Superjonowa woda ma złożoną strukturę. To kluczowe dla zrozumienia natury Układu Słonecznego

Woda kojarzy nam się z czymś zupełnie zwyczajnym, lecz we wnętrzach odległych planet przybiera formę, która łamie wszystkie znane nam reguły. Ta egzotyczna postać, zwana superjonową, zachowuje się jak dziwna hybryda ciała stałego i cieczy, a przy tym przewodzi prąd. Naukowcy sądzą, że może to być wyjątkowo istotne dla rozwiązania jednej z większych zagadek Układu Słonecznego. Przez dziesięciolecia istnienie superjonowej wody było jedynie teorią. Najnowsze badania, prowadzone przez międzynarodowy zespół, wreszcie pozwoliły przyjrzeć się jej strukturze atomowej. Okazało się, że jest ona o wiele bardziej chaotyczna, niż ktokolwiek przypuszczał.
Superjonowa woda ma złożoną strukturę. To kluczowe dla zrozumienia natury Układu Słonecznego

Superjonowy stan skupienia wody

Aby woda stała się superjonowa, potrzebuje warunków, które trudno nawet sobie wyobrazić. Mowa o ciśnieniu przekraczającym 1,5 miliona atmosfer i temperaturach rzędu kilku tysięcy stopni Celsjusza. To właśnie takie piekło panuje w głębokich warstwach lodowych planet. W tym stanie skupienia atomy tlenu zamierają, tworząc sztywną, krystaliczną kratę. Jednak jony wodoru zyskują niespodziewaną swobodę, ponieważ przemieszczają się przez tę strukturę, co nadaje materii właściwości elektrycznego przewodnika. To właśnie ten ruch może generować potężne i nietypowe pola magnetyczne obserwowane wokół Urana i Neptuna. Co ciekawe, ta niezwykła forma wody może być wcale nie tak rzadka i występować powszechnie we wnętrzach wielu odkrywanych egzoplanet.

Czytaj też: Astronomowie przeprowadzili najdokładniejsze obserwacje radiowe 3I/ATLAS. Chcieli ocenić, czy to statek kosmitów

Zbadanie czegoś takiego w laboratorium to nie lada wyzwanie. Naukowcy użyli dwóch zaawansowanych instrumentów: Matter in Extreme Conditions w amerykańskim LCLS oraz HED-HIBEF w niemieckim European XFEL. Ich zadaniem było ściśnięcie maleńkiej próbki wody do niewyobrażalnego ciśnienia i jednoczesne podgrzanie jej lasermami. Kluczowe było wykonanie zdjęć struktury atomowej w nieprawdopodobnie krótkich odstępach czasu, liczonych w trylionowych częściach sekundy. Publikacja opisująca przebieg eksperymentów została zamieszczona na łamach Nature Communications.

Klucz do pól magnetycznych Urana i Neptuna

Wyniki przyniosły spore zaskoczenie. Dotychczasowe modele przewidywały, iż atomy tlenu ułożą się w jedną z dwóch uporządkowanych struktur krystalicznych. Rzeczywistość okazała się dużo bardziej skomplikowana. Badania ujawniły mieszaninę różnych układów, tworzących mozaikę pełną defektów i nieuporządkowania. Ten wewnętrzny chaos ma bezpośrednie konsekwencje. Może on tłumaczyć, dlaczego pola magnetyczne Urana i Neptuna są tak dziwaczne i niesymetryczne, tak odmienne od regularnego pola Ziemi. Prądy elektryczne, płynące przez tę niejednorodną, superjonową materię, generowałyby pole o właśnie takiej, skomplikowanej geometrii.

Czytaj też: Kometa 3I/ATLAS z niewiarygodnie geometrycznymi smugami. Powracają pytania o obcych

To odkrycie potwierdza, że woda, nawet w tak ekstremalnej formie, może istnieć w wielu strukturalnych odmianach, podobnie jak zwykły lód. Pokazuje też, jak daleko posunęły się nasze możliwości eksperymentalne: potrafimy dziś odtworzyć w laboratorium warunki z centrów odległych planet. Dla planetologii oznacza to możliwość udoskonalenia modeli opisujących wnętrza lodowych olbrzymów, które są jednymi z najczęstszych typów planet w galaktyce.

Napisane przez

Aleksander Kowal

Redaktor
Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.