Odliczanie rozpoczęte. Samsung podał datę Galaxy Unpacked, ale ceny nowych składaków mogą przerazić

Przecieki krążące po sieci od wielu tygodni w końcu znalazły swoje oficjalne potwierdzenie. Samsung rozesłał zaproszenia na swoją letnią konferencję Galaxy Unpacked, na której tradycyjnie już pierwsze skrzypce zagrają najnowsze generacje składanych smartfonów oraz ubieralnych gadżetów. Koreański gigant oficjalnie potwierdził datę wydarzenia na 22 lipca.
Odliczanie rozpoczęte. Samsung podał datę Galaxy Unpacked, ale ceny nowych składaków mogą przerazić

Co ciekawe, tym razem przenosimy się z amerykańskich lokacji do tętniącego życiem Londynu. Całe wydarzenie będzie można oczywiście śledzić na żywo w sieci, a dla osób planujących przesiadkę na nowszy model producent przygotował „specjalne” bonusy rezerwacyjne. Problem w tym, że nadchodzące innowacje ery mobilnego AI mogą uderzyć nas po kieszeniach mocniej niż kiedykolwiek wcześniej.

Jeszcze więcej składaków

Głównym punktem programu będzie premiera nowej generacji składanych modeli. Zwiastun wideo opatrzony hasłem „A New Shape Unfolds” wyraźnie sugeruje nadejście zupełnie nowych proporcji wyświetlaczy, o czym wielokrotnie słyszeliśmy już w przeciekach. Na scenie zadebiutują trzy smartfony: Galaxy Z Flip 8, bazowy Galaxy Z Fold 8 o bardziej kwadratowych i poręcznych kształtach oraz zupełnie nowy, pozycjonowany najwyżej w hierarchii Galaxy Z Fold 8 Ultra. Tak, tutaj trzeba uważać, bo Ultra ma być następcą zeszłorocznego modelu, podczas gdy zwykła „ósemka” będzie tą nowością w ofercie.

Tradycyjnie obok smartfonów zobaczymy też zegarki. W tym roku bez Classica, ale nie ma na co narzekać. Dostaniemy Galaxy Watch 9, flagowego potwora dla aktywnych – Galaxy Watch Ultra 2. Na tym nie koniec, bo dołączy do nich tajemnicze urządzenie o nazwie Galaxy Able. Wcześniej pojawiał się on pod nazwą Galaxy Buds Able, więc będą to słuchawki, ale nie takie zwyczajne. Mówi się o przewodnictwie kostnym, a czegoś takiego jeszcze Samsung u siebie nie ma.

Konferencja wystartuje o godzinie 15:00 czasu polskiego i będzie transmitowana na oficjalnym kanale YouTube oraz stronie internetowej producenta. Tradycją premier z serii Unpacked są prezenty dla osób, które zdecydują się na zakup w ciemno jeszcze przed oficjalnym startem regularnej sprzedaży. Zapisując się do newslettera na stronie Samsung Polska przed premierą, można zgarnąć kod rabatowy o wartości 150 złotych do wykorzystania w oficjalnym sklepie od 22 lipca do 6 sierpnia.

Czytaj też: Czołg w kieszeni i kino pod namiotem. Ten smartfon zastąpi Ci całą skrzynkę z narzędziami

Dodatkowo, wypełniając krótki formularz rezerwacyjny, pierwsi klienci mają szansę otrzymać w prezencie bezprzewodowe słuchawki TWS. Tutaj jednak trzeba się spieszyć, bo pule gratisów są ściśle ograniczone: przygotowano 1500 sztuk podstawowych Galaxy Buds 3 oraz 4200 sztuk znacznie bardziej pożądanych Galaxy Buds 3 Pro, więc nie każdy się załapie.

Rewolucja tak, ale za jakie pieniądze?

Do nowych składaków Samsunga podchodzę z ciekawością, ale też rezerwą. Najbardziej interesującym modelem jest oczywiście ten nowy składak, szerszy i o wygodniejszych proporcjach niż klasyczny Fold. Jednak model Ultra zapowiada się trochę na wyrost. Urządzenia z takim dopiskiem przyzwyczaiły nas do tego, że są najlepsze, tymczasem Fold 8 Ultra nie będzie specjalnie różnił się od poprzednika, a zmiany będą raczej typowe dla Samsunga – ulepszenia bez gigantycznej rewolucji.

Render Galaxy Fold 8

Oczywiście, to nie tak, że jej nie będzie, ale tym razem pojawi się w najmniej lubianym obszarze, czyli cenach. Ze względu na kryzys na pamięci, ceny nadchodzących składaków o nawet blisko 300 euro w górę względem zeszłorocznych modeli. O ile Fold 8 może utrzymać pułap swojego poprzednika, o tyle wersja Ultra oraz Flip 8 bezlitośnie przetestują granice wytrzymałości portfeli technologicznych entuzjastów. Drożej ma być również na rynku wearables – ceny nowych zegarków wzrosną prawdopodobnie o 30 do 50 euro. Mowa więc o naprawdę gigantycznych podwyżkach. W tym kontekście 150 złotych upustu wydaje się wręcz nagrodą pocieszenie.

Czytaj też: OnePlus zwija żagle z Europy? Absurdalne decyzje serwisu i pustki na stronie tylko to potwierdzają

Można oczywiście zakładać, że w dniu premiery Samsung dorzuci do oferty silne coś jeszcze, jak atrakcyjny program odkupu lub inną promocję, bo sam symboliczny rabat na start nie przypudruje tak drastycznych podwyżek. Powoli wracamy trochę do punktu wyjścia. Na początku składaki były tak absurdalnie drogie, że były sprzętem jedynie dla nielicznych. Teraz będzie podobnie.

Źródło: Samsung

Napisane przez

Joanna Marteklas

Redaktor
Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.