Model Bigme HiBreak Dual 3, zapowiedziany pod koniec wakacji, wreszcie oficjalnie wystartował z przedsprzedażą. Co najważniejsze dla fanów nietypowych rozwiązań z naszego kraju – sprzęt można bez problemu zamówić z dostawą do Polski. To urządzenie skierowane do osób, które z jednej strony szukają idealnego czytnika e-booków chroniącego wzrok, a z drugiej nie chcą rezygnować z wydajności nowoczesnego smartfona z Androidem.
Dwa wyświetlacze zamiast jednego
Dały koncept opiera się tutaj na dwóch wyświetlaczach, ale podejście producenta jest inne niż chociażby w takim Xiaomi 18 Pro. Główny, frontowy panel to 6,13-calowy ekran E Ink, czyli dokładnie taki e-papier, jaki znamy z klasycznych czytników książek. Użytkownik w każdej chwili może przełączać się między trybem czarno-białym (oferującym świetną ostrość i zagęszczenie 300 PPI) a trybem kolorowym (z rozdzielczością do 150 PPI). To genialne rozwiązanie do długiego czytania, przeglądania dokumentów czy pracy z tekstem na pełnym słońcu bez zmęczenia oczu.

Jeśli jednak potrzebujecie klasycznego ekranu do obejrzenia filmu, z pomocą przychodzi tylna część obudowy. Zamontowano tam 5-calowy wyświetlacz LCD o rozdzielczości 720 x 1280 pikseli. Co ciekawe, ekran ten jest mocowany magnetycznie, co otwiera zupełnie nowe możliwości personalizacji i użytkowania. W zestawie z telefonem otrzymujemy również dedykowany rysik rozpoznający 4096 poziomów nacisku, co zamienia HiBreak Dual 3 w podręczny, cyfrowy notes do szkicowania i odręcznych notatek.
Czytaj też: Pastelowe kolory i zmiana, na którą wszyscy czekali. Nadchodzi nowy Kindle

W przeciwieństwie do wielu e-papierowych urządzeń, które często kuleją pod względem wydajności, Bigme nie pożałowało solidnych podzespołów. Sercem telefonu został bardzo sprawny procesor MediaTek Dimensity 8300, wspierany przez szybką łączność 5G. Do wyboru dostajemy potężne zapasy pamięci – wariant 12 GB RAM z 256 GB pamięci na dane lub wersję 16 GB RAM z 512 GB przestrzeni wbudowanej (którą można dodatkowo rozszerzyć kartą microSD o pojemności do 2 TB, co ostatnio jest już rzadkością). Nie jest to więc słaby sprzęt.
Czytaj też: Wielki ekran i jeszcze większy akumulator. Xiaomi wypuszcza w Polsce kolejnego budżetowca

Całość pracuje pod kontrolą systemu Android 16. O zapas energii dba akumulator o pojemności 4450 mAh ze wsparciem dla szybkiego ładowania przewodowego 30 W. Niby bateria nie jest jakaś wielka, jednak przede wszystkim korzystamy tutaj z ekranu E Ink, a on jest bardzo energooszczędny. Za zaplecze fotograficzne odpowiada główny aparat 50 Mpix umieszczony z tyłu oraz 5-megapikselowa kamerka do wideorozmów na przodzie. Urządzenie zachowuje przy tym przyzwoite gabaryty (159,7 x 79,8 x 9,5 mm) i oferuje pełny Dual SIM. Nie zabrakło też NFC.
Cena do najniższych nie należy
Smartfon Bigme HiBreak Dual 3 można już zamawiać bezpośrednio w oficjalnym sklepie internetowym producenta. Urządzenie wyceniono na 649 dolarów, co przy aktualnym kursie przekłada się na kwotę około 2500 złotych. Co najważniejsze, wysyłka do Polski również jest. Jedynie trzeba uzbroić się w trochę cierpliwości, bo producent zapowiada, że realizacja pierwszych zamówień i wysyłka smartfonów została zaplanowana jakoś do połowy listopada.
Czytaj też: Dodatkowy ekran tylko w Duo? No to popatrz na to etui do iPhone’a 18 Pro

Choć cena jest dość wysoka, jak na średniaka, to trzeba spojrzeć na to nieco inaczej. Tego typu sprzęty nie są projektowane tylko po to, by bić rekordy wydajności. Producent celuje w tych klientów, dla których priorytetem jest ochrona wzroku, skupienie na tekście i posiadanie urządzenia, które nie krzyczy kolorami przy każdym powiadomieniu, ale kiedy potrzeba, daje wszystko to, co każdy inny nowoczesny smartfon.
Źródło: BigMe
