Firefox przejdzie największą metamorfozę od lat. Nowy interfejs możesz sprawdzić już teraz

Mozilla oficjalnie potwierdziła prace nad dużą aktualizacją swojej przeglądarki internetowej. Projekt rozwijany pod nazwą Nova ma przynieść nie tylko odświeżony wygląd Firefoxa, ale również nowe narzędzia organizacji pracy, usprawnienia związane z prywatnością oraz poprawę wydajności. Jeśli jesteście niecierpliwi, to mam dobre wieści – część zmian możecie przetestować już dziś.
Firefox
Firefox

Mozilla stawia na bardziej przyjazny wygląd

https://blog.mozilla.org/en/firefox/new-firefox-design/, że Nova nie ma być całkowicie nową przeglądarką, lecz gruntownym odświeżeniem obecnego projektu i to mi się podoba, bo oznacza, że nie będziemy musieli uczyć się interfejsu na nowo. Całość otrzyma cieplejszą kolorystykę inspirowaną motywem ognia, bardziej zaokrąglone elementy oraz nowy zestaw ikon. Mozilla chce w ten sposób nadać przeglądarce bardziej nowoczesny i spójny charakter zarówno na komputerach, jak i urządzeniach mobilnych.

Jeśli tak, jak ja, tęskniliście za trybem kompaktowym, to w końcu możecie przestać – ta funkcja powróci i pozwoli zmniejszyć wysokość pasków i elementów interfejsu, dzięki czemu na ekranie zmieścimy więcej treści. Społeczność od dawna o to prosiła i dobrze wiedzieć, że Mozilla słucha naszych głosów.

Dla tych, którzy korzystają z wielu kart jednocześnie, pojawią się pionowe karty, funkcja grupowania kart i tryb dzielonego ekranu. Wszystkie stworzone po to, by zwiększyć produktywność podczas pracy z dokumentami, porównywania informacji czy korzystania z dwóch stron internetowych jednocześnie bez konieczności przełączania się między oknami.

Firefox pozwoli jednym kliknięciem wyłączyć AI

Jednym z najbardziej nietypowych elementów projektu jest tzw. kill switch dla sztucznej inteligencji. To zdecydowanie powiew świeżości w czasie, gdy praktycznie wszystkie nowoczesne przeglądarki bombardują nas AI z każdego rogu. Nie ważne, czy chcemy, czy nie, najczęściej nie da się niczego z tym zrobić. Tymczasem Mozilla postanowiła oddać użytkownikom większą kontrolę. Specjalny przełącznik pozwoli całkowicie wyłączyć funkcje związane ze sztuczną inteligencją i cieszyć się mniej natrętnym doświadczeniem.

Firma zapowiedziała również uproszczenie ustawień prywatności. Łatwiejsze ma być zarządzanie ochroną przed śledzeniem, a funkcje związane z VPN-em czy trybem prywatnym mają stać się bardziej widoczne i łatwiej dostępne, co również zasługuje na pochwałę. Może dzięki temu więcej osób zacznie dbać o swoje bezpieczeństwo w sieci.

Mozilla obiecuje szybsze działanie

Przygotowane przez Mozillę zmiany sięgają jeszcze głębiej i nie ograniczają się jedynie do wyglądu. Optymalizacji doczekał się silnik przeglądarki, a blokowanie trackerów stanie się skuteczniejsze. Co nam to da? Bardzo wiele, bo ma się to przełożyć na szybkość ładowania stron. Według firmy wzrost wydajności ma sięgać około 9 proc. w porównaniu z poprzednimi wersjami, więc sporo osób na pewno odczuje różnicę.

Czytaj też: Vivaldi 8.0 pokazuje, że AI to nie wszystko. Czasem wystarczy ulepszyć samą przeglądarkę

Nie zabraknie też mniejszych ulepszeń, takich jak zwiększenie dostępności, lepsza obsługa klawiatury, poprawiony kontrast oraz usprawnienia dla osób korzystających z trybów ciemnych. Nie są to może zmiany, które trafią na pierwsze strony technologicznych portali, ale właśnie one często mają największy wpływ na codzienny komfort korzystania z programu.

Choć oficjalne wdrożenie projektu Nova nastąpi dopiero w kolejnych miesiącach, najbardziej ciekawi użytkownicy mogą sprawdzić część nowości już teraz. Wystarczy pobrać testową wersję Firefox Nightly, przejść do ustawień about:config, odnaleźć parametr browser.nova.enabled i zmienić jego wartość na „true”. Po ponownym uruchomieniu przeglądarki część nowych elementów interfejsu stanie się dostępna. Trzeba jednak pamiętać, że Nightly jest wersją eksperymentalną. Mogą pojawiać się błędy, problemy ze stabilnością czy funkcje, które jeszcze nie działają zgodnie z planem.

Czytaj też: Android podkrada najlepszy pomysł Apple’a. Ta funkcja może oszczędzić sporo nerwów

Przyznam się szczerze, że podoba mi się ten kierunek. Mozilla nie chce wymyślać Firefoxa na nowo. Nova nie wygląda jak desperacka próba gonienia konkurencji ani kolejny projekt mający przekonać użytkowników, że przez ostatnie lata korzystali z internetu w niewłaściwy sposób. Firma bierze istniejącego „liska” i poprawia elementy, które od dawna budziły najwięcej uwag. To wbrew pozorom całkiem odświeżające podejście.

Źródło: Mozilla

Napisane przez

Joanna Marteklas

Redaktor
Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.