Xiaomi ma wielki potencjał. Wykorzystają go w samochodach

Wyścig o prym w rozwoju sztucznej inteligencji to także wyścig o dostarczenie najlepszego doświadczenia z użytkowania. Xiaomi, jako producent obecny w wielu kategoriach produktowych, rozwija nie tylko urządzenia, ale i towarzyszące im układy obliczeniowe. Firma postanowiła podnieść sobie poprzeczkę i rzucić wyzwanie konkurencji na rynku motoryzacji. Nie chodzi jednak o mocniejszy silnik czy lepsze wykonanie. Producent stawia na moc obliczeniową i budowanie komputera na kółkach, który będzie lepiej skrojony pod nasze potrzeby.
Xiaomi ma wielki potencjał. Wykorzystają go w samochodach

Złośliwi powiedzą, że obecnie samochody to przecież komputery na kółkach. Jest w tym sporo racji, zwłaszcza gdy mówimy o modelach wdrażających znaczny stopień autonomii. Niewiele jest takich pojazdów na polskich drogach, ale to nie oznacza, że amerykańscy i chińscy producenci nie pracują w pocie czoła nad tym, by takie konstrukcje przejęły rynek, albo przynajmniej jego część. Przykładowo do rywalizacji z Teslą w kategorii autonomicznych taksówek stanął Lucid.

Xiaomi także chce uczestniczyć w wyścigu o stworzenie samochodu, który będzie czymś więcej niż narzędziem do przemieszania się z jednego miejsca do drugiego. Pomóc w tym może rozwijanie oprogramowania dostępnego w samochodzie, a to potrzebuje zapasu mocy obliczeniowej. Producent tworzył już w przeszłości własne układy mobilne Surge, ale i mocniejsze rozwiązania Xring. Początkowo miały one być sercami smartfonów, ale producent postanowił też rozwijać układy do samochodów i osiąga na tym polu obiecujące rezultaty.

Xiaomi Xring D100 przeciera szlaki dla 3nm w samochodach

Xiaomi Xring D100 to jednostka stworzona z myślą o zadaniach, przed jakimi stają nowoczesne samochody elektryczne. Oparto ją o proces litograficzny 3 nm. Składają się na nią część procesorowa złożona z 20 rdzeni o wysokiej wydajności oraz 16-rdzeniowa część poświęcona obliczeniom sztucznej inteligencji (NPU). Układ wspiera do 160 GB zunifikowanej pamięci operacyjnej.

Xiaomi Xring D100
Xiaomi Xring D100

Taki zapas mocy pozwala Xiaomi na uruchamianie na pokładzie samochodów lokalnych agentów i modeli sztucznej inteligencji. Według zapewnień producenta pozwoli to na uruchamianie lokalnie modeli mających do 200 miliardów parametrów. Trudno tu o porównanie, bo deweloperzy nie chcą się chwalić tym, jak duże są ich rozwiązania, ale szacuje się, że ChatGPT w wersji 3.5 miał 175 miliardów parametrów. Tu zastosowania będą bardziej zawężone niż w komunikacji z LLM, więc i przełożenie na korzyści może być zupełnie inne.

Czytaj także: [Aktualizacja] Xbox dba o wizerunek. Kolekcja z IKEA w Polsce i zamiana płyt w kopie cyfrowe już wkrótce

Xiaomi nie podzieliło się szczegółami, do czego zostanie wykorzystana ta moc. Wiemy jedynie, że rozwiązanie pojawi się w zastosowaniach komercyjnych w 2027 roku. Być może wtedy pojawią się informacje dotyczące liczby TOPS.

Czy NVIDIA ma się czego bać? Chińscy producenci chcą mieć swoje krzemowe sukcesy

W Xiaomi SU7 oraz YU7 pojawiły się układy od Nvidii, która swoje rozwiązania dostarcza między innymi do pojazdów Mercedes-Benz, Toyoty, Volvo, ale też BYD czy Li Auto (Geely). Taki stan rzeczy daje producentowi dość komfortową pozycję, dającą około 80-80 procent w kategorii układów wysokiej autonomii. Na tym rynku główną przeciwwagę stanowi Qualcomm i zależne od Intela Mobileye. O ile ten pierwszy pojawia się w samochodach BMW, General Motors, Renault i grupy Volkswagen, tak Mobileye odpowiada głównie za systemy ADAS (asystujące kierowcom podczas jazdy) i nie ma aspiracji do tworzenia całego oprogramowania.

Decyzja Xiaomi zatem nie dziwi – zresztą nie jest odosobniona. Nawet przy tak dużej i istotnej premierze jak Xring D100 firma czuje na plecach oddech konkurencji. BYD, Nio, Li Auto i Xpeng rozwijają własne procesory, które w przyszłości mają obsłużyć jeszcze bardziej zaawansowane systemy asyst w prowadzeniu i autonomicznej jazdy.

BYD zaprezentowało niedawno 4-nanometrowy układ Xuanji A3. Tymczasem Huawei tworzy rozwiązania asystujące kierowcom dla AITO i Luxeed, a przy tym firma rozwija architekturę Logic Folding, by skrócić dystans podróży sygnału i wejść jeszcze szybciej na niższy proces litograficzny. Dominacja Nvidii w sferze dostarczania podzespołów w samochodach może więc wkrótce zostać podważona.

Napisane przez

Michał Mielnik

Redaktor