I dobrze, bo przy sprzęcie tej klasy samo połączenie odkurzania z myciem nie robi już wielkiego wrażenia. Ba, potrafi to już coraz więcej modeli z niższych półek. Finalnie jednak dużo ważniejsze jest to, co dzieje się później — czy urządzenie potrafi rozpoznać, że fragment podłogi wymaga mocniejszej pracy, czy nie trzeba siłować się z nim podczas cofania, czy rzeczywiście wjedzie pod niskie łóżko i czy po wszystkim nie czeka jeszcze ręczne wyciąganie włosów z wałka oraz szorowanie mokrej szczotki. Tineco rozłożyło te problemy na poszczególne systemy — od iLoop i SmoothDrive, przez StreakFree i HydroBurst, po DualBlock Anti-tangle oraz automatyczne czyszczenie i suszenie rolki. Właśnie z takiego zestawu składa się tutaj cały pomysł na model Scientist Complete.
Podłoga sama podpowiada, jak intensywnie trzeba ją czyścić
Podłoga w mieszkaniu praktycznie nigdy nie jest zabrudzona równomiernie. W salonie może leżeć jedynie trochę kurzu, przy wejściu pojawia się piasek przyniesiony na butach (a przecież najgorszy sezon pod tym względem właśnie nadchodzi), a kilka metrów dalej w kuchni czeka mokry ślad albo zaschnięta plama po jakimś jedzeniu. Tineco FLOOR ONE S9 Scientist Complete wykorzystuje do tego system iLoop Smart Sensor, który na bieżąco analizuje poziom zabrudzeń i automatycznie reguluje zarówno moc ssącą, jak i ilość wykorzystywanej wody.

Jeśli głowica trafia na bardziej wymagający fragment podłogi, parametry pracy mogą zostać odpowiednio zwiększone bez zatrzymywania urządzenia i ręcznego przełączania programu. W praktyce daje to bardziej płynny sposób sprzątania, szczególnie gdy przechodzi się między pomieszczeniami o zupełnie innym charakterze. Nie trzeba traktować salonu, przedpokoju i kuchni dokładnie tak samo, a odkurzacz sam reaguje na warunki podczas jazdy. W sprzęcie tej klasy automatyzacja powinna właśnie w ten sposób przekładać się na codzienną wygodę — bez dokładania kolejnych czynności po naszej stronie. Szczególnie, że sam wyjątkowo nie lubię wybierać programów, bo zawsze kwestionuję zasadność swoich decyzji na tym gruncie.
Równie ważny jest sam sposób prowadzenia urządzenia. S9 Scientist Complete korzysta z technologii SmoothDrive, czyli inteligentnego napędu kół, który dostosowuje ich tempo, siłę i kierunek do naszego ruchu. Podczas jazdy do przodu sprzęt pomaga w prowadzeniu, przy cofaniu reaguje na zmianę kierunku, a podczas manewrowania wokół stołu czy pomiędzy krzesłami ma ograniczać wysiłek potrzebny do przesuwania całej konstrukcji.


Ma to znacznie większe znaczenie niż podczas prostego przejazdu pustym korytarzem, bo w mieszkaniu odkurzacz jest przecież cały czas obracany, cofany i ustawiany pod różnymi kątami. Wspomaganie kół wpływa więc bezpośrednio na to, czy po kilkunastu minutach sprzątania urządzenie nadal prowadzi się lekko, czy zaczyna przypominać ciężki sprzęt, który trzeba przepychać po podłodze.
Czytaj też: Test Tineco Floor One Switch S6 Stretch Plus. Totalna rewolucja w sprzątaniu
StreakFree w Tineco FLOOR ONE S9 Scientist Complete zostawia podłogę czystą, a nie mokrą
Jednym z bardziej irytujących efektów ubocznych mycia podłogi są smugi. Na jasnej powierzchni mogą być prawie niewidoczne, ale na ciemnych panelach, gresie albo błyszczących płytkach nawet cienka warstwa pozostawionej wody potrafi pojawić się pod odpowiednim kątem światła i natychmiast odebrać poczucie świeżo umytej powierzchni. Właśnie z tego powodu Tineco zastosowało w S9 Scientist Complete listwę StreakFree, której działanie jest powiązane z kierunkiem ruchu urządzenia.
Podczas jazdy do przodu listwa automatycznie się unosi, dzięki czemu nie przeszkadza w zbieraniu zabrudzeń, natomiast przy cofaniu zostaje dociśnięta do podłoża i zbiera nadmiar wody oraz pozostałości znajdujące się na powierzchni. Mechanizm dobrze wykorzystuje naturalny sposób prowadzenia odkurzacza: pierwszy ruch zbiera i myje, natomiast cofnięcie pomaga dopracować efekt. Bez oddzielnego programu, dodatkowego przejazdu z innym ustawieniem czy późniejszego poprawiania podłogi mopem.




Przy trudniejszych zabrudzeniach S9 Scientist Complete ma z kolei bardzo sprytne rozwiązanie. HydroBurst wykorzystuje silny strumień wody pod wysokim ciśnieniem, aby pomóc w rozpuszczaniu zaschniętego i mocniej osadzonego brudu — od zabrudzonych fug, przez plamy w łazience, aż po tłuste pozostałości w kuchni.
Ta funkcja odpowiada na bardzo codzienny problem. HydroBurst zwiększa intensywność działania wody dokładnie tam, gdzie zwykły przejazd może okazać się niewystarczający. Dzięki temu S9 Scientist Complete nie jest ograniczony do codziennego zbierania lekkich zabrudzeń, ale ma również rozwiązanie przygotowane z myślą o plamach, przy których zwykle pojawia się konieczność odstawienia odkurzacza i sięgnięcia po szczotkę lub ścierkę.






Włosy trafiają do zbiornika, a nie zostają na szczotce
Wałek jest jednym z najbardziej problematycznych elementów wielu odkurzaczy, zwłaszcza w domu, w którym ktoś ma długie włosy albo mieszkają zwierzęta. Włosy potrafią owinąć się wokół szczotki bardzo ciasno, a po kilku sprzątaniach ich usunięcie oznacza ręczne wyciąganie, rozplątywanie, a zazwyczaj i sięgnięcie po nożyczki. FLOOR ONE S9 Scientist Complete wykorzystuje konstrukcję DualBlock Anti-tangle, czyli system podwójnych zbieraków, który skutecznie przechwytuje włosy i sierść, a jednocześnie ogranicza ich nawijanie się na wałek. I w tej kategorii urządzeń ma to szczególną wartość, bo oszczędność czasu podczas samego sprzątania łatwo stracić później przy ręcznym czyszczeniu elementów roboczych.


Po zakończeniu pracy S9 Scientist Complete również przejmuje część obowiązków. Systemy FlashDry i SilentDry odpowiadają za automatyczne czyszczenie oraz suszenie rolki. W odkurzaczu pracującym z wodą to znacznie ważniejsze niż w klasycznym modelu przeznaczonym wyłącznie do zbierania kurzu, bo mokry wałek nie powinien przez kolejne godziny pozostawać zabrudzony po całym mieszkaniu — bo pozostawienie mokrego, zabrudzonego wałka na kolejne godziny zdecydowanie nie jest dobrym finałem sprzątania. Cała idea urządzenia łączącego odkurzanie z myciem opiera się przecież na skróceniu codziennej rutyