I taka automatyzacja mi się podoba. Chińczycy zapędzili roboty do pracy w polu

Może zabrzmię jak mieszkaniec XIX-wiecznej Europy, ale nie do końca przekonuje mnie wizja obecnie postępującej automatyzacji. Roboty, sztuczna inteligencja i perspektywa błyskawicznej utraty pracy przez miliony, a być może nawet miliardy ludzi? To wydaje się bardziej realne niż kiedykolwiek. Ale są też pewne pozytywy i wydaje się, że Chińczycy ich dostarczają.
zdjęcie poglądowe

zdjęcie poglądowe

No bo jeśli już maszyny mają nas zastępować, to niech zaczną od ciężkiej, fizycznej pracy. A bez wątpienia do takich zajęć zalicza się zbieranie herbaty. W chińskiej prowincji Fujian humanoidalne roboty zajęły się zrywaniem liści, transportem zbiorów, a później – pomocą przy suszeniu i prasowaniu herbaty. Wszystko to w ramach przygotowań do drugiej edycji World Humanoid Robot Games, które odbędą się w Pekinie w sierpniu tego roku.

Czytaj też: Dotykowe sny. Przełomowa sztuczna inteligencja uczy roboty humanoidalne ludzkiej zręczności

Chińskie media podkreślają, iż nie był to jedynie pokaz technologiczny, lecz realny test pracy robotów w autentycznych warunkach. Organizatorzy wydarzenia chcą sprawdzić, jak maszyny radzą sobie poza laboratoriami i halami przemysłowymi, gdzie do tej pory były trenowane głównie do prostych, powtarzalnych czynności. Plantacje herbaty okazały się wymagającym środowiskiem: nierówny teren, zmienne warunki pogodowe i delikatne liście wymagały od robotów dużej precyzji ruchów oraz zdolności adaptacji.

Państwo Środka wyróżnia się w kontekście rozwoju sektora humanoidalnej robotyki. =World Humanoid Robot Games mają być znacznie większe niż inauguracyjna edycja z ubiegłego roku. Organizatorzy zapowiedzieli 32 konkurencje obejmujące zarówno rywalizację sportową, jak i zadania praktyczne związane z codziennym życiem oraz przemysłem. W programie znajdą się między innymi konkurencje symulujące pracę w fabrykach, szpitalach czy działania ratunkowe.

Według chińskich władz i firm technologicznych celem zawodów nie jest wyłącznie widowisko. Turniej ma pełnić rolę ogromnego poligonu doświadczalnego dla sztucznej inteligencji i robotów nowej generacji. Każde potknięcie, utrata równowagi czy problem z kontrolowaniem obiektów dostarczy inżynierom danych potrzebnych do dalszego rozwoju systemów sterowania. Już pierwsza edycja zawodów zgromadziła ponad 500 robotów i 280 zespołów z 16 krajów, pokazując skalę globalnego zainteresowania humanoidalną automatyką.

Tempo rozwoju tej branży w Chinach jest wyjątkowo szybkie. Jeszcze rok temu humanoidalne roboty miały ogromne problemy z poruszaniem się w dynamicznym środowisku, a dziś niektóre konstrukcje osiągają wyniki lepsze od ludzi w wyspecjalizowanych konkurencjach. W kwietniu robot Honor Robotics D1 przebiegł półmaraton w Pekinie w czasie 50 minut i 26 sekund, poprawiając wcześniejsze rekordy i wyprzedzając ludzkich zawodników.

Czytaj też: Chińczycy piszą historię. Będą sprzedawali humanoidalne roboty na największej aukcji świata

Równolegle chińskie firmy rozwijają technologie pozwalające humanoidom wykonywać coraz bardziej skomplikowane zadania manualne. Powstają nowe generacje robotycznych dłoni zdolnych do chwytania delikatnych przedmiotów, a także systemy uczenia maszynowego umożliwiające robotom analizę ruchów ludzi i samodzielne doskonalenie umiejętności. Wdrożenie ich tam, gdzie wysiłek jest szczególnie duży, na przykład na polach uprawnych, wydaje mi się całkiem przekonującym pomysłem.

Źródło: Global Times

Napisane przez

Aleksander Kowal

Redaktor
Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.