Fani Galaxy Watch Classic będą musieli jeszcze poczekać. Samsung stawia na inne modele

Kiedy tylko w sieci zaczynają pojawiać się pierwsze przecieki dotyczące nowych smartwatchy Samsunga, jedno pytanie wraca jak bumerang: czy w tym roku zobaczymy nowego Galaxy Watch Classic? Wygląda na to, że odpowiedź brzmi „nie”.
Galaxy Watch 8

Galaxy Watch 8

Najnowsze rendery i informacje dotyczące serii Galaxy Watch 9 sugerują, że Samsung zamierza skupić się na dwóch modelach — podstawowym Galaxy Watch 9 oraz bardziej zaawansowanym Galaxy Watch Ultra 2. Dla części użytkowników może to być rozczarowanie, ale tak naprawdę nie ma tu większego zaskoczenia.

Samsung najwyraźniej trzyma się swojego planu

W ostatnich latach Samsung przyzwyczaił nas do tego, że modele Classic nie pojawiają się regularnie co roku. Firma stosuje raczej dwuletni cykl wydawniczy, przeplatając klasyczne wersje z innymi wariantami zegarków. Dlatego brak Galaxy Watch Classic w 2026 roku nie musi oznaczać końca tej serii. Według najnowszych przecieków gigant po prostu nie planuje odświeżenia tego modelu w obecnej generacji.

Mimo wszystko część fanów może poczuć niedosyt. To właśnie wersje Classic od lat przyciągały użytkowników charakterystycznym obrotowym pierścieniem, bardziej tradycyjnym wyglądem i stylistyką przypominającą klasyczne zegarki. Jeśli najnowsze informacje się potwierdzą, na następcę Galaxy Watch 8 Classic trzeba będzie poczekać przynajmniej kolejny rok. Na szczęcie i tak zobaczymy dwa inne modele, bo producent zdecydowanie nie próżnował.

Galaxy Watch 9 nie rewolucjonizuje wyglądu

Dostaliśmy teraz solidną porcję renderów, które w połączeniu z wcześniejszymi przeciekami dają nam solidny obraz tego, czego mamy spodziewać się po nadchodzącym Galaxy Unpacked. Zaczynając od Galaxy Watch 9, ten model zachowa charakterystyczną konstrukcję typu „squircle”, czyli połączenie kwadratu i okręgu, która pojawiła się w modelu podstawowym w zeszłym roku.

Na pleckach nadal znajdziemy dobrze znany zestaw czujników BioActive Sensor odpowiedzialnych za monitorowanie zdrowia. Zegarek ma oferować pomiar EKG, analizę składu ciała, monitorowanie snu, pomiar tętna oraz funkcje związane z ciśnieniem krwi na rynkach, gdzie są one oficjalnie dostępne.

Czytaj też: Budżetowy, a wyposażony jak flagowiec. Rollme znów udowadnia, że na dobry zegarek nie trzeba dużo wydawać

Do wyboru będziemy mieli dwa rozmiary koperty: 40 mm i 44 mm. Mniejszy wariant ma być dostępny w kolorach Cream oraz Graphite, natomiast większy otrzyma wersje Silver i Graphite. Całość uzupełnią silikonowe paski utrzymane w sportowej stylistyce. Patrząc na rendery, trudno mówić o dużej rewolucji wizualnej. Samsung najwyraźniej uznał, że obecny projekt nadal dobrze się broni i nie wymaga radykalnych zmian.

Jednak to nie oznacza, że takowych nie będzie. Po prostu Samsung skupi się na tym, co w zegarku najważniejsze, czyli na wnętrzu. Tam znajdziemy nowy układ Snapdragon Wear Elite. Wygląda na to, że gigant pożegna się z autorskim Exynosem w zegarkach i postawi na procesor od Qualcomma. To układ wykonany w procesie 3 nm, wyposażony w dedykowany moduł NPU odpowiedzialny za zadania związane ze sztuczną inteligencją. Dla nas może to oznaczać lepszą wydajność, niższe zużycie energii oraz nowe funkcje oparte na AI. Mówi się między innymi o bardziej zaawansowanym rozpoznawaniu gestów, inteligentniejszych analizach zdrowotnych i szybszym działaniu całego systemu. To właśnie tutaj Samsung ma skupić większość tegorocznych innowacji zamiast na zmianach w wyglądzie.

Czytaj też: Uważaj, czym się psikasz. Ten popularny produkt może uszkodzić Fitbita

Galaxy Ultra 2 stawia na ewolucję

Drugą zegarkową nowością będzie Galaxy Watch Ultra 2, a jego rendery pokazują bardzo podobne podejście. Samsung nie zamierza rewolucjonizować również swojego najbardziej zaawansowanego smartwatcha. Zegarek zachowa 47-milimetrową kopertę, szafirowe szkło, moduł LTE, GPS oraz wodoodporność na poziomie 10 ATM. Wizualnie urządzenie ma przypominać poprzednika, choć przecieki wspominają o nieco cieńszych ramkach wokół wyświetlacza oraz odświeżonych oznaczeniach na bezelu.

Najważniejszą zmianą może okazać się bateria. Według wcześniejszych doniesień Samsung planuje zwiększyć jej pojemność nawet do około 800 mAh. Jeśli informacje się potwierdzą, Ultra 2 może wyraźnie poprawić czas pracy względem obecnej generacji. Niestety na razie nie wiemy nic więcej, chociaż mogę się spodziewać, że i tu zobaczymy układ od Qualcomma, poprawiający wydajność i pozwalający na dodanie nowych funkcji AI.

Mimo wszystko dotychczasowe przecieki pokazują, że Samsung nadaj jest sobą. Gigant nie jest znany z gwałtownych skoków między generacjami, stosując zachowawcze podejście do zmian. Zamiast eksperymentów, firma skupia się na ulepszaniu tego, co już działa. Dla jednych będzie to oznaka stagnacji. Dla innych dowód, że producent nie próbuje na siłę zmieniać czegoś, co zostało dobrze przyjęte przez użytkowników. Jedno wydaje się pewne — jeśli czekaliście na Galaxy Watch Classic, najprawdopodobniej będziecie musieli uzbroić się jeszcze w odrobinę cierpliwości. Tegoroczne Galaxy Unpacked ma należeć przede wszystkim do Galaxy Watch 9 i Galaxy Watch Ultra 2.

Źródło: Android Headlines

Napisane przez

Joanna Marteklas

Redaktor
Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.