Bateria 10000 mAh i konstrukcja cieńsza niż w najlepszym iPhonie. Xiaomi szykuje prawdziwą bestię

Jakiś czas temu smartfony z potężnymi bateriami kojarzyły się z grubymi, nieporęcznymi “cegłami”. Producenci musieli poświęcić smukły design na rzecz wydłużonej pracy na jednym ładowaniu. Jednak wraz z rozwojem ogniw na bazie krzemu ten stan rzeczy uległ zmianie. Nie potrzebne są już kompromisy – możemy mieć smukłego flagowca z baterią powyżej 6000, a nawet 7000 mAh. Tylko że dla Xiaomi to chyba wciąż mało.
Redmi K80 Ultra

Redmi K80 Ultra

Jak bowiem donosi znany leaker Digital Chat Station, chiński gigant szykuje smartfon, który łączyć będzie ogromną pojemność baterii z niezwykle smukłym profilem. Choć nazwa marki nie padła, wszystkie poszlaki wskazują na Redmi K90 Ultra, a jeśli przecieki się potwierdzą, ten model wyznaczy nowy standard, oferując aż 10 000 mAh pojemności, przy jednoczesnym zachowaniu obudowy o grubości poniżej 8,5 mm. To będzie prawdziwy przełom w zakresie ergonomii i wytrzymałości.

Redmi K90 Ultra pozwoli zapomnieć o ładowaniu nawet na kilka dni

Informator zdradził, że urządzenie będzie obsługiwać przewodowe ładowanie o mocy 100 W, a także zaoferuje pełnowymiarowe ładowanie bezprzewodowe. Choć Redmi K90 Pro Max, poprzednik, miał już solidną baterię 7560 mAh, plotki sugerowały, że nowy model dostanie 8000 mAh. Osiągnięcie pełnych 10 000 mAh w tak smukłej obudowie jest więc wyczynem inżynieryjnym.

Czytaj też: Alarm w przypomnieniach i totalny porządek na iPadzie. Co nowego w iOS 26.2 i iPadOS 26.2?

Kluczowym elementem tej układanki jest priorytet, jaki producent stawia na komfort użytkowania. Kiedy jeden z użytkowników Weibo zapytał, dlaczego nie zwiększono grubości obudowy do 9,5 mm, aby zmieścić jeszcze większą baterię, DCS odpowiedział: “Więc całkowicie nie dbasz o wrażenia z trzymania w dłoni?“. To jednoznacznie sugeruje, że mimo dążenia do maksymalnej wytrzymałości, ergonomia i odczucia dotykowe są dla producenta priorytetem. W rezultacie, producent celuje w elegancki, a jednocześnie wygodny flagowiec.

Co jeszcze zaoferuje nam Xiaomi w tym modelu?

Początkowe spekulacje sugerowały, że urządzenie może używać procesorów ze średniej półki, takich jak Snapdragon 7 lub Dimensity 8000. Digital Chat Station szybko zdementował te plotki, retorycznie pytając: “Nie chcesz procesora z najwyższej półki?“. To potwierdza, że urządzenie będzie częścią sub-serii skupiającej się na wydajności i ma korzystać z flagowego chipsetu MediaTek z serii Dimensity 9.

Czytaj też: Szybciej, ale czy lepiej? HyperOS 3 przyspiesza system Xiaomi i jednocześnie sprawia problemy

Według wcześniejszych przecieków, które można powiązać z tym modelem, Redmi K90 Ultra będzie naprawdę imponujący, nie tylko pod względem baterii. Na pokładzie ma się znaleźć nowo opracowany, płaski wyświetlacz o przekątnej około 6,8” z rozdzielczością 1.5K i częstotliwością odświeżania 165 Hz LTPS. Do tego będziemy mieli metalową ramkę, ultradźwiękowy czujnik linii papilarnych zintegrowany z wyświetlaczem oraz zaawansowaną odporność na wodę i kurz.

Czytaj też: Pełna kontrola z nadgarstka. Możesz teraz sterować dronem DJI Neo 2 z poziomu Apple Watch

Jeśli Redmi K90 Ultra faktycznie trafi na rynek z baterią 10 000 mAh i grubością poniżej 8,5 mm, będzie to kamień milowy w projektowaniu smartfonów. Tylko że Xiaomi nie jest jedyny, który dąży do takich przełomów. Istnieją doniesienia, że OnePlus również planuje wyposażenie swojej nadchodzącej serii Turbo (średnia półka) w baterię o pojemności 9000 mAh. Ta zmiana sygnalizuje szerszy, branżowy zwrot w kierunku projektów skoncentrowanych na wytrzymałości, które jednocześnie muszą sprostać wymaganiom energochłonnych paneli o wysokiej częstotliwości odświeżania. Dla konsumentów to duży plus, choć oczywiście nie każdy producent idzie w tym kierunku – Apple, Samsung i Google nadal nie chcą przekonać się do ogniw na bazie krzemu, przez co pod tym względem chińska konkurencja pozostawia ich coraz bardziej w tyle.  

Napisane przez

Joanna Marteklas

Redaktor
Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.