Obiekt ten został odkryty w lipcu ubiegłego roku i szybko zyskał ogromne zainteresowanie astronomów, ponieważ jest dopiero trzecim znanym gościem spoza Układu Słonecznego. Porusza się po hiperbolicznej trajektorii, co oznacza, iż nie jest związany grawitacyjnie ze Słońcem. Co więcej, po krótkiej wizycie ponownie opuści nasze kosmiczne sąsiedztwo.
Czytaj też: Ziemię ostrzeliwują obiekty z kosmosu i jest ich więcej niż zwykle. NASA zabrała głos w sprawie anomalii
Choć głównym celem misji JUICE są lodowe księżyce Jowisza, naukowcy postanowili wykorzystać tę wyjątkową okazję i skierowali instrumenty sondy w stronę komety. Obserwacje prowadzono w listopadzie, a największe zbliżenie wyniosło około 60 milionów kilometrów. Mimo tak dużej odległości, aparatura zaprojektowana do badania lodowych światów okazała się idealna do analizy lodowej komety międzygwiezdnej.
Jednym z najważniejszych efektów była rejestracja szczegółowego, kolorowego obrazu komety w przestrzeni międzyplanetarnej. Zdjęcia oraz dane potwierdziły obecność rozbudowanej komy, czyli chmury gazu i pyłu otaczającej jądro oraz struktur takich jak warkocze pyłowe i plazmowe. To pozwoliło lepiej zrozumieć, w jaki sposób materia z komety uwalnia się pod wpływem promieniowania słonecznego.
Analizy wykazały także, iż skład chemiczny 3l/ATLAS różni się od typowych komet z Układu Słonecznego. W jej otoczce wykryto między innymi złożone związki organiczne oraz nietypowe proporcje niektórych pierwiastków, co sugeruje, jakoby powstała w zupełnie innych warunkach. Jakich? Prawdopodobnie w bardzo zimnym i odmiennym środowisku innego układu planetarnego. Takie chemiczne odciski palców pozwalają badaczom zajrzeć w przeszłość obcych układów gwiezdnych.
Czytaj też: Ziemię ostrzeliwują obiekty z kosmosu i jest ich więcej niż zwykle. NASA zabrała głos w sprawie anomalii
Dane z JUICE dostarczyły również informacji o strukturze i aktywności 3l/ATLAS. Naukowcy zaobserwowali procesy emisji gazów i pyłu, które przypominają zachowanie znanych komet, ale jednocześnie wykazują subtelne różnice wynikające z jej pozasłonecznego pochodzenia. To sugeruje, że choć mechanizmy fizyczne mogą być uniwersalne, materia, z której powstają takie obiekty, może się znacząco różnić.
Źródło: Europejska Agencja Kosmiczna

