Plus odpalił turbo. Sieć 5G dostanie konkretnego kopa

Wyścig 5G trwa. Plus, który przez ostatnie miesiące przyglądał się czołówce, powalczy o prym. Szeroko zakrojona rozbudowa i modernizacja sieci komórkowej obejmie wymianę starych nadajników i tworzenie nowych 5 tysięcy stacji nadawczych w tym także na nowych częstotliwościach.
Rozbudowa sieci 5G Plus
Rozbudowa sieci 5G Plus

Sieć 5G w Polsce jest już niemalże wszędzie, choć nadal istnieją w Polsce białe plamy. Operatorzy konsekwentnie realizują plan modernizacji infrastruktury sieciowej, a odczuwalną dla wielu zmianę wprowadziło wdrożenie Pasma C (3,4-3,8 GHz). Prędkości sieci sięgnęły nawet 1 Gbit/s, choć w dużych miastach znacznie częstszym widokiem są wyniki powyżej 200 Mbit/s, co i tak w wielu przypadkach jest więcej niż wystarczające.

Plus jako pierwszy z dużych operatorów wdrożył komercyjną sieć 5G nabudowaną na paśmie 2100 MHz TDD. Później Plus osadzał swoje rozwiązania na 2600 MHz. W 2020 roku dostaliśmy jednak tylko przedsmak tego, co tak naprawdę może zaoferować sieć 5G, a Plus nie zamierza na tym poprzestawać. We współpracy z Cellnex/Towerlink powstanie ulepszona infrastruktura dostępna zarówno dla klientów biznesowych, jak i indywidualnych.

5G od Plusa dostanie potężny zastrzyk. Nowe pasmo i wymiana infrastruktury

Jak podaje operator, to największa tego typu inwestycja w historii polskiej telekomunikacji. Podpisana umowa zakłada zarówno powstanie 5000 nowych stacji bazowych, jak i modernizacja obecnych stacji nadawczych i doposażenie ich w rozwiązania od Ericssona oraz Nokii. 

Ericsson i Nokia rozwiną sieć 5G

– Wspólnie z Polkomtelem zrealizujemy szeroko zakrojony program modernizacji sieci, który poprawi zasięg, przepustowość i jakość usług dla milionów użytkowników, jednocześnie zwiększając efektywność energetyczną i wspierając przyszły rozwój sieci 5G. Projekt ten odzwierciedla również korzyści płynące z modelu współdzielonej infrastruktury, który pomaga przyspieszyć rozwój sieci, zoptymalizować inwestycje i zwiększyć efektywność operacyjną – powiedział Marco Patuano, dyrektor generalny Cellnex Telecom.

Plus rozwinie sieć komórkową w pasmach 3600 MHz oraz 3700 MHz. Operator podkreśla, że projekt realizuje cele strategiczne dotyczące bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej w Polsce. Rozwiązania wdrażane przez sieć Plus będą powstawać w polskich ośrodkach badawczych we Wrocławiu, Łodzi, Krakowie, Bydgoszczy i Warszawie. 

Czytaj także: Plus Odkup online. Vouchery, niższe rachunki i sprzedaż smartfona bez wychodzenia z domu

– To inwestycja, której efekty odczują przede wszystkim nasi klienci. To kilka tysięcy – docelowo nawet  5 tysięcy – nowych stacji nadawczych, całkowicie nowy sprzęt sieciowy na wszystkich naszych stacjach istniejących i nowo budowanych – oraz nowe częstotliwości – powiedział Maciej Stec, Prezes Zarządu Polkomtelu, sieć Plus. – Rozbudujemy sieć, zwiększymy jej wielkość i pojemność oraz rozwiniemy 5G. Dzięki temu zapewnimy klientom jeszcze większy i lepszy zasięg, szybszy i stabilny internet, wyższą jakość usług i komfort korzystania z naszej sieci.

Operatorzy są coraz bliżej kompletnego 5G. Rywalizacja nabiera rumieńców 

Działanie, które ogłosił Plus, może zmienić układ sił na rynku operatorskim. Do tej pory na czoło wyścigu wydawał wysuwać się T-Mobile, ale ostatnio szybką ekspansję na paśmie 700 MHz zaliczył Orange. Play konsekwentnie rozbudowuje własną sieć nadawczą i działa na paśmie C.

Plus chce wejść na nowe częstotliwości z przytupem i nie ma mu się co dziwić. Operator może w dalekiej perspektywie mieć przewagę polegającą na obecności na wielu pasmach, co zapewne jest kosztowne, ale może przełożyć się na lepszy zasięg tam, gdzie do najbliższego nadajnika nie jest blisko, a przełączanie się między sieciami nie musi odbywać się płynnie. Po włączeniu 85 nowych stacji bazowych i modernizacji 75 istniejących obiektów w lipcu i sierpniu operator stawia na jeszcze szybszy rozwój.

Reshuffling (zmiana starych nadajników na nowe), jaki planuje Plus, może okazać się równie ważny, co budowa nowych stacji. Optymalizacja pojemności sieci pozwoli wytrzymać większe obciążenie, co może być ważne przy tym, że ze smartfonów korzysta już około 30 milionów osób w Polsce, a 18% korzysta z dwóch urządzeń. Co roku pojawia się też około 4 milionów nowych smartfonów, które zastępują stare, często zatrzymujące się na LTE urządzenia. Zdecydowanie jest dla kogo tworzyć lepsze sieci o większej przepustowości.

Napisane przez

Michał Mielnik

Redaktor