#wGotowości to nowa aplikacja MON, która chce nas przygotować na trudne czasy

Obecnie bezpieczeństwo stało się tematem numer jeden, więc polska administracja wychodzi naprzeciw potrzebom, rzucając na cyfrowy odcinek frontu nową propozycję. Ministerstwo Obrony Narodowej, przy współpracy z Wojskami Obrony Cyberprzestrzeni, oficjalnie udostępniło aplikację #wGotowości.
...

To darmowe narzędzie ma być czymś w rodzaju “cyfrowego centrum dowodzenia” dla każdego, kto chce wiedzieć, jak zachować zimną krew i realnie zadbać o siebie oraz bliskich w sytuacjach kryzysowych. Program jest promowany jako niezbędne uzupełnienie mObywatela, choć – patrząc na listę funkcji – granica między obiema aplikacjami wydaje się dość cienka.

Plecak ewakuacyjny i quizy z nagrodami. Co oferuje #wGotowości?

Aplikacja #wGotowości to przede wszystkim potężna baza wiedzy, podana w nowoczesny, niemal „grywalizacyjny” sposób. Zamiast nudnych PDF-ów, użytkownicy dostają materiały wideo, interaktywne testy i quizy, które dopasowują ofertę wojskową do naszych predyspozycji. System punktowy i nagrody mają motywować do przechodzenia kolejnych etapów „wtajemniczenia” w tematy obronne.

Do najciekawszych i najbardziej praktycznych funkcji należą:

  • Konfigurator plecaka ewakuacyjnego: Narzędzie, które krok po kroku pomoże nam skompletować najważniejsze rzeczy na wypadek konieczności nagłego opuszczenia domu.
  • Wojskowy kalkulator sprawności: Jeśli zastanawiacie się, czy podołalibyście testom fizycznym w armii, ta funkcja szybko zweryfikuje naszą formę (lub jej brak).
  • Zapisy na szkolenia: Podobnie jak w mObywatelu, możemy tu zgłosić się na bezpłatne, dobrowolne kursy podnoszące odporność psychiczną i fizyczną. Aplikacja przypomni nam o terminie i pomoże zarządzać zgłoszeniem.
  • Poradnik bezpieczeństwa: Dostępny również offline, co jest kluczowe w sytuacjach, gdy sieć komórkowa może odmówić posłuszeństwa.

Logowanie jest proste – wykorzystujemy do tego Profil Zaufany, bankowość elektroniczną lub bezpośrednio mObywatela. Program jest już dostępny w sklepach Google Play oraz App Store.

Duet idealny czy niepotrzebny dubel?

Mimo że funkcja edukacyjna #wGotowości jest niezaprzeczalnie ważna, trudno nie zadać pytania: po co nam kolejna aplikacja? Przecież od listopada mObywatel pozwala zapisywać się na szkolenia obronne, a niedawno zyskał też własny cyfrowy poradnik bezpieczeństwa wraz z listą numerów SOS i konfiguratorem plecaka.

Czytaj też: Pożegnanie z erą MIUI. HyperOS 4 nadchodzi z autorską architekturą

MON tłumaczy, że mObywatel służy do szybkiej administracji, podczas gdy #wGotowości ma oferować głębszą edukację i systematyczne budowanie świadomości obronnej. W praktyce jednak wiele modułów się pokrywa. Czy katalog materiałów wideo i system punktowy to wystarczający powód, by instalować kolejny program na telefonie? Dla pasjonatów obronności pewnie tak, ale przeciętny użytkownik może poczuć się lekko zdezorientowany faktem, że te same funkcje są rozsiane po dwóch rządowych ikonkach.

Czytaj też: PKO BP rozszerza aplikację IKO o nową funkcję. Rodzice się ucieszą

Mimo tego dublowania, Karol Molenda – dowódca Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni – podkreśla, że nadrzędnym celem jest stworzenie kompletnego obrazu sytuacyjnego i wzmocnienie społecznej odporności. W dobie współczesnych zagrożeń każda metoda dotarcia z instrukcją „co robić” jest na wagę złota.

Czytaj też: SkyCash zmienia kurs. Wielkie sprzątanie w aplikacji i nowa strategia

Tak czy inaczej, jeśli chcesz sprawdzić swoją kondycję, zaplanować zapasy na czarną godzinę lub po prostu dowiedzieć się, jak reagować w sytuacjach kryzysowych, warto dać szansę tej aplikacji. W końcu narzędzi, które pomagają nam w trudnych czasach nigdy za wiele, choć lepiej ich nigdy nie potrzebować.