Naukowcy drukują neurony. Te komunikują się z mózgiem w genialnym eksperymencie

Nie lada osiągnięcie na styku neurobiologii i elektroniki rozbrzmiało w związku z doniesieniami autorów publikacji zamieszczonej na łamach Nature Nanotechnology. Zespół badawczy z Northwestern University opracował sztuczne neurony, które nie tylko naśladują działanie komórek nerwowych, ale potrafią też bezpośrednio komunikować się z żywą tkanką mózgową. To krok, który jeszcze niedawno pozostawał w sferze spekulacji naukowych.
Naukowcy drukują neurony. Te komunikują się z mózgiem w genialnym eksperymencie

Jak uczeni łączą świat biologii ze światem technologii?

Badacze stworzyli elastyczne, drukowane układy elektroniczne zdolne do generowania sygnałów elektrycznych o parametrach niemal identycznych jak te, które występują w naturalnych neuronach. Niebanalne znaczenie ma tutaj fakt, iż urządzenia działają w tym samym zakresie napięć co komórki nerwowe. Dzięki temu mogą porozumiewać się z biologicznymi neuronami bez zakłócania ich pracy.

Czytaj też: Inżynierowie prześledzili sztuczną fotosyntezę, jak nigdy wcześniej. Poznali sposób na wytwarzanie energii na miarę XXI wieku

Eksperymenty przeprowadzono na fragmentach tkanki mózgowej myszy. Wyniki okazały się niezwykle obiecujące, wszak sztuczne neurony były w stanie skutecznie wywoływać odpowiedzi w żywych komórkach nerwowych. Oznacza to, że komunikacja między systemem elektronicznym a biologicznym nie tylko jest możliwa, ale może przebiegać w sposób stabilny i kontrolowany.

Co istotne, nowe rozwiązanie różni się od wcześniejszych prób integracji elektroniki z układem nerwowym. Tradycyjne implanty często wymagają sztywnych materiałów i stosunkowo wysokich napięć, co może prowadzić do uszkodzeń tkanek lub zakłóceń sygnałów. Tymczasem opracowane neurony są miękkie, tanie w produkcji i znacznie bardziej kompatybilne z delikatnym środowiskiem mózgu. Ich “cicha” praca, czyli brak nadmiernych zakłóceń elektrycznych, jest jednym z kluczowych elementów sukcesu tego projektu.

Drukowanie neuronów to wizja już nie tylko z filmów

Zaimplementowana technologia toruje drogę do stworzenia zaawansowanych interfejsów mózg-komputer, które mogłyby w przyszłości pomagać osobom z uszkodzeniami neurologicznymi, chorobami neurodegeneracyjnymi czy paraliżem. Możliwe staje się nie tylko odczytywanie sygnałów z mózgu, lecz również ich precyzyjne modulowanie, na przykład w celu przywracania utraconych funkcji lub wspomagania procesów poznawczych.

Potencjalne zastosowania sięgają rzecz jasna poza medycynę. Sztuczne neurony mogą stać się fundamentem nowej generacji systemów obliczeniowych inspirowanych biologicznym mózgiem. Dzięki zdolności do pracy w sposób analogiczny do prawdziwych komórek nerwowych, takie układy mogą w przyszłości umożliwić budowę bardziej energooszczędnych i adaptacyjnych form sztucznej inteligencji.

Czytaj też: Chiny testują interfejs mózg-komputer w kosmosie. Historyczna misja na orbicie

Naukowcy podkreślają, że choć wyniki są przełomowe, technologia wciąż znajduje się na wczesnym etapie rozwoju. Kolejnym krokiem będą bardziej złożone testy, w tym próby integracji większych sieci sztucznych neuronów z żywymi układami nerwowymi oraz sprawdzenie ich działania w warunkach zbliżonych do rzeczywistych. Jedno jest jednak pewne: granica między biologią a technologią zaczyna się zacierać.

Źródło: Eureka Alert, Nature Nanotechnology

Napisane przez

Aleksander Kowal

Redaktor
Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.