Chińskie koncerny technologiczne i startupy inwestują dziś miliardy juanów w rozwój robotów przypominających człowieka. Państwo Środka mierzy się z gwałtownie starzejącym się społeczeństwem i coraz większym niedoborem pracowników opieki społecznej. Władze w Pekinie traktują humanoidalne roboty jako jeden z kluczowych elementów przyszłego systemu wsparcia seniorów. Już teraz tamtejsze strategie rozwoju technologicznego zakładają wykorzystanie sztucznej inteligencji oraz robotyki w domach opieki i prywatnych mieszkaniach.
Czytaj też: Chińczycy piszą historię. Będą sprzedawali humanoidalne roboty na największej aukcji świata
Nowe generacje maszyn są szkolone do wykonywania czynności, które dotąd pozostawały wyjątkowo trudne dla maszyn. O ile robot przemysłowy świetnie radzi sobie w przewidywalnym środowisku fabryki, o tyle zwykłe mieszkanie pełne jest przeszkód, porozrzucanych przedmiotów i nieprzewidywalnych sytuacji. Dlatego chińskie firmy pracują nad systemami pozwalającymi humanoidom rozpoznawać otoczenie, reagować na zmiany i uczyć się nowych zachowań.
Jednym z najbardziej aktywnych graczy na rynku jest Agibot, startup rozwijający humanoidalne roboty zdolne do wykonywania codziennych prac domowych. Demonstracyjne nagrania wypadają kusząco. Widzimy maszyny składające ubrania, robiące pranie czy ścielące łóżko. Firma przekonuje, że jej celem nie są wyłącznie zastosowania przemysłowe, a stworzenie uniwersalnego asystenta domowego.
Chińskie władze chcą, by roboty zajęły się opieką nad osobami starszymi
Mimo obiecujących początków, nie popadałbym jeszcze w nadmierny zachwyt. Robot może poprawnie wykonać zadanie w kontrolowanych warunkach laboratorium, ale prawdziwe mieszkanie jest znacznie bardziej chaotyczne. Problemem pozostaje między innymi rozpoznawanie obiektów, bezpieczne poruszanie się między ludźmi czy radzenie sobie z niestandardowymi sytuacjami. Nawet proste czynności, takie jak odnalezienie konkretnego przedmiotu w nieuporządkowanym pokoju, nadal bywają dla robotów ogromnym wyzwaniem.
Mimo technologicznych ograniczeń sektor rozwija się bardzo szybko. Coraz większą rolę odgrywa w nim sztuczna inteligencja, która pozwala humanoidom analizować obraz z kamer, rozumieć mowę i podejmować decyzje w czasie rzeczywistym. Naukowcy pracują również nad systemami uczenia robotów poprzez obserwowanie ludzkich zachowań oraz kopiowanie ruchów wykonywanych przez człowieka.
Czytaj też: Jedno z największych lotnisk świata postawiło na roboty. Zastąpiły ludzi, ale rzekomo tylko na dwa lata
Według oficjalnych danych w Chinach żyje już ponad 200 milionów osób powyżej 65. roku życia, a liczba pracowników opieki społecznej nie nadąża za rosnącymi potrzebami. Roboty mają pomagać przy codziennych czynnościach, przypominać o lekach, monitorować stan zdrowia, a nawet zapewniać towarzystwo osobom samotnym. W części chińskich domów opieki testowane są już urządzenia pomagające podnosić pacjentów z łóżka czy monitorować ich bezpieczeństwo. Wielką niewiadomą pozostają jednak kwestie finansowe, wszak mało kto może sobie pozwolić na zakup drogiego robota. Jeśli dojdzie do znaczących spadków ich cen, to sytuacja powinna się diametralnie zmienić.
Źródło: South China Morning Post
