Rakieta spadła, a elektryczny samochód dostał najlepszą reklamę 2026 roku

Czy zwyczajny samochód może przetrwać wiele w wojennym scenariuszu? Normalnym widokiem na froncie są pojazdy ciężko i lekko opancerzone. Takie, którym niestraszne są fale uderzeniowe, odłamki czy pociski przeróżnego kalibru. Co więc w takich warunkach może zdziałać ot kolejny elektryczny samochód?
...

Skąd w historii o ostrzale wziął się samochód BYD Atto 3?

1 marca 2026 roku irański pocisk balistyczny uderzył w drogę na obrzeżach Jerozolimy, pozostawiając duży krater, uszkadzając infrastrukturę i kilka samochodów znajdujących się w pobliżu. Wątek chińskiego elektryka wypłynął z materiałów krążących w sieci, bo z licznych zdjęć i nagrań pokazujących SUV-a stojącego przy krawędzi krateru, z wyraźnymi uszkodzeniami karoserii. Model ten został zidentyfikowany jako BYD Atto 3 i na tej podstawie zbudowała narrację o “samochodzie, który przetrwał uderzenie pocisku”.

Czytaj też: Mustang jako supersamochód. Ford zrobił coś szokującego, ale jest haczyk

Nie było to bezpośrednie trafienie niszczycielskim pociskiem, który z każdego pojazdu cywilnego zrobiłby sito, ale i tak stan auta już po incydencie robi wrażenie. Elektryczny samochód Atto 3 firmy BYD przetrwał bowiem nie tylko falę uderzeniową, ale również niszczycielskie zwykle odłamki, chroniąc pięć osób wewnątrz kabiny przed najgorszym. Nie wiemy jednocześnie, jaki dokładnie pocisk został wykorzystany w tym ataku, aby porównać potencjał jego głowicy bojowej z innymi powszechnymi systemami uzbrojenia tego typu, ale sam krater na środku drogi czy też podjeździe z litego betonu do małych nie należy. Innymi słowy, moc uderzenia z pewnością była znaczna. Jednak czy ta historia mówi cokolwiek ważnego o chińskich elektrykach i elektrykach w ogóle?

Co mówi nam stan Atto 3 po wybuchu pocisku w okolicy?

Jeśli w ogóle da się w tej sytuacji mówić o “lekcji inżynierii”, to dotyczy ona przede wszystkim pasywnego bezpieczeństwa. Nowoczesne auta są projektowane tak, aby utrzymać możliwie stabilną przestrzeń dla pasażerów, nawet gdy zewnętrzne elementy karoserii przyjmują energię i odkształcają się. Przy wybuchu pocisku (czy też bomby lub dowolnego ładunku wybuchowego) w pobliżu pojawia się dodatkowy zestaw problemów, bo gwałtowna fala ciśnienia, odłamki, wtórne uderzenia elementów infrastruktury, a czasem także przesunięcie pojazdu. Innymi słowy, to wyzwania, które rzuca się opancerzonym (zwykle wojskowym) pojazdom, a nie byle cywilnym samochodom.

Czytaj też: Jawa chce wrócić na rynek motocykli. Konkrety co do 730 Twin już padły

Wpływ eksplozji nie doprowadził też do katastrofalnego często w skutkach kaskadowego przegrzewania się ogniw akumulatora po uszkodzeniu. Samo w sobie jest to istotne, bo połączenie silnego wstrząsu, odłamków i uszkodzeń mechanicznych mogłoby stworzyć warunki do groźnej awarii. Swoją drogą, Atto 3 nie ma w sobie typowego akumulatora litowo-jonowego, a litowo-żelazowo-fosforanowy (LFP), który uchodzi za bardziej stabilny termicznie.

Czy więc BYD Atto 3 jest wręcz pancerny? Nie do końca. W materiałach o tym chińskim elektryku często przewija się z kolei określenie “integralności kabiny”. Atto 3 ma za sobą normalne, cywilne testy zderzeniowe, w których uzyskał 5 gwiazdek, a w kategorii ochrony dorosłych 91% zarówno w Euro NCAP, jak i ANCAP. Nie jest to żaden “test odporności na rakiety”, ale takie wyniki są dowodem na to, że konstrukcja nadwozia i strefy kontrolowanego zgniotu spełniają wysokie standardy w scenariuszach, do których auto faktycznie projektowano.

Czytaj też: Opony całoroczne to przy tym kit? Stworzyli opony zimowe, o których marzyłeś

Innymi słowy, sam widok tego samochodu przy krawędzi krateru po uderzeniu pocisku, wieści o udanej ucieczce podróżujących oraz fakt, że nie doszło do pożaru akumulatora, to bardziej pochwała dojrzałości współczesnej inżynierii samochodowej niż dowód na “rakietoodporność” marki.

Źródła: The Times of Israel, Auto Evolution, NCAP

Mateusz ŁysońM
Napisane przez

Mateusz Łysoń

RedaktorZwiązany z mediami od 2016 roku. Twórca gier, autor tekstów przeróżnej maści, które można liczyć w dziesiątkach tysięcy oraz książki Powrót do Korzeni.
Specjalizacje
MilitariaRecenzje sprzętuRowerySamochodyGry wideoGry planszowe