Ikea rozszerza zasięg swojego działania poza sferę rzeczywistości otaczającej każdego z nas. Słynni producenci mebli, zdecydowali że trzeba pomagać w przechowywaniu rzeczy nie tylko w realiach namacalnych, ale też w tych z którymi można wejść w interakcję cyfrowo.
15 lat na karku, ale wciąż popularny. Skyrim zyskał oficjalny mod, który stworzyła Ikea. Tak, to nie jest żart!
To jest chyba jeden z najlepiej znanych graczom problemów, kiedy ciekawość pcha od lochu do lochu w poszukiwaniu coraz ciekawszych i bardziej wartościowych skarbów. Nadchodzi jednak taki moment, kiedy opis każdego “itemka” głosi, że jest unikalny, a przed nami trudny boss, a w nim wyjątkowy loot… Co robić?

Cóż, można na przykład mieć kompana, którego stworzyła Ikea, przemawiającego głosem bardzo dobrze znanego, brytyjskiego aktora Matta Berry’ego. Tamriel wita swojego pierwszego Kallaxa w darmowym modzie Kallax Storageborn, co jest zabawnym nawiązaniem do jednej z nazw głównego bohatera – Dragonborn (Smocze Dziecię, zaś półka do Dziecię Magazynu). Mod jest dostępny na oficjalnej stronie Bethesdy z katalogiem modów.
Dlaczego warto ze sobą zabrać półkę Kallax?
Ikea ma już doświadczenie z tworzeniem modyfikacji, ale do tej pory najczęściej były to kolaboracje z Electronic Arts i ich serią Sims. Zatem tym razem ma premiera zupełnie inny charakter, bo w sumie wypływają na nieznane wody. Jednakże, czy poza aspektem humorystycznym, jest właściwie po co zabierać ze sobą półkę powstałej w Szwecji sieci? Cóż, tak jak to zwykle bywa w życiu awanturnika, powód może być tylko jeden, dla przygody i skarbów!


Po zainstalowaniu moda, gracze będą mogli wyruszyć do specjalnego, starożytnego dungeona, w którym będzie trzeba pozbierać elementy do stworzenia mitycznej istoty, tajemniczego Kallaxa. Po uzbieraniu wszystkich części, osoby grające będą musiały użyć jeszcze jednego komponentu, a właściwie narzędzia niezbędnego do stworzenia golema.
Czytaj też: The Elder Scrolls V: Skyrim Special Edition trafiło do GeForce NOW. Na tym nie koniec nowości
Będzie potrzebna specjalna broń, wielki imbus, dzięki któremu dojdzie do ożywienia istoty Kallax. Ta zaś przemówi do graczy głosem wspomnianego wcześniej, brytyjskiego aktora, jego charakterystycznym, gromkim tembrem.
Po co półce głos? Dla wielu graczy, którzy połamali sobie żeby na produkcjach RPG nie będzie zaskoczeniem, że magiczny instrument mówi. To jest klasyczny motyw gier Dungeon and Dragons i oznacza, że będzie to nie tylko gadżet, tylko gadatliwy członek drużyny. Ikea stworzyła półkę gotową zostać towarzyszką podróży, którą można przywołać okrzykiem godnym głównego bohatera, smoczego dziecka: IKEA! Po tym ryku przybędzie Kallax, gotowy ściągnąć z ramion herosa nadwyżkę trofeów.
W lochu czeka oczywiście przygoda pełna przeciwników. Graczom przyjdzie zmierzyć się z tajemnicą przeszłości Kallaxa. Chociaż powiedzenie w lochu, jest trochę mylące, albowiem czeka nie jedna ścieżka, a dwie! Jedna zaprowadzi do poznania nowego kompana, zaś druga skrywa walkę z groźnym przeciwnikiem, którego pokonanie umożliwi zdobycie artefaktów: broni-imbusa oraz hełmu w kształcie klopsa mięsnego.

Jest to oczywiście zabawna forma reklamy, lecz trudno się nie uśmiechnąć na myśl o tej przygodzie. Tym bardziej, że po 15 latach wiele osób już i tak moduje Skyrima na czym świat stoi, więc już dawno temu nie przypomina to wyłącznie historii fantasy, a bardziej plac zabaw do testowania możliwości ukochanego Tamriel.

