
Choć na pierwszy rzut oka kultowa konstrukcja pozostała niemal niezmieniona, to, co najważniejsze, kryje się wewnątrz aluminiowych nauszników. Sercem urządzenia stał się potężny chip H2, który do tej pory był zarezerwowany dla mniejszych modeli Pro. Co to daje? Cóż, w skrócie, czeka nas całkowite przedefiniowanie tego, jak słuchawki radzą sobie z hałasem, jak brzmią w formacie bezstratnym i jak inteligentnie potrafią wspierać nas w codziennej komunikacji.
Więcej mocy, więcej ciszy i… tłumaczenie na żywo, czyli co daje chip H2 w AirPods Max 2
Największym wygranym tej aktualizacji jest funkcja Aktywnej Redukcji Hałasu (ANC). Dzięki mocy obliczeniowej chipu H2 i nowym algorytmom dźwięku, AirPods Max 2 eliminują hałas z otoczenia nawet 1,5x skuteczniej niż ich poprzednik. To ogromna różnica dla osób często podróżujących samolotami czy pociągami – jednostajny szum silników ma być teraz niemal całkowicie odcięty. Jednocześnie tryb Kontaktu (Transparency) stał się bardziej naturalny, co pozwala na swobodną rozmowę bez zdejmowania słuchawek.
Nowy procesor przyniósł też funkcje inteligentne, które wcześniej omijały największe słuchawki Apple’a:
- Dźwięk adaptacyjny: słuchawki same wiedzą, kiedy wyciszyć otoczenie, a kiedy dopuścić głos przechodnia.
- Wykrywanie rozmów: muzyka ścisza się automatycznie, gdy tylko zaczniesz mówić do kogoś obok.
- Tłumaczenie na żywo: wspierane przez Apple Intelligence, pozwala na bieżąco rozumieć obce języki bezpośrednio w uszach (funkcja dostępna w wybranych regionach).
- Izolacja głosu: Twój rozmówca usłyszy Cię czysto nawet podczas wietrznej pogody na środku ruchliwej ulicy.

Ciekawym, wręcz niespodziewanym dodatkiem, jest funkcja Pilota aparatu. Za pomocą pokrętła Digital Crown możesz teraz zdalnie wyzwolić migawkę w iPhonie lub zatrzymać nagrywanie wideo, co z pewnością docenią vloggerzy i twórcy treści na TikToka czy Instagrama.
Dźwięk bezstratny i raj dla twórców muzyki
Dla audiofilów i profesjonalistów kluczową informacją jest przejście na port USB-C. Słuchawki AirPods Max 2 wspierają teraz 24-bitowy dźwięk bezstratny przy 48 kHz podczas połączenia przewodowego. To czyni je jedynym modelem w ofercie Apple, który pozwala na tak zaawansowaną pracę w aplikacjach takich jak Logic Pro, oferując przy tym spersonalizowany dźwięk przestrzenny ze śledzeniem ruchu głowy bez zauważalnych opóźnień.
Czytaj też: Marcowe porządki na smartfonach OnePlus. Nowa aktualizacja OxygenOS 16 dla flagowych modeli
Gracze również odczują poprawę – mniejsze opóźnienia w transmisji bezprzewodowej i dedykowany tryb Gra w systemach iOS czy macOS mają zapewnić znacznie bardziej responsywne wrażenia podczas dynamicznych rozgrywek. Do tego dochodzi odświeżona paleta kolorów: północ, księżycowa poświata, pomarańczowy, fioletowy i niebieski, które nadają urządzeniu nieco świeżości.

Apple nie zapomniał również o ekologii. AirPods Max 2 to kolejny krok w stronę planu “Apple 2030”. Większość surowców, od magnesów po poliester w poduszkach i cynę w lutach, pochodzi w 100% z recyklingu. Nawet opakowanie zostało odchudzone o wszelkie tworzywa sztuczne, co staje się już standardem u giganta z Cupertino.
Czytaj też: Samsung Wallet zamieni Twój smartfon w cyfrowy klucz do domu
Nie da się ukryć, że AirPods Max 2 to solidna aktualizacja, która naprawia niemal wszystkie braki pierwszej generacji. Oczywiście dla wielu osób cena – wynosząca 2499 zł – może być wręcz astronomiczna jak za słuchawki, jednak fani na pewno docenią wszystkie zmiany. Jeśli więc Twoje stare AirPods Max zaczynają już niedomagać na baterii lub po prostu potrzebujesz potężniejszego wyciszenia, 25 marca (kiedy ruszają zamówienia) będzie datą, którą warto zapisać w kalendarzu.
Źródło: Apple