Test chłodzenia Fractal Design Radius 360 RGB. To AiO zaskakuje wydajnością

Fractal Design Radius 360 RGB to nowość na rynku AiO. Chłodzenie ma podświetlenie, chwali się wysoką wydajnością oraz można nim sterować z poziomu przeglądarki. Jak zaprezentuje się ono w naszych testach?
Test chłodzenia Fractal Design Radius 360 RGB. To AiO zaskakuje wydajnością

Co otrzymujemy wraz z Fractal Design Radius 360 RGB?

Dodatków zbyt wiele nie ma. Mamy tak naprawdę śrubki, montaż dla platformy Intel oraz instrukcję. Ta ostatnia dobrze wyjaśnia montaż i różne aspekty chłodzenia. Backplate dla Intela można przykleić do płyty głównej, jest on też metalowy. Brakuje jedynie tubki z pastą – ta jest fabrycznie nałożona na podstawkę. Tak naprawdę oprócz pasty niczego kompletnie nie brakuje. Gwarancja wynosi 5 lat, co jest dobrą długością jak na AiO.

Specyfikacja Fractal Design Radius 360 RGB

Chłodnica Fractal Design Radius 360 RGB wykonana została z aluminium. Jej wymiary wynoszą 394 x 120 x 27 mm. Są one standardowe i nie powinno być problemów ze zmieszczeniem radiatora na górze większości kompatybilnych obudów. Z boku mamy otwór do uzupełniania poziomu cieczy, ale ma on plombę – w okresie gwarancji lepiej tego nie ruszać. Z chłodnicy wychodzą dwa 400 mm węże wykonane z EPDM (kauczuk etylenowo-propylenowo-dienowy.). Szkoda, że nie są one trochę dłuższe. Są one za to dosyć elastyczne, a połączenie z blokopompką jest ruchome. Możecie je bez problemów łatwo ułożyć w obudowie.

Wymiary blokopompki wynoszą 83 x 71 x 59 mm. Górna część jest podświetlana. Mamy tam też logo firmy, a całość jest obracana. Dopasujemy je więc do wybranej orientacji montażu. Z blokopompki wychodzą trzy kable. Mamy 4-pin PWM (300 mm), SATA (450 mm) oraz USB 2.0 (600 mm). Ten ostatni pozwala na sterowanie podświetleniem oraz pracą pompki czy wentylatorów poprzez odpowiednią stronę. Wydaje się on też długi, ale znajdą się obudowy, gdzie jeśli puścimy go górą, to nie sięgnie na spód płyty i moim zdaniem mógłby być on jeszcze dłuższy. SATA musi być podłączony, bowiem dostarcza zasilanie. 4-pin PWM pozwala też na sterowanie wentylatorami i pompką poprzez sygnał PWM z płyty głównej.

Czytaj też: Test Fractal Design Pop 2 Vision RGB White TG Clear Tint. Pierwsza obudowa typu akwarium w ofercie producenta

Podstawka wykonana jest z miedzi i fabrycznie mamy nałożoną pastę termoprzewodzącą. Prędkość pompki wynosi 3400 RPM. Maksymalna głośność to 17,6 dBA (z odległości 1 metra), przepływ cieczy 51 l/h, a ciśnienie 2,1 mmH2O. Zastosowane łożysko jest ceramiczne. MTTF wynosi 40 tysięcy godzin przy 40°C.

Wentylatory są fabrycznie zamontowane na chłodnicy. Są to modele Dynamic 3 – 12 RGB. Ich maksymalna prędkość wynosi 2200 RPM, przepływ powietrza 63,9 CFM, ciśnienie 2,82 mmH2O, a głośność 31,9 dBA. Śmigła mają po dwa kable – ARGB i 4-pin PWM z końcówkami męskimi i żeńskimi. Wyjątkiem jest ostatni z wentylatorów, który ma końcówki tylko męskie. Dzięki temu są one fabrycznie spięte i podpięte pod wbudowany kontroler. Mimo to wolałbym jednak prostsze łączenie łańcuchowe. Fractal ma w ofercie wentylatory łączone przez USB-C i takie rozwiązanie tutaj byłoby też ciekawsze. No ale po montażu na górze tego i tak nie będzie widać. Wentylatory mają też po 7 łopatek.

Wygląd i montaż Fractal Design Radius 360 RGB

Fractal Design Radius 360 RGB prezentuje się bardzo dobrze. Na blokopompce mamy podświetlenie i logo. Jest ono obracane, więc bez problemów dopasujecie je pod wybraną orientację montażu. Wentylatory również mają podświetlenie ARGB. Cała reszta jest po prostu czarna. Moim zdaniem znakomicie to wygląda i będzie fajnie prezentowało się w obudowie z oknem czy typu akwarium.

Montaż jest bardzo prosty. Do bokopompki przyczepiamy wybrany bracket, a pod płytę przyklejamy backplate. Bracket ma już śruby więc wystarczy je dopasować do otworów i przykręcić. Nie ma tutaj więc żadnej większej trudności. Jedyne problemy mogą pojawić się, jak naklejki na backplate przestaną kleić np. przy którymś montażu. Wtedy najlepiej będzie ogarnąć nowe albo trzeba będzie inaczej zabezpieczyć ten element tak, aby nie wypadł.

