Powiew wiosny na Androidzie. Sprytniejsze AI i koniec z gubieniem bagażu

Google właśnie wypuścił dużą, marcową aktualizację, która pokazuje, że wiosna na Androidzie zaczyna się pod znakiem jeszcze głębszej integracji sztucznej inteligencji z naszym codziennym życiem.
...

Zamiast rewolucjonizować wygląd systemu, programiści skupili się na funkcjach, które rozwiązują realne problemy – od stresujących poszukiwań zagubionej walizki na lotnisku, po ułatwienie spotkań ze znajomymi w zatłoczonym mieście. Android staje się coraz bardziej proaktywny, starając się przewidzieć nasze potrzeby, zanim w ogóle o nich pomyślimy. Niezależnie od tego, czy korzystasz z najnowszego Pixela, czy innego smartfona z systemem od Google, nadchodzące tygodnie przyniosą kilka narzędzi, które realnie odciążą Twoją głowę (i smartfona).

Znajdź wszystko – od kluczy po przyjaciół. Co nowego na Androidzie?

Marcowe nowości mocno stawiają na lokalizację, ale w wydaniu znacznie bardziej intuicyjnym niż dotychczas. Najciekawszą funkcją dla podróżników jest bez wątpienia integracja aplikacji Find Hub z systemami linii lotniczych. Jeśli używasz fizycznego lokalizatora przy swoim bagażu, a pech sprawi, że walizka nie wyjedzie na taśmę, będziesz mógł udostępnić jej precyzyjne położenie bezpośrednio przewoźnikowi. Ma to drastycznie skrócić czas poszukiwań zguby przez personel lotniska. Na liście wspieranych linii lotniczych już teraz znajdziemy takich gigantów jak Lufthansa, Swiss czy Turkish Airlines.

Dla tych, którzy rzadziej latają, a częściej umawiają się „na mieście”, Google przygotował udostępnianie lokalizacji na żywo bezpośrednio w Wiadomościach Google. Koniec z przełączaniem się do Map, by wysłać pinezkę – teraz w trakcie rozmowy możesz po prostu włączyć podgląd swojej pozycji na mapie, ułatwiając znajomym dotarcie do Twojego stolika w kawiarni czy pod konkretną bramę na stadionie.

Czytaj też: YouTube testuje cierpliwość darmowych użytkowników. Nowej reklamy już nie zamkniesz

Wśród nowości, przygotowanych ogólnie dla Androida, znalazły się:

  • Wizytówka 2.0 (Calling Card) – możesz teraz stworzyć własną kartę kontaktu z wybranym zdjęciem, fontem i kolorem. Twoi znajomi zobaczą ją na swoim ekranie, gdy będziesz do nich dzwonić.
  • Play Shorts — Sklep Google Play wprowadza krótkie klipy wideo prezentujące działanie aplikacji. To taki TikTok dla programów – zamiast czytać opis, po prostu widzisz aplikację w akcji.
  • Edukacja w aucie — Android Auto zyskał gry „Teacher Approved” dla dzieci w wieku 3-12 lat (m.in. ze świata Disneya i Marvela), idealne na czas postoju czy ładowania elektryka.
  • Emoji Kitchen — nowe kombinacje naklejek w Gboard, w tym urocze (lub dziwne) miksy pokroju skunksa z saksofonem.

Circle to Search i Gemini w tle

Właściciele urządzeń z serii Pixel 10 (i starszych modeli wspieranych przez marcowy Drop) dostali zestaw funkcji, które sprawiają, że ich telefony wydają się niemal „jasnowidzące”. Funkcja Circle to Search potrafi teraz rozpoznawać wiele obiektów naraz na jednym zdjęciu. Widzisz stylizację influencera? Zaznaczasz całą sylwetkę, a Google znajduje buty, kurtkę i okulary w jednym wyszukiwaniu. Mało tego – nowa opcja „Try It On” pozwala wirtualnie przymierzyć dany przedmiot na własnym zdjęciu lub modelu.

Sztuczna inteligencja Gemini również zyskała nowe uprawnienia. Teraz asystent może pracować w tle, wykonując za Ciebie nudne zadania: zarezerwuje przejazd, zamówi Twoją ulubioną kawę czy zrobi zakupy spożywcze w innej aplikacji, podczas gdy Ty przeglądasz internet. Ciekawą nowością jest Magic Cue w komunikatorze – gdy piszesz ze znajomymi o jedzeniu, AI podpowie restaurację i otworzy jej szczegóły w oknie czatu, bez konieczności wychodzenia z rozmowy.

Czytaj też: Twoje nowe centrum dowodzenia oparte na armii agentów AI. Oto Perplexity Computer

Nie zapomniano o zegarkach Pixel Watch. Modele 3 i 4 zyskują nowe gesty (np. podwójne uszczypnięcie w powietrzu do odbierania połączeń), płatności ekspresowe bez otwierania portfela oraz nowość w kwestii bezpieczeństwa: zegarek automatycznie zablokuje Twój telefon, jeśli wykryje, że oddaliłeś się od niego poza zasięg Bluetooth.

Czytaj też: Starsze smartfony z Androidem stają się jeszcze mniej bezpieczne. Microsoft odcina wsparcie dla swojego antywirusa

Nowości powinny już zacząć trafiać do użytkowników, ale nie wszyscy dostaną je od razu. Trzeba więc uzbroić się w jeszcze odrobinę cierpliwości, zanim będziecie mogli wypróbować ulepszenia przygotowane przez giganta.

Źródło: Google (1,2)

Napisane przez

Joanna Marteklas

RedaktorZajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.