Nowy iOS 27 już trafił na iPhone’y. I od razu coś psuje

Za nami premiera nowych iPhone’ów i, jak zwykle, tuż po niej gigant ruszył z udostępnianiem nowych wersji oprogramowania. Zaczęło się to przed kilkoma dniami, więc spora grupa użytkowników może już korzystać z iOS 17. Aktualizacja oczywiście przyniosła sporo nowości, ale też (co chyba nikogo nie dziwi) pewne usterki. Co jednak ciekawe, tym razem system niczego nie zepsuł sam z siebie, ale za pomocą kilku codziennych gestów pozwala użytkownikom na zamrożenie swojego urządzenia. Brzmi dziwnie, ale już tłumaczę, o co chodzi.
Nowy iOS 27 już trafił na iPhone’y. I od razu coś psuje

Jak dochodzi do zawieszenia ekranu?

Nie ma niczego dziwnego w tym, że stabilne wersje oprogramowania wciąż posiadają jakieś błędy. To zdarza się każdemu. Jednak w tym konkretnym przypadku sprawa jest o tyle dziwna, że sama obecność iOS 27 na urządzeniu niczego nie powoduje. Dopiero kiedy wykonamy konkretną sekwencję gestów usterka się uaktywnia, zamrażając ekran naszego urządzenia.

By ją aktywować, wystarczy rozwinąć Centrum Powiadomień, ściągając palcem z lewego górnego rogu ekranu. Zanim animacja wysuwania powiadomień dobiegnie końca, należy bardzo szybko ściągnąć drugi gest z prawego górnego rogu, aby otworzyć Centrum Sterowania. Brzmi to w sumie jak coś, co każdy mógłby zrobić, gdy przypadkowo rozwinie nie to menu i będzie chciał szybko zmienić zdanie.

Jeśli sekwencja ta zostanie wykonana odpowiednio dynamicznie, system iOS 27 gubi się w nakładających się animacjach. W efekcie ikonki skrótów (takie jak latarka czy aparat) potrafią zablokować się na samej górze wyświetlacza, a sam iPhone całkowicie przestaje reagować na dotyk. Przełączanie między pulpitami przestaje działać, powiadomienia zamierają, a klasyczne przesunięcie suwaka wyłączania telefonu staje się niemożliwe, ponieważ ekran nie rejestruje nacisku.

Czytaj też: Pora na falę nowości. Xiaomi udostępnia HyperOS 4 Beta

Na szczęście nie ma powodów do paniki. Choć usterka wygląda dość groźnie i w pierwszej chwili może sprawiać wrażenie, że telefon uległ trwałemu uszkodzeniu, w rzeczywistości jest to jedynie tymczasowa zawieszka interfejsu. Usterka nie powoduje utraty danych, zdjęć czy uszkodzenia podzespołów i przede wszystkim – nie wymaga wizyty w serwisie.

Jak odblokować zawieszonego iPhone’a?

W sieci pojawiły się również rady, jak poradzić sobie z tym błędem, więc nie jesteśmy skazani na kombinowanie. Ponieważ tradycyjne wyłączenie smartfona z poziomu ekranu dotykowego nie działa, jedyną skuteczną metodą na przywrócenie urządzenia do życia jest wykonanie wymuszonego restartu za pomocą fizycznych przycisków na obudowie. Operacja ta błyskawicznie czyści pamięć RAM i zamyka zawieszone procesy systemowe. Aby to zrobić na nowych iPhone’a, należy wykonać następujące kroki:  

  • Krok 1: Wciśnij i natychmiast puść przycisk zwiększania głośności.
  • Krok 2: Wciśnij i natychmiast puść przycisk zmniejszania głośności.
  • Krok 3: Wciśnij i przytrzymaj boczny przycisk zasilania.

Bardzo ważne jest, aby przycisk zasilania trzymać wciśnięty tak długo, aż zgaszony ekran ponownie się podświetli i pojawi się na nim charakterystyczne logo Apple’a. Proces ten może zająć nieco ponad 10 sekund, więc nie należy puszczać guzika zbyt szybko. Po ponownym uruchomieniu telefon powróci do w pełni sprawnego stanu ze wszystkimi aplikacjami i danymi.

Czytaj też: Interesują Was baterie w nowych iPhone’ach? Mam złe i dobre wieści

Co ciekawe, z doniesień w sieci wynika, że błąd ten był już rzekomo zgłaszany we wcześniejszych wersjach testowych systemu iOS 27, jednak z jakichś przyczyn trafił również do wydania oficjalnego. Pierwsze doniesienia sugerują też, że problem bywa obecny także w wersjach beta aktualizacji iOS 27.2, co oznacza, że inżynierowie z Cupertino wciąż pracują nad zoptymalizowaniem kodów animacji.

Wygląda więc na to, że na razie musimy jakoś z tym żyć. Najlepszym rozwiązaniem jest po prostu unikanie zbyt gwałtownego, jednoczesnego otwierania Centrum Powiadomień oraz Centrum Sterowania. A jeśli już to zrobicie, wykonanie wymuszonego restartu. Pozostaje mieć nadzieję, że Apple szybko upora się z tym problem, bo przecież nie każdy użytkownik siedzi w internecie i czyta podobne rady, a ten błąd może pojawić się u każdego, bo jego wywołanie nie jest przesadnie skomplikowane.

Źródło: 9to5mac

Napisane przez

Joanna Marteklas

Redaktor
Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.