AI wchodzi na profilówki. Facebook chce, by nasze zdjęcia się ruszały

Meta nie ustaje w wysiłkach, by uczynić z Facebooka miejsce atrakcyjne także dla młodego pokolenia. Dlatego tak mocno wciska AI wszędzie, gdzie się da. Tym razem chce, byśmy wykorzystywali sztuczną inteligencję do… rozruszania naszych zdjęć profilowych.
...

Gigant uważa, że ożywienie martwych dotąd pikseli to dokładnie to, czego potrzebujemy, by lepiej wyrażać swoje emocje. Czy tak jest? To już sprawa indywidualna. Faktem natomiast jest to, że Meta ogłosiła szereg nowości opartych na Meta AI, które mają za zadanie odświeżyć nasze profile. Przyjrzyjmy się im bliżej.

Użytkownicy Facebooka dostają do dyspozycji kolejne funkcje AI

Największą nowością, która prawdopodobnie podzieli użytkowników, jest możliwość animowania zdjęć profilowych. Facebook udostępnił zestaw gotowych filtrów, które w kilka sekund potrafią tchnąć życie w statyczną fotografię. Jeśli masz powód do radości, możesz dodać konfetti lub imprezową czapeczkę; jeśli chcesz po prostu kogoś przywitać, AI sprawi, że Twoja postać na zdjęciu zacznie machać ręką. Do wyboru są też bardziej subtelne opcje, jak efekt „naturalny” czy latające serduszka.

Czytaj też: Android 17 tuż za rogiem. Google zmienia zasady gry w cyklu wydawniczym

Aby uzyskać najlepszy efekt, algorytmy Meta AI sugerują użycie zdjęcia, na którym widać jedną osobę skierowaną twarzą do aparatu. Ważne jest, aby twarz nie była zasłonięta żadnymi przedmiotami – wtedy sztuczna inteligencja najlepiej radzi sobie z interpretacją mimiki i dodawaniem ruchu. Funkcja ta pozwala na edycję zarówno nowo wgrywanych grafik, jak i tych, które wiszą na naszym profilu od lat. Po zakończeniu animowania, gotowe dzieło można nie tylko ustawić jako główne zdjęcie, ale także udostępnić w formie posta na Tablicy. Meta zapowiada, że w ciągu roku lista animacji będzie rozszerzana o motywy sezonowe, więc możemy spodziewać się specjalnych efektów na święta czy inne globalne wydarzenia.

Nie tylko profilówka. Restyle i ożywione posty tekstowe

Meta AI nie zatrzymuje się jednak na samym zdjęciu głównym. Kolejnym ciekawym narzędziem jest funkcja Restyle, dedykowana Relacjom oraz Wspomnieniom. Działa ona trochę jak zaawansowany generator graficzny – pozwala całkowicie zmienić estetykę zdjęcia. Możesz wybrać gotowy styl, np. „anime” lub „ilustracja”, zmienić oświetlenie na bardziej eteryczne albo całkowicie podmienić tło na plażę lub panoramę miasta. Co istotne dla bardziej wymagających twórców, Restyle obsługuje również prompty tekstowe. Oznacza to, że możesz opisać słowami, jak ma wyglądać Twoje zdjęcie, a AI postara się zrealizować tę wizję.

Czytaj też: Twoja prywatność pod ochroną. Google ułatwia walkę z intymnymi hulającymi zdjęciami w sieci

Zmieniło się także podejście do klasycznych postów tekstowych. Skoro profilówki stają się ruchome, to dlaczego tło za naszym tekstem miałoby pozostać nieruchome? Facebook stopniowo wdraża animowane tła do postów na Tablicy. Zamiast płaskiego koloru, pod Twoimi słowami mogą teraz falować oceany lub opadać jesienne liście. To klasyczny zabieg mający na celu zatrzymanie oka użytkownika na dłużej podczas szybkiego przewijania ekranu.

Czytaj też: Reklamy w ChatGPT stają się faktem. OpenAI zaczyna testy

Wdrażanie tych nowości przebiega stopniowo. Jeśli jeszcze nie widzisz ikony tęczowej litery „A” przy tworzeniu posta lub opcji animacji przy edycji profilu, musisz uzbroić się w cierpliwość. Proces ten wystartował globalnie, ale jak to zwykle bywa w przypadku Mety, pierwsi testują użytkownicy w USA, a reszta świata dołącza sukcesywnie.