
Trzy usługi AI za darmo dla klientów T-Mobile. Czy jest Magenta AI?

Magenta AI to pakiet trzech usług, popularnych narzędzie AI dostępny za darmo dla klientów T-Mobile. To niewiele mówi, więc wejdźmy w szczegóły.
Co oznacza – za darmo i dla klientów? Do skorzystania z narzędzi potrzebujemy aktywnej usługi w T-Mobile, która pozwoli nam uruchomić aplikację Mój T-Mobile. Dostęp do nich jest możliwy wyłącznie za pomocą aplikacji i jest całkowicie darmowy. Jest to bardzo dobra opcja pod względem cenowym, ale do wyliczeń jeszcze przejdziemy.
Zerknijmy najpierw w dostępne narzędzia. Pierwszym jest dobrze znany klientom T-Mobile Perplexity Pro. To rozbudowane narzędzie wykorzystujące różne modele AI, którą możemy nazwać rozbudowaną wyszukiwarką. Perplexity Pro oferuje trzy warianty pracy – proste wyszukiwanie informacji, zaawansowane oraz badania. W tej ostatniej opcji jesteśmy w stanie od zera przygotować rozbudowane projekty z przeróżnymi analizami, wykresami, planami… Żeby dać tu jakiś konkretny przykład, jeśli zlecimy Perplexity przygotowanie startu firmy, wraz z przygotowaniem biznesplanu, strategią, ścieżką zgłoszeń w urzędach – w kilka minut to ogarnie. Z kolei odpowiedzi na proste pytania dostajemy praktycznie od ręki. W ostatnich dniach używałem Perplexity w celu doedukowania się w rynku samochodów używanych i dzięki uzyskiwanym odpowiedziom mam w małym palcu najczęstsze usterki popularnych modeli, oznaczenia silników i wiem, kiedy trzeba wymienić rozrząd.
Drugie narzędzie to Picsart. Jest to platforma pozwalająca na zaawansowaną edycję zdjęć i wideo. Rzeczy takie jak zmiana tła, dodanie napisów, przygotowanie grafiki reklamowej, usunięcie niechcianych obiektów z kadru, dodanie obiektów pożądanych, czy nawet stworzenie całego filmu jest tu dostępne w bardzo intuicyjny sposób. Musimy w zasadzie tylko wydać polecenie i napisać, co chcemy mieć, a Picsart zajmie się procesem edycji lub tworzenia.
Trzeci element układanki to ElevenLabs. To, w dużym uproszczeniu, narzędzie do generowania mowy, tylko to może rodzić pytanie – co to potrafi? Dzięki ElevenLabs możemy ożywić teksty pisane. Możemy stworzyć narratora, głos do filmu, przetłumaczyć tekst z innego języka i go odczytać, możemy też w ten sposób uczyć się innego języka, albo nagrać głos, a później przetłumaczyć go, z zachowaniem barwy głosu, na różne języki. Możliwości w zasadzie ogranicza tylko nasza pomysłowość.
Czytaj też: Mapy Google zamykają się na gości. Bez konta nie zobaczymy wszystkich informacji
Ile kosztuje osobny dostęp do wszystkich tych narzędzi?

Dostęp do wszystkich trzech narzędzi jest stosunkowo drogi, co by nie powiedzieć – odstraszający. Dostęp do Perplexity Pro to ok 20 dolarów miesięcznie, Picsart w planie Plus lub Pro to 13-15 dolarów miesięcznie, a najpopularniejszy wśród twórców ElevenLabs Creator to ok 22 dolarów miesięcznie. Co łącznie daje nam ok 55-57 dolarów, czyli okolice 200 zł miesięcznie.
Może brakuje mi wiary, ale nie wydaje mi się, aby osoby, które nie wykorzystywałyby tych narzędzi do pracy były gotowe wydać na nie aż tak duże pieniądze. Może z wyjątkiem Perplexity Pro, który jest bardzo użytecznym narzędziem, pomocnym na co dzień. Choć nawet i to jest spory wydatek, który może odstraszyć potencjalnych chętnych. W T-Mobile możemy to mieć za cenę aktywnej usługi, więc wystarczy nam starter numeru na kartę za 5 zł plus cena doładowania utrzymującego ważność numeru.
Czytaj też: Powrót płatności zbliżeniowych w zegarkach Huawei. Użytkownicy dostali nową (i lepszą) metodę
Gdzieś tutaj musi być haczyk. Magenta AI nie daje pełnej funkcjonalności usług AI
Święta Bożego Narodzenia już za nami, więc raczej mało prawdopodobne jest, aby T-Mobile dawał nam za darmo pełny dostęp do trzech rozbudowanych usług o rynkowej cenie ok 200 zł miesięcznie. Dlatego też dostęp do usług będzie częściowo ograniczony. A konkretnie w aplikacji Mój T-Mobile uzyskamy dostęp do wybranych funkcji danego narzędzia. Czyli za pomocą Perplexity nie wygenerujemy rozbudowanego planu rozkręcenia firmy, a dostaniemy rozbudowanego chatbota będącego zaawansowaną wyszukiwarką treści w Internecie. Z kolei Picsart nie wygeneruje nam efektownego klipu reklamowego trwającego 30 sekund, ale pozwoli w prosty sposób zmienić tło zrobionego przez nas zdjęcia.
Z czasem w ramach Magenta AI ma pojawiać się coraz więcej funkcji i mają one być stale rozbudowywane.
Czytaj też: Garmin rzuca wyzwanie Huawei. Nadchodzi rewolucyjna funkcja
Nawet w ograniczonym zakresie funkcjonalności Maganta AI to unikat na rynku
T-Mobile mocno postawił na AI, oferuje klientom najbardziej zaawansowany pakiet usług, choć w zasadzie możemy śmiało powiedzieć, że jako jedyny oferuje taki pakiet usług. Choć dostęp do narzędzi AI jest mocno ograniczony, na tle ich pełnej funkcjonalności. Wydaje mi się jednak, że jak na potrzeby przeciętnego użytkownika to w zupełności wystarczy. Do prostych, codziennych potrzeb Magenta AI będzie jak znalazł, a osoby szukające bardziej rozbudowanych funkcji lub chcące przetestować pełnię możliwości wykupią pełny dostęp do danego narzędzie i tak interes będzie się kręcić.
Pozostaje pytanie, czy w ślad za T-Mobile mogą pójść pozostali operatorzy? Z badań Deutsche Telekom wynika, że potrzeby są, bo 50% pytanych Polaków używa AI do wyszukiwania informacji, 36% do nauki, a 25% do edycji i tworzenia obrazów. Tu jest potencjał do wykorzystania.