Istny rower przyszłości. Sam opuszcza sztycę, pilnuje trakcji i walczy ze złodziejami

Co powiecie na elektryczny rower, który minimalizuje liczbę decyzji, jakie musi podejmować użytkownik? To właśnie proponuje firma Segway swoimi dwoma modelami e-bike o nazwie Myon oraz Muxi.
...

Segway, a więc firma kojarzona z nieco futurystycznymi i odważnymi pojazdami, tym razem postawiła na prostotę i dostępność. Do oferty wprowadziła dwa nowe modele rowerów elektrycznych, które mają zachęcić do codziennego użytkowania nawet tych, którzy do tej pory podchodzili do e-bike z rezerwą. Informacje o nowych modelach Myon i Muxi pokazują wyraźny zwrot ku konwencjonalnemu designowi, co może być akurat ciekawym posunięciem w segmencie, który często lubi eksperymentować z formą.

Kluczem do sukcesu ma być nie wygląd, a technologia ukryta we wnętrzu. Segway wyposażył oba rowery w autorski Intelligent Ride System, który ma automatyzować kluczowe aspekty jazdy. Czy takie podejście rzeczywiście obniży barierę wejścia, przekonamy się dopiero w praktyce, ale sam kierunek wydaje się słuszny. Zwłaszcza dla miejskiej mobilności.

Myon, czyli rower miejski z automatyczną skrzynią biegów

Model Myon to propozycja skrojona pod wygodne poruszanie się po mieście. Jego rama typu step-through znacząco ułatwia wsiadanie i zsiadanie, co docenią osoby w szerokim wieku czy ci, którzy często zatrzymują się na światłach lub przejściach. Napęd zapewnia silnik umieszczony w piaście o mocy 500 watów i momencie obrotowym na poziomie 85 Nm, którego to zasila akumulator o pojemności 722 Wh. Na jednym ładowaniu ten e-bike ma przejechać nawet około 129 kilometrów.

Czytaj też: Chcą naprawić grzechy branży rowerowej. Koniec z problematycznym rozkręcaniem roweru

Prawdziwym wyróżnikiem Myona dostępnego za 1999,99 dolarów jest jednak wyposażenie. Rower otrzymał bowiem elektroniczną zmianę biegów Shimano Cues, która jest obsługiwana przyciskami na kierownicy i potrafi sama dobierać optymalne przełożenie. Jest to więc rozwiązanie znane z wyższych półek, a jego obecność w takim e-bike może być mocnym argumentem do jego zakupu. Zwłaszcza że do tego dochodzą automatyczne światła dostosowujące jasność do warunków oraz zintegrowane kierunkowskazy i światło hamowania.

Muxi jako rower retro cargo z duszą inżyniera

Drugi model, Muxi za 1699,99 dolarów, prezentuje zupełnie inną filozofię. Jego stylistyka nawiązuje do retro, ale pod tą powłoką kryje się niezwykle praktyczny rower typu cargo, czyli stworzony głównie do transportowania przeróżnych ładunków. Jednak dzięki opcjonalnemu zestawowi Passenger Kit można go w łatwy sposób przekształcić w rower do wożenia dzieci, dodając fotelik, podnóżki i osłony kół.

Czytaj też: Nie uwierzysz, co kryje się w tych gravelowych rowerach

Pod kątem napędu Muxi bazuje na tych samych komponentach co Myon, czyli silniku o mocy 500 watów oraz akumulatorze o pojemności 722 Wh, ale rezygnuje z przerzutki na rzecz prostszego napędu z tylną przerzutką.

Rekompensatą za to uproszczenie jest bogaty pakiet systemów wspomagających jazdę. Wśród nich znajdziemy Hill Start Assist, który zapobiega cofaniu się roweru podczas ruszania pod górę oraz Hill Descent Control kontrolujący prędkość podczas zjazdów. System hamowania rekuperacyjnego odzyskuje część energii podczas zwalniania, a Traction Control System pomaga utrzymać przyczepność na śliskiej nawierzchni, dostosowując moc silnika w czasie rzeczywistym.

Nowe rowery firmy Segway to też ciekawe akcesoria i dodatki

Oba rowery można rozbudować o szereg akcesoriów. Jednym z ciekawszych jest sztyca Xiro Dropper Post, która automatycznie obniża siodełko, gdy rowerzysta zwalnia do zatrzymania, pozwalając tym samym wygodnie postawić nogę na ziemi. Dodatkowy poziom bezpieczeństwa zapewnia radar monitorujący ruch z tyłu e-bike.

Segway szczególną uwagę poświęcił też zabezpieczeniom antykradzieżowym. Intelligent Ride System integruje się z siecią Apple Find My, umożliwiając lokalizację roweru. Wbudowany system AirLock blokuje funkcje pojazdu, a tryb Lost Mode pozwala na jego zdalne wyłączenie w przypadku kradzieży, uniemożliwiając tym samym złodziejowi dalszą jazdę. Takie rozwiązania powoli stają się standardem, ale ich obecność w tym przedziale cenowym po prostu robi wrażenie.

Czytaj też: Nowy Knog Frog już tu jest. Ten gadżet uratuje Ci skórę i przeżyje niejeden rower

Prezentacja modeli Myon i Muxi pokazuje wyraźnie, że Segway celuje w klienta, który ceni sobie wygodę i nowoczesne wspomaganie, ale nie chce przepłacać. Przeniesienie zaawansowanych systemów automatyzacji i bezpieczeństwa z segmentu premium do bardziej przystępnych cenowo rowerów to trend, który może zmienić rynek. O ile oczywiście te systemy okażą się w codziennym użytku niezawodne. Automatyczna zmiana biegów czy kontrolowanie poślizgu brzmi świetnie w katalogu, ale miejskie realia bywają nieprzewidywalne. Ostatecznie to, czy te rowery trafią w gusta polskich użytkowników, zweryfikuje nie tylko przeliczona z dolarów cena, ale także ich wytrzymałość na nasze drogi i pogodę.