Część wybranych modeli przeszła już zamknięte beta-testy, a stabilna wersja aktualizacji powinna zacząć trafiać na pierwsze smartfony w Chinach na początku października. Niedługo potem wystartuje globalny proces wdrażania oprogramowania, choć na szczegóły tego harmonogramu trzeba jeszcze poczekać. Zanim jednak na naszych sprzętach pojawi się powiadomienie o dostępności nowej wersji, warto wcześniej wiedzieć, co takiego przygotował dla nas producent. I, co najważniejsze, które modele dostaną te ulepszenia.
Oppo stawia na wizualną świeżość
W tej generacji producent całkiem sporo pracy włożył w to, byśmy już na pierwszy rzut oka widzieli zmiany. Cały interfejs został zdominowany przez efekt półprzezroczystego, mrożonego szkła z subtelnym podświetleniem konturów. Zmiany widać na każdym kroku:
- Nowe Centrum Sterowania – zyskało w pełni okrągłe przełączniki, przemodelowane ikony ustawień oraz rozbudowane suwaki głośności i jasności. Suwak głośności wyświetla teraz procentowy poziom, posiada szybki przycisk wyciszania na dole, a po podłączeniu słuchawek wyświetla ich dedykowaną ikonkę.
- Nawigacja w kształcie pigułki – tradycyjny pasek nawigacyjny zastąpiono przezroczystą kapsułką, która działa w większości systemowych aplikacji (np. Telefon, Notatki czy Rejestrator), pozwalając na płynne przełączanie się między zakładkami gestem w lewo lub w prawo.
- Nowy wygląd odtwarzacza i ekranu blokady – paski postępu w odtwarzaczu mediów zyskały kometowy efekt animacji, a motywy ekranu blokady pozwalają na wysoce konfigurowalne ustawienie pionowego zegara z nowymi czcionkami.
- Latarka i ładowanie – interfejs latarki inspirowany nowymi rozwiązaniami z iOS pozwala regulować natężenie światła prostym gestem przesunięcia w górę lub w dół. Dodano też nową, błyszczącą animację ładowania z przyjemniejszym dla ucha sygnałem dźwiękowym.
Czytaj też: Trzyletnie Galaxy Watch zyskają sporo nowości. Samsung udostępnia One UI 9 Watch Beta dla kolejnych modeli
Oprócz zmian wizualnych i nowych narzędzi AI w aplikacji Zdjęcia, producent obiecuje oczywiście optymalizacje, w tym odczuwalnie lepsze zarządzanie pamięcią RAM oraz wyższą kulturę pracy i efektywność cieplną pod obciążeniem.

Lista urządzeń, które powinny otrzymać aktualizację
Jak to zwykle bywa, Oppo nie opublikowało jeszcze oficjalnej listy urządzeń, które załapią się na ColorOS 17, ale nie ma się co martwić. Producent ma na tyle jasną politykę wsparcia, że na jej podstawie można stworzyć dość dokładną listę modeli, które kwalifikują się do aktualizacji. Oto one:
Seria Find N:
- Oppo Find N6, Find N5
- Oppo Find N3, Find N3 Flip
- Oppo Find N2, Find N2 Flip
Seria Find X:
- Oppo Find X9, X9 Pro, X9 Ultra, X9s
- Oppo Find X8, X8 Pro, X8 Ultra
- Oppo Find X7, X7 Ultra
- Oppo Find X6, X6 Pro
Seria Reno:
- Oppo Reno 16, 16 Pro, 16c, 16 F, 16 FS
- Oppo Reno 15, 15 Pro, 15 Pro Mini, 15 Pro Max, 15 F, 15 FS
- Oppo Reno 14, 14 Pro, 14 F
- Oppo Reno 13, 13 Pro, 13 F, 13 F 4G
- Oppo Reno 12, 12 Pro
- Oppo Reno 11, 11 Pro
Seria F oraz K:
- Oppo F33, F33 Pro, F31, F31 Pro, F31 Pro+, F29, F29 Pro
- Oppo K15, K15 Pro, K15 Pro+, K14, K14 Turbo, K14 Turbo Pro, K14x, K13, K13 Turbo, K13 Turbo Pro, K13x
Tablety:
- Oppo Pad 6, Pad 5, Pad 5 Pro, Pad 3, Pad Mini, Pad SE
Czytaj też: Czas na aktualizację lub zmianę sprzętu. Te wersje Androida i iOS stracą dostęp do WhatsAppa
Jak możecie zauważyć, nie ma tu podstawowej serii A, jednak wynika to z faktu, że w tej linii Oppo dość mocno miesza i nie stosuje jednolitej polityki aktualizacji, dlatego ciężko przewidzieć, które modele dostaną nowości. Miejmy nadzieję, że przy okazji premiery stabilnej nakładki firma ujawni wszystkie sekrety.