Oprogramowanie Fractal Design Radius 360 RGB

Aby sterować AiO wystarczy wejść na stronę adjust.fractal-design.com. Jest to bardzo fajne rozwiązanie, które nie wymaga instalacji oprogramowania. Możecie w nim wybrać podświetlenie każdego z elementów czy sterować prędkością pompki czy wentylatorów. Jedyne czego mi brakuje to możliwości synchronizacji podświetlenia z płytą główną. Poza tym sam pomysł na rozwiązanie bazujące na stronie oceniam pozytywnie, całość jest też bardzo prosta w obsłudze.

Zebrane najważniejsze parametry Fractal Design Radius 360 RGB

  • Wymiary chłodnicy: 394 x 120 x 27 mm
  • Długość węży: 400 mm
  • Dołączone wentylatory: 3x Dynamic 3 – 12 RGB
  • Maksymalna prędkość wentylatorów: 2200 RPM
  • Maksymalny przepływ powietrza: 63,9 CFM
  • Maksymalne ciśnienie: 2,82 mmH2O
  • Maksymalna głośność: 31,9 dBA
  • Wymiary bloku: 83 x 71 x 59 mm
  • Maksymalna prędkość pompki: 3400 RPM
  • Kompatybilność z podstawkami: Intel: LGA 115X/17XX and LGA 1200/18XX; AMD: AM4 / AM5
  • Gwarancja: 5 lat
  • Cena: ok. 455 zł
Platforma testowa
Procesor
Intel Core i5-13600K
Ramka
Thermal Grizzly CPU Contact Frame
Pasta
Noctua NT-H1
Płyta główna
Z790 Aorus Elite AX
Pamięć RAM
G.Skill Trident Z5 RGB 2x 16 GB 5600 MHz CL36
Dysk
Goodram PX500 Gen.2 512 GB
Karta graficzna
Asus GTX 1650 ROG Strix OC
Zasilacz
Be quiet! Dark Power 13 1000W
Monitor
iiyama G-Master GB2770HSU Red Eagle

Testy Fractal Design Radius 360 RGB

Na maksymalnych obrotach Fractal Design Radius 360 RGB jest głośny i są to wyniki podobne do wielu innych AIO 360. Na 1200 RPM jest już znakomicie i chłodzenie wypada cicho. Na 800 RPM na pewno nie będzie Wam przeszkadzał.

Wyniki wydajności są bardzo pozytywnym zaskoczeniem. Na wszystkich obrotach AiO przegrywa tylko z konstrukcją Noctua. Oznacza to, że jest drugie pod względem wydajności spośród wszystkich testowanych przeze mnie konstrukcji.

Normalizacja potwierdza drugie miejsce w zestawieniu – wyniki są więc po prostu świetne.

Po podkręceniu procesora na maksymalnych i 1200 RPM mamy ponownie 2 wyniki spośród wszystkich chłodzeń. Trochę gorzej jest teraz na 800 RPM, gdzie chłodzenie przegrało z łącznie trzema AiO. Ale to nadal znakomity wynik na tle wszystkich konstrukcji.

Normalizacja do 45 dBA potwierdza tylko świetną wydajność chłodzenia i ponownie mamy 2 miejsce w zestawieniu.

Czytaj też: Test obudowy Fractal Design North XL Momentum Edition Black TG Light Tint. Jakie mamy zmiany względem oryginału?

Test Fractal Design Radius 360 RGB – podsumowanie

Fractal Design Radius 360 RGB wyceniony został na 99,99 USD, co daje ok. 370 zł, a po doliczeniu 23% VAT ok. 455 zł. W tej cenie jest to świetna propozycja, którą nie sposób nie polecić.

AiO bardzo dobrze wygląda. Mamy podświetlane wentylatory oraz górę blokopompki, która jest podświetlana. Możecie tym sterować poprzez przeglądarkę, co jest fajnym rozwiązaniem niewymagających instalacji oprogramowania. Szkoda tylko, że nie ma możliwości synchronizacji z płytą główną. Jakość wykonania jest też dobra. Tutaj miałbym uwagę do długości węży i kabla USB – oba mogły by być trochę dłuższe. Minus też za pastę nałożoną za podstawkę, zamiast dołączonej tubki. Śmigła mogły by mieć też jeden kabel, zamiast dwóch, ale tego i tak nie widać po instalacji na górze obudowy. Plus za to należy się za prosty montaż oraz 5-letnią gwarancję.

Na maksymalnych obrotach AiO jest głośne, ale już na 1200 RPM jest bardzo dobrze. Zaskoczeniem są wyniki wydajności. Chłodzenie w prawie wszystkich testach (oprócz 800 RPM po OC) plasuje się na drugim miejscu w rankingu, zaraz za AiO Noctua. Dotyczy to również testów normalizacji, co świadczy o dobrym stosunku głośność/wydajność. Jest to znakomity wynik, którego po prostu się nie spodziewałem. Bez wątpienia więc AiO poradzi sobie z praktycznie każdym procesorem dostępnym na kompatybilne podstawki AMD i Intel.

W tej cenie moim zdaniem Fractal Design Radius 360 RGB jest po prostu bardzo dobrym wyborem. Bez wątpienia należą mu się 3 odznaczenia.

Michał AndruszkiewiczM
Napisane przez

Michał Andruszkiewicz

Szef działu TestySprzętem komputerowym interesuję się od dziecka, a ponad 15 lat piszę testy. Uwielbiam także dobrą książkę, grę czy serial, w szczególności jeśli jest to związane z fantastyką lub wymaga mocnego rozkminiania fabuły.