Przyszłością hotelarstwa nie są pokoje bez klimatyzacji i z zielonawą wodą za 5000 złotych za dobę, nawiązując do ostatnich wyczynów pewnego “Szymona Książula” (to nie moje określenie, a część oświadczenia Hotelu Gołębiewski) w hotelu w Pobierowie. Przyszłością jest większa wygoda, mniej problematyczny proces obsługi oraz, jak w każdej branży, korzystanie z technologii do obniżania kosztów.
Wiedzą o tym w Shenzhen. Chińskie miasto jest stolicą tamtejszej innowacji, bowiem to właśnie tam swoje siedziby mają firmy technologiczne znane na cały świat. O globalną rozpoznawalność powalczy Pudu Robotics, które na nowo utworzonej Zachodniej Sztucznej Wyspie stworzy wyjątkowy hotel. We współpracy z lokalną komórką do spraw rozwoju kultury i turystyki już w przyszłym roku ma otworzyć hotel, gdzie roboty przejmą stery.
Hotel zarządzany i obsługiwany przez roboty. Pudu nie było pierwsze, ale może to zrobić na serio
Pudu Robotics to firma, która rozwija roboty mogące pracować w fabrykach w różnych kształtach. Na początku czerwca zaprezentowali kolejną generację robotów pół-humanoidalnych, które mają przejąć zadania od robotników w fabrykach i jednocześnie rozumieć oraz uczyć się z powtarzanych czynności, by dopasowywać swoje działania. Pudu D7 może jednak znaleźć zastosowanie nie tylko w fabrykach.
W 2027 roku w prowincji Guangdong zostanie otwarty hotel, w którym wszystkim, co widoczne dla gości, mają zająć się roboty. Obsłużą one klientów jako recepcjoniści, będą sprzątać pokoje oraz przynosić nam napoje w ramach room service, zajmą się też asystowaniem gościom oraz przygotowaniem jedzenia.
Pudu ma gotowe roboty, które podołają tym zadaniom, także wymagającym pracy z obciążeniem. Goście będą mogli skorzystać z dostawy do pokoju w oparciu o system FlashBot przypominający robota sprzątającego z zamocowaną lodówką u góry. Z kolei Pudu T300 przewozi ciężkie bagaże do autonomicznie sterowanych wind. Za sprzątanie odpowiadają roboty Pudu CC1 oraz Pudu MT1, które wykrywają obecność śmieci.

To jednak nie wszystko, bo BellaBot (w Polsce kojarzony jako “Kerfuś”) przywozi gościom kawę, a KettyBot Pro pozwala na podejrzenie informacji na dużym ekranie. Podczas prezentacji dla mediów Pudu D5, czyli robot przypominający kształtem psa, wystąpił przed publicznością. Oprócz tego roboty pracują także poza widokiem gości.
Czytaj także: iPhone 18 Pro? Chyba raczej iPhone 18 “Pro-szę o więcej pieniędzy”
Pierwsi goście będą mogli skorzystać z hotelu jeszcze w tym roku. Ten będzie stopniowo otwierany, a zakres prac robotów napędzanych sztuczną inteligencją – stopniowo rozszerzany. Dzięki temu model PuduFM 1.0, platforma AI do obsługi każdego hotelu, nie zostanie obciążona zbyt wieloma zadaniami.
Skoro da się to zrobić, to czy powinno się to robić?
Hotel na sztucznej wyspie w Chinach to nie pierwsza taka próba, bowiem do księgi rekordów Guinnessa jeszcze w 2015 roku trafił Henn na Hotel (w dosłownym tłumaczeniu “Dziwny hotel”). Być może kojarzycie miejsce, w którym zamiast recepcji były Velociraptory albo humanoidalne kobiety, a wszystkie czynności realizowano za pośrednictwem aplikacji mobilnej przy asyście robota będącego w pokoju. Jeżeli nie, to nie straciliście wiele, bo jest to hotel, który ma przyciągać nietypową obsługą bardziej niż pokazywać osiągnięcia technologiczne.

W przypadku hotelu z robotami Pudu widać, że rozwiązanie służy jako poligon doświadczalny dla robotów, które mogą w przyszłości zastąpić ludzi. Chiny, podobnie jak większość świata, będą mierzyć się z zapaścią demograficzną, a roboty mają zastąpić pracowników fizycznych. Według analiz nawet 77 procent obecnych miejsc pracy w Chinach wykazuje podatność na automatyzację.
Chiny nie idą jednak po trupach do celu. W kwietniu i maju tamtejsze sądy orzekły, że firma nie może zwolnić pracownika albo drastycznie obniżyć mu pensji tylko dlatego, że jego obowiązki przejęła sztuczna inteligencja lub system automatyzacji. Oprócz tego firma ma obowiązek zaoferować pracownikowi przekwalifikowanie. To ważne rozwiązanie, na które nie zdecydowano się jeszcze w innych miejscach świata, a które moim zdaniem powinno być standardem.
Czytaj także: Robot dostał skórę, która czuje nacisk i temperaturę
Hotele z robotyczną obsługą nie są czymś, co masowo rozleje się po całym świecie, ale niewykluczone, że dojdzie do coraz szerszej implementacji przynajmniej części robotów. Im większy hotel, tym zapewne więcej niewidzianej przez gości pracy będzie mogło zostać zrealizowanej w ramach automatyzacji. I to niekoniecznie coś złego, w końcu przejmowanie od ludzi trudnych prac jest jednym z lepszych aspektów rozwoju robotyki.
We wszystkich takich innowacjach ważne jest jednak to, by nie rzucić się na nie z hurraoptymizmem i zapomnieć przy tym o ludzkim aspekcie. Miła obsługa potrafi uprzyjemnić każdy wyjazd, a pomocniczość drugiego człowieka w czasach, gdy kontaktów międzyludzkich jest mniej, także ma znaczenie. Ponadto dla wielu osób praca jest źródłem sensu i motywacją, a ludzie lubią czuć się przydatni. Dlatego też jakiekolwiek robotyczne zastępstwa należy wprowadzać z głową i wyczuciem.

