Zorganizowana w takich okolicznościach analiza materiału ujawniła bowiem minerały, które na Ziemi powstają w warunkach związanych z obecnością wody. Wśród nich znalazł się także spinel, znany na naszej planecie jako kamień szlachetny. Zebrane informacje powinny ułatwić stworzenie obrazu Czerwonej Planety sprzed milionów bądź miliardów lat.
Czytaj też: Astronauci zrobili pierwszy rentgen w kosmosie. To nawet większy przełom, niż myślisz
Co ciekawe, misja Perseverance zwróciła uwagę na niepozorne, jasne skały już dawno temu – jak tylko pojazd trafił w okolice krateru Jezero. Przez pewien czas naukowcy nie poświęcali im jednak szczególnej uwagi. Sytuacja zmieniła się, gdy postanowili dokładniej zbadać ich skład za pomocą instrumentu wykorzystującego spektroskopię rozpadu indukowanego laserem.
Technologia ta pozwala skierować krótki impuls lasera na powierzchnię skały. Niewielka ilość materiału ulega wtedy odparowaniu, a kolejny etap badań polega na analizowaniu światła emitowanego przez wzbudzone atomy i jony. Na tej podstawie naukowcy mogą określić, z jakich pierwiastków zbudowany jest badany materiał.

W przypadku nowych próbek okazało się, że tamtejsze skały zawierają przede wszystkim kaolinit, czyli jasny minerał ilasty. Na Ziemi jego powstawanie jest związane z umiarkowanymi temperaturami i dużą ilością wody. Może tworzyć się między innymi w środowiskach, w których przez długi czas zachodzi intensywne wietrzenie pod wpływem wilgoci.
Jeszcze ciekawszym aspektem odkrycia okazał się wspomniany spinel. Na Ziemi jest on znany między innymi jako minerał wykorzystywany w jubilerstwie. Może występować w różnych barwach i bywa mylony z innymi kamieniami szlachetnymi. Naukowcy nie wiedzą jeszcze dokładnie, w jaki sposób spinel znalazł się w marsjańskich skałach bogatych w kaolinit. Jedna z możliwości zakłada, iż jest to odmiana bogata w glin, która mogła powstać w warunkach magmowych bądź metamorficznych. To właśnie pochodzenie minerału jest jednym z elementów zagadki, którą badacze próbują obecnie rozwiązać.
Czytaj też: Curiosity odkrył na Marsie niezwykłe morze wielokątów. Ale NASA ma też powody do zmartwień
O ile dzisiejsza powierzchnia Czerwonej Planety jest zimna, sucha i wyjątkowo nieprzyjazna dla życia, tak badane skały sugerują, że w odległej przeszłości mogły tam występować znacznie cieplejsze i bardziej wilgotne warunki. Naukowcy rozważają scenariusze obejmujące intensywne opady oraz systemy hydrotermalne, takie jak gorące źródła. Na Ziemi podobne środowiska mogą sprzyjać rozwojowi mikroorganizmów.
Nie jest zaskoczeniem, że historia Marsa była znacznie bardziej skomplikowana, niż wskazywałby jego obecny wygląd. Znacznie trudniej jest jednak znaleźć na to twarde dowody. Naukowcy od lat próbują ustalić, ile wody znajdowało się kiedyś na powierzchni planety, jak długo tam pozostawała i co stało się z jej ogromnymi zasobami. Być może skały będą kluczem do odpowiedzi na te pytania. Kaolinit ma bowiem wodę związaną w swojej strukturze, co oznacza, że część śladów dawnego wodnego środowiska może nadal znajdować się na Marsie, ukryta w minerałach.
Źródło: Geophysical Research Letters
