
Podczas gdy rywale montują w swoich urządzeniach ogniwa o imponujących pojemnościach, Koreańczycy od 2021 roku (czyli od modelu Fold 3) uparcie trzymali się tej samej wartości 4400 mAh. Najnowsze przecieki wskazują jednak, że tegoroczny Fold zaoferuje znacznie większe ogniwo, które w końcu ma szansę sprostać ogromnym wymaganiom energetycznym dwóch ekranów.
Nadchodzący Galaxy Z Fold 8 w końcu dostanie większą baterię?
Według najnowszych raportów płynących z łańcucha dostaw, Samsung planuje wyposażyć Galaxy Z Fold 8 w ogniwo o typowej pojemności 5000 mAh. To skok o blisko 14% względem poprzednika i wartość, która zrównuje Folda z flagowym Galaxy S26 Ultra. Tu oczywiście należy wspomnieć, że chociaż dla Folda będzie to ogromna różnica, gigant nadal pozostanie w tyle za konkurencją, która w składakach doszła już do granicy 6000 mAh (vivo X Fold5), a nawet ją przekroczyła, bo Honor Magic V6 ma już ogniwo o pojemności aż 6660 mAh. Mimo tego to krok w dobrą stronę, który powinien ucieszyć nawet sceptyków.
Wróćmy jednak do konkretów, bo przecieki są tu niezwykle precyzyjne – bateria w Fold 8 będzie się składać z dwóch części o pojemnościach znamionowych 2369 mAh oraz 2485 mAh, co łącznie daje 4854 mAh (marketingowo zaokrąglone do wspomnianych 5000 mAh). Taki przyrost energii, w połączeniu z nowym procesorem Snapdragon 8 Elite Gen 5, może w końcu zapewnić komfortowe użytkowanie wewnętrznego ekranu bez ciągłego noszenia powerbanku w kieszeni.
To jednak nie koniec nowości. Samsung ma w tym roku zaprezentować drugi model z tej linii, roboczo nazywany „Wide Fold”. Jest to bezpośrednia odpowiedź na nadchodzącego iPhone’a Fold – urządzenie o szerszym formacie ekranu, który po rozłożeniu bardziej przypomina tradycyjny tablet niż wydłużony prostokąt. Wersja „Wide” ma otrzymać nieco mniejszą baterię o pojemności 4900 mAh, co wynika prawdopodobnie z ekstremalnie smukłej obudowy, mającej rzucić wyzwanie projektom Apple.
Czytaj też: Starlink miesza w cenniku. Nowe pakiety w Polsce i niższy próg wejścia
Oba urządzenia mają zadebiutować podczas letniego wydarzenia Galaxy Unpacked, najprawdopodobniej w lipcu 2026 roku. Samsung wie, że po latach zachowawczego podejścia do specyfikacji, musi zaoferować użytkownikom „coś ekstra”, zwłaszcza że – jak wspomniałam – konkurencja z Chin już teraz oferuje w podobnych konstrukcjach ogniwa krzemowo-węglowe przekraczające barierę 6000 mAh. Miejmy też nadzieję, że ta modernizacja w końcu pociągnie za sobą szybsze ładowanie, bo 25 W po kablu w modelu kosztującym grube tysiące to naprawdę porażka.
Źródło: GalaxyClub