierdzą, smartfony i inne urządzenia producenta powinny działać o wiele sprawniej niż dotychczas.

Czytaj też: OnePlus 13R z nową wersją OxygenOS 15 – nowe funkcje, lepsza wielozadaniowość i więcej bezpieczeństwa

Oprócz tego Xiaomi dodało nowości również w zakresie sztucznej inteligencji. Galeria zdjęć otrzymała inteligentne albumy i zaawansowane rozpoznawanie obiektów. Asystent XiaoAI jest teraz bardziej intuicyjny i wspiera ponad 80 aplikacji, a jego możliwości obejmują ponad 1000 akcji, co brzmi imponująco, choć akurat z tych możliwości w naszym regionie raczej nie skorzystamy.

Najciekawszą nowością jest z pewnością rozszerzona kompatybilność z produktami Apple’a. Użytkownicy Xiaomi będą mogli uruchamiać aplikacje mobilne na Macach – do trzech jednocześnie w trybie okienkowym. System umożliwi także odblokowywanie telefonu za pomocą Touch ID lub Face ID z komputera Apple’a oraz płynną wymianę plików z iPhone’ami. Dla osób, które mają komputer lub tablet giganta z Cupertino i smartfon Xiaomi będzie to prawdziwy game changer, który pozwoli na znacznie płynniejszą pracę.

Czytaj też: Xiaomi żegna się z 31 modelami. Dla tych urządzeń nie będzie już Androida 16

Na koniec warto jeszcze wspomnieć o bezpieczeństwie. Te zostało wzmocnione poprzez dwuetapowe uwierzytelnianie i lepszą kontrolę uprawnień aplikacji. Dodano możliwość lokalizowania zgubionych urządzeń nawet przy wyłączonym zasilaniu, co na pewno okaże się przydatne w sytuacjach kryzysowych, choć jak zwykle w przypadku takich funkcji lepiej je mieć, ale nigdy nie potrzebować.

HyperOS 3.0 wygląda na solidny krok naprzód, choć prawdziwy test nastąpi dopiero po jego faktycznym wdrożeniu. Xiaomi deklaruje ambitne zmiany, ale jak zwykle wszystko zależy od finalnej implementacji i terminowości dostaw. Polscy użytkownicy muszą uzbroić się w cierpliwość – minie jeszcze trochę czasu, zanim wersja beta do nas dotrze, nie wspominając o stabilnym wydaniu, bo takowe powinno pojawić się dopiero na początku przyszłego roku, być może wraz z globalną premierą serii Xiaomi 16.