Wielka fala aktualizacji ruszyła. Samsung w końcu udostępnia stabilną wersję One UI 9

Oczekiwanie na nową wersję oprogramowania od Samsunga (prawie) dobiegło końca. Gigant oficjalnie rozpoczął globalną dystrybucję stabilnej nakładki One UI 9, opartej na najnowszej generacji systemu Android. Choć nowość zadebiutowała już wcześniej na pokładzie najnowszych składaków – Galaxy Z Fold 8 Ultra, Galaxy Z Fold 8 oraz Galaxy Z Flip 8 – to właśnie dzisiaj ruszyła fala aktualizacji dla pozostałych flagowców z tego roku.
Wielka fala aktualizacji ruszyła. Samsung w końcu udostępnia stabilną wersję One UI 9

Na pierwszy ogień idą oczywiście urządzenia z serii Galaxy S26, Galaxy S26+ oraz Galaxy S26 Ultra. Jednak nie ma się co martwić, bo Samsung już zapowiedział, że w kolejnych tygodniach oprogramowanie będzie stopniowo udostępniane na starszych flagowcach oraz niezwykle popularnych smartfonach i tabletach ze średniej półki cenowej.

Co nowego w One UI 9? Całkiem sporo

Południowokoreański gigant ma trochę przewrotną politykę aktualizacji. Zwykle oczekujemy, że główna iteracja będzie tą, która zmienia najwięcej, ale u Samsunga działa to inaczej. Nakładka One UI X skupia się przede wszystkim na drobniejszych ulepszeniach i wprowadzaniu nowego Androida, podczas gdy One UI X.5 to wersja, która zmienia najwięcej, bo debiutuje przy okazji flagowej serii Galaxy S. Nie inaczej jest tym razem, choć nie ma się co martwić, to nie tak, że usprawnień w ogóle nie ma. Są i to konkretne.

Nowa nakładka stawia na jeszcze głębszą integrację ze sztuczną inteligencją Galaxy AI, wyższą higienę cyfrową oraz ułatwienie codziennych zadań bez konieczności robienia zbędnych kliknięć.

Jedną z najciekawszych i najbardziej praktycznych nowości w One UI 9 jest funkcja My FanCam. System wykorzystuje zaawansowane algorytmy śledzenia, aby automatycznie wykrywać i utrzymywać wybraną osobę w samym centrum nagrywanego kadru. Niezależnie od tego, czy filmujemy występ dziecka na szkolnej scenie, szalone tańce znajomego na imprezie, czy dynamiczne wydarzenie sportowe, kamera samodzielnie koryguje ujęcie w czasie rzeczywistym. Dzięki temu otrzymujemy gotowy, dopracowany materiał na media społecznościowe bez konieczności ręcznego kadrowania i długiego montażu.

Czytaj też: Google wreszcie słucha kierowców. Wyczekiwana funkcja nawigacji trafia do Android Auto

Kolejne zmiany zaszły w codziennym pulpicie informacyjnym Now Brief. Zastosowano w nim generatywne i edytowalne karty, które pozwalają użytkownikom na pełną personalizację wyświetlanych treści. Możemy samodzielnie decydować, jakie moduły – dotyczące zdrowia, prognozy pogody czy skrótów wideo – pojawią się w naszym porannym i wieczornym podsumowaniu dnia. Dzięki temu zawsze mamy pod ręką informacje, które najbardziej nas interesują.

Producent zadbał również o wyeliminowanie konieczności szukania dokumentów gwarancyjnych. W sekcji Ustawień pojawiła się nowa zakładka Warranty and Care. Z jej poziomu możemy błyskawicznie sprawdzić stan gwarancji wszystkich połączonych urządzeń z ekosystemu Galaxy, przeprowadzić autodiagnostykę sprzętu, przejrzeć wyceny ewentualnych napraw, a także zarządzać pakietami Samsung Care+ czy zarezerwować wizytę w autoryzowanym serwisie.

