Samsung nie zwalnia. One UI 9 beta startuje już teraz

Zaledwie w poniedziałek pisałam o rozpoczęciu szerokiego wdrażania stabilnej wersji One UI 8.5., a już znów wracam do tematu oprogramowania od Samsunga. Jednak nie chodzi o żadne problemy, tylko o… kolejną aktualizację. Firma uruchomiła właśnie program beta One UI 9 bazującego na Androidzie 17, pokazując konkurencji, jak powinno się to robić.
Samsung nie zwalnia. One UI 9 beta startuje już teraz

Pierwsza faza testów One UI 9 wystartowała dla użytkowników serii Galaxy S26 w Korei Południowej, Niemczech oraz Wielkiej Brytanii. Kolejna fala ma ruszyć już pod koniec maja i wtedy do programu mają dołączyć kolejne regiony, w tym prawdopodobnie również Polska, która do tej pory najczęściej znajdowała się w pierwszych turach testów. Sam pakiet aktualizacji waży ponad 3,6 GB, więc nie mówimy tutaj o drobnych poprawkach czy kosmetycznych zmianach. Samsung wyraźnie szykuje większą przebudowę systemu.

Jeśli chodzi o nowości, dostępne na razie w wersji beta, bardzo mocno czuć tutaj kierunek, w którym obecnie idzie cała branża: więcej personalizacji, więcej AI i większy nacisk na bezpieczeństwo.

One UI 8.5 ledwo trafiło na telefony, a Samsung już odpala One UI 9

Jedną z największych zmian jest przeprojektowany panel szybkich ustawień. Użytkownicy mogą teraz swobodniej zmieniać rozmiar i układ elementów takich jak suwaki jasności, dźwięku czy sterowanie multimediami. Niby detal, ale właśnie takie rzeczy najmocniej wpływają później na codzienne korzystanie z telefonu. Samsung od dawna rozumie, że ludzie chcą dziś bardziej „swojego” systemu niż sztywnego układu narzuconego przez producenta.

Mocno rozbudowano też Samsung Notes. Pojawia się funkcja „Tape”, która pozwala zakrywać fragmenty notatek i odsłaniać je dopiero wtedy, kiedy są potrzebne. Trochę przypomina to cyfrowe fiszki do nauki albo ukrywanie spoilerów — i szczerze mówiąc, widzę tu ogromny potencjał dla studentów czy osób robiących dużo notatek. Południowokoreański gigant dorzuca również nowe style piór oraz narzędzia Creative Studio, więc Notes coraz bardziej przypomina pełnoprawny kreatywny kombajn zamiast zwykłego notatnika.

Czytaj też: Gemini wchodzi wszędzie. Android 17 to najbardziej ambitny projekt Google od lat

Nie zapomniano o kwestiach bezpieczeństwa. System ma agresywniej wykrywać podejrzane aplikacje i ostrzegać użytkownika jeszcze przed instalacją. Pojawia się również nowy niebieski wskaźnik informujący w czasie rzeczywistym, gdy jakaś aplikacja korzysta z lokalizacji użytkownika. I dobrze. W czasach, gdy połowa aplikacji chce wiedzieć o nas wszystko 24/7, takie rzeczy powinny być maksymalnie widoczne. Producent wyraźnie próbuje uczynić AI bardziej „praktycznym”, a nie tylko marketingowym dodatkiem. Zamiast kolejnych pustych sloganów o sztucznej inteligencji, dostajemy funkcje, które faktycznie pomagają w codziennym korzystaniu z urządzenia.

Cieszy mnie też, że firma nie porzuca DeX-a. Ta funkcja od lat jest trochę traktowana jak ciekawostka dla geeków, a przecież możliwość używania telefonu niemal jak komputera nadal robi ogromne wrażenie. W One UI 9 łatwiejsze ma być przenoszenie okien między pulpitami, a podgląd pulpitów pojawi się bezpośrednio na ekranie ostatnich aplikacji. To nie są może widowiskowe zmiany, ale właśnie takie usprawnienia sprawiają później, że system staje się wygodniejszy.

Czytaj też: Samsung właśnie zamienia Galaxy w ochroniarza, tłumacza i asystenta AI jednocześnie

Oczywiście będzie tego więcej. Na razie mówimy o początku testów, a w ramach kolejnych wydań beta będą dochodzić kolejne zmiany. Również Android 17, na którym bazuje One UI 9, wprowadzi swoje zmiany, koncentrujące się m.in. na sztucznej inteligencji, bezpieczeństwie i usprawnieniach dla twórców.

One UI 9 zadebiutuje latem

Z racji, że One UI 8.5 trafiło na rynek wraz z serią Galaxy S26 (choć reszta musiała na aktualizację dużo czekać), kolejna generacja oprogramowania pojawi się przy okazji debiutu następnych topowych smartfonów producenta. To oznacza letnie Galaxy Unpacked i składaki. Potem testy zapewne będą kontynuowane do września, by proces wdrażania mógł się zakończyć przed premierą Galaxy S27.

Źródło: Sammobile

Napisane przez

Joanna Marteklas

Redaktor
Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.