Internet jest, ale Windows go nie widzi. Microsoft łata krytyczny błąd

Windows 11 jest już z nami od dobrych kilku lat, ale niestety, nie sprawia to, że możemy nazwać go niezawodnym. Co i rusz słyszymy o kolejnych problemach, jednak chyba od dawna użytkownicy nie mieli do czynienia z czymś tak dziwnym, jak najnowsza usterka.
Internet jest, ale Windows go nie widzi. Microsoft łata krytyczny błąd

Użytkownicy najnowszych wersji systemu (24H2 oraz 25H2) doświadczyli naprawdę dziwnego problemu, bo ich komputery, mimo sprawnego połączenia z siecią, uparcie twierdziły, że są offline. Największym kuriozum jest tu jednak fakt, że dotyczyło to wyłącznie usług Microsoftu – podczas gdy przeglądarki i aplikacje firm trzecich działały bez zarzutu, OneDrive, Teams czy Copilot odmawiały posłuszeństwa, wyświetlając komunikat o braku internetu. Na szczęście Microsoft szybko się tym zajął, wydając pilną aktualizację typu Out-of-band (OOB) o numerze KB5085516.

Kłopoty z Windowsem. Tak, problemy spowodowała wcześniejsza aktualizacja

No cóż, jak to zwykle z Microsoftem bywa, całe zamieszanie zaczęło się po zainstalowaniu innej łatki, w tym przypadku pakietu poprawek z 10 marca 2026 roku (KB5079473). To właśnie po tej dacie spora grupa użytkowników zaczęła zgłaszać problemy z logowaniem do konta Microsoft (MSA). Błąd był o tyle podstępny, że uderzał w fundamenty darmowych usług giganta z Redmond. Użytkownicy próbujący uzyskać dostęp do darmowej wersji Teams, synchronizacji plików w OneDrive, a nawet podstawowych funkcji pakietu Office (Word, Excel) oraz asystenta Copilot, odbijali się od ściany. System generował komunikat: „Będziesz potrzebować do tego Internetu. Wygląda na to, że nie masz połączenia z Internetem”, podczas gdy w tle YouTubie czy Spotify działały w najlepsze.

Co ciekawe, problem miał bardzo selektywny charakter. Microsoft oficjalnie potwierdził, że błąd dotyczył wyłącznie logowania za pomocą osobistych kont Microsoft (MSA). Firmy i instytucje korzystające z Microsoft Entra ID (dawniej Azure AD) do uwierzytelniania aplikacji mogły spać spokojnie – ich infrastruktura pozostała odporna na ten konkretny błąd. Niemniej jednak dla milionów użytkowników domowych i małych przedsiębiorców, którzy opierają swoją pracę na chmurze OneDrive i narzędziach do współpracy, błąd ten był paraliżujący.

Czytaj też: Gdzie jesteś? Mapy Google sprawią, że odpowiedź na to pytanie zajmie sekundę

Nowa łata KB5085516 (build 26200.8039 dla wersji 25H2 oraz 26100.8039 dla 24H2) jest aktualizacją kumulatywną. Oznacza to, że zawiera w sobie wszystkie poprzednie poprawki bezpieczeństwa i stabilności, a dodatkowo eliminuje ten specyficzny błąd „widmowego braku internetu”. To już trzecia pilna aktualizacja wydana przez Microsoft w tym miesiącu – wcześniej firma musiała ratować użytkowników wersji LTSC przed krytyczną luką sieciową oraz problemami z łącznością Bluetooth. Widać wyraźnie, że tempo wprowadzania innowacji w Windowsie 11 odbija się czkawką na stabilności systemu, co wymusza na producentach coraz częstsze interwencje w trybie awaryjnym.

Jak zainstalować poprawkę KB5085516?

Dobra wiadomość jest taka, że gigant udostępnił poprawkę tradycyjnymi kanałami, choć wciąż może ona figurować jako „aktualizacja opcjonalna”. Aby ją pobrać, nie musisz być ekspertem IT – wystarczy wykonać kilka prostych kroków:

  1. Otwórz menu Start i przejdź do Ustawień.
  2. Wybierz sekcję Windows Update (lub Aktualizacja i zabezpieczenia).
  3. Kliknij przycisk Sprawdź aktualizacje.
  4. Szukaj pakietu o oznaczeniu KB5085516 na liście aktualizacji opcjonalnych i wybierz „Pobierz i zainstaluj”.

Czytaj też: Twoje dane medyczne w jednym miejscu. Perplexity Health wchodzi do gry

Jeśli z jakiegoś powodu system nie widzi poprawki automatycznie, można pobrać ją ręcznie z Wykazu usługi Microsoft Update (Microsoft Update Catalog), wpisując numer bazy wiedzy w wyszukiwarkę. Pamiętaj, że ta łata jest przeznaczona dla osób, które mają już zainstalowany feralny pakiet KB5079473 z 10 marca. Po instalacji i ponownym uruchomieniu komputera błąd logowania do OneDrive czy Teams powinien bezpowrotnie zniknąć, a system znów „zauważy”, że kabel sieciowy (lub Wi-Fi) faktycznie działa.

Źródło: Microsoft

Napisane przez

Joanna Marteklas

Redaktor
Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.