Sztuczna inteligencja na co dzień

Samsung mocno dopracował również funkcje, które ułatwiają wykonywanie codziennych obowiązków. Nowość o nazwie Now Nudge działa jako kontekstowy asystent w tle, pomagający w planowaniu spotkań zapisywaniu udostępnionych informacji oraz lokalizacji i to bezpośrednio z poziomu konwersacji. My piszemy sobie dalej, a narzędzie działa. Z kolei Creative Studio analizuje teraz nasz kalendarz i sugeruje pomysły na kreatywne grafiki. Jeśli zbliżają się urodziny przyjaciela, system wyświetli podpowiedź wygenerowania spersonalizowanej kartki z życzeniami.

Usprawnienia nie ominęły też innych narzędzi:

  • Tłumacz otrzymał nowy widok wątkowy, który ułatwia śledzenie długich rozmów w obcym języku poprzez szybki podgląd wcześniejszych wypowiedzi. Zoptymalizowano także czas reakcji w trybie konwersacji oraz przyspieszono odtwarzanie dźwięku w słuchawkach Galaxy Buds.
  • Skaner dokumentów w One UI 9 radzi sobie teraz ze skomplikowanymi materiałami, takimi jak zagięte rogi kart czy wygięte strony grubych książek, minimalizując potrzebę ręcznego prostowania zdjęcia. Udoskonalona funkcja usuwania palców z kadru pozwala uzyskać idealnie czyste skany.
  • Dyktafon z kolei zaczął generować automatyczne podsumowania w ustrukturyzowanej i przejrzystej formie, wykorzystując czytelne nagłówki oraz tabele, co pozwala błyskawicznie wyłapać najważniejsze wątki z nagrania.

One UI 9 to jeszcze wyższy poziom ochrony

W dobie rosnącej liczby cyfrowych zagrożeń Samsung poświęcił sporo uwagi kwestiom bezpieczeństwa. Jeśli na urządzeniu zostanie wykryte złośliwe oprogramowanie, to moduł Security Brief połączony z podsumowaniem Now Brief, ostrzeże nas przed tym. Podobnie w przypadku prób instalacji aplikacji z niesprawdzonych źródeł czy nadmiarowych uprawnieniach przyznanych programom. Dzięki temu będziemy mieli cały czas rękę na pulsie i nie przegapimy niczego, co mogłoby nam zagrażać.

Czytaj też: Samsung idzie w ślady Apple’a. Galaxy S26 mogą podrożeć

Dodatkowo funkcja Privacy Alerts, oparta na lokalnej sztucznej inteligencji działającej bezpośrednio na urządzeniu, analizuje zachowanie aplikacji i ostrzega o próbach sięgania po dane lub uprawnienia w tle. To akurat bardzo istotne, bo często przy korzystaniu z aplikacji nadajemy uprawnienia bezmyślnie, nie czytając dokładnie, co może prowadzić do katastrofy. Warto jednak zaznaczyć, że rozwiązanie to wspierane jest tylko na konkretnych urządzeniach – flagowcach z serii Galaxy S (od modeli S23 po S26), składakach Fold i Flip oraz tabletach z serii Galaxy Tab S9, S10 i S11. Niestety niższa półka nie dostanie takiej ochrony.

Czytaj też: Rewolucji jednak nie będzie. Galaxy S27 Ultra pozostanie przy 5-krotnym przybliżeniu optycznym

Jak wspomniałam, proces aktualizacji stabilnego One UI 9 już ruszył. Posiadacze Galaxy S26 powinni na dniach dostać stosowne powiadomienia, a reszta powinna uzbroić się w cierpliwość. Zwykle Samsung zaczyna od flagowców, przechodząc do zeszłorocznych generacji i kolejnych, a dopiero potem bierze się za tańsze modele. Mimo wszystko raczej nie trzeba będzie czekać zbyt długo.

Źródło: Samsung

Napisane przez

Joanna Marteklas

Redaktor
Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.