

Propain TYEE Trail ma być górskim rowerem gotowym na wszystko
Rower Propain TYEE Trail został pokazany 20 lutego 2026 roku i od początku był przedstawiany jako brakujące ogniwo między bardziej lekkim, trailowym Hugene a rasowym TYEE Enduro. Świadcz o tym zwłaszcza amortyzacja, która zapewnia 145 mm skoku z tyłu oraz 160-mm widelec z przodu. Wedle oficjalnych informacji, ma to być rower typu trail/all-mountain, ale z wyraźnie “zjazdowym” zapasem, co jest o tyle kluczowe, że nie mówimy tu o lekkim rowerze (14,4-14,9 kg w wersji M), a o konstrukcji, która ma zachować sprawność na podjazdach.
Czytaj też: Czy elektryczne rowery są wytrzymałe? Ten e-bike przeżył trzy akumulatory i nie ma zamiaru umrzeć

Od strony technicznej TYEE Trail opiera się na znanym układzie zawieszenia PRO10. Propain podkreśla układ dual-link z “floating shock”, czyli damperem montowanym w układzie pływającym i deklaruje dobrą czułość na małe nierówności przy zachowaniu trakcji oraz podparcia w trudniejszym terenie. Możecie też liczyć na standard UDH, tylną oś 12×148 mm Boost, suport BSA 73 mm, mocowanie ISCG05 i deklarowany maksymalny systemowy limit masy na poziomie 120 kg. Propain podaje też, że rama przyjmuje maksymalnie widelec o skoku 170 mm, więc zostawia użytkownikowi trochę marginesu na zmianę charakteru roweru.


Czytaj też: Rowery Turbo Levo 4 mocniejsze jednym kliknięciem. Tak wygląda nowy etap wojny eMTB
Geometria jest tu równie ważna jak sam skok i właśnie ona mówi najwięcej o faktycznym charakterze TYEE Trail. W danych technicznych Propaina widać główkę 64 stopnie w rozmiarze S i 64,2 stopnia w M, L i XL, reach 475 mm dla rozmiaru L, a długość chainstay 430 mm dla S i 446 mm dla większych rozmiarów. Jest to więc nowoczesna, dość agresywna baza, która ma dawać pewność podczas jazdy w dół, ale bez pełnego wejścia w segment enduro, co uzupełniają 29-calowe lub 27,5-calowe obręcze zależnie od rozmiaru.

Czytaj też: Ten rower wygląda jak pocisk i chce nim być. Ventum NS1 Gen3 obiecuje dłużej trzymać prędkość na płaskim
Oficjalne europejskie wersje kompletnych rowerów TYEE Trail to obecnie Base, Swedish Gold, Ultimate i Factory, a ich ceny zaczynają się od 2899 euro i kończą na 8599 euro. Obejmuje to naturalnie różne konfiguracje osprzętu, a nawet rodzaj materiału wykorzystanego do produkcji ramy (aluminium lub włókno węglowe). Wersja Base opiera się na RockShox Psylo Gold RC 160 mm i damperze Deluxe Select, Swedish Gold idzie w Öhlinsa i mechanicznego XT, Ultimate wchodzi w RockShox Lyrik Ultimate i napęd SRAM X0 Eagle Transmission, a Factory to już Fox 36 Factory Grip X2, Fox Float X-Factory i topowe komponenty klasy premium. W praktyce daje to szerokie spektrum – od sensownej bazy do jazdy i późniejszych ulepszeń aż po gotowy sprzęt z bardzo wysokiej półki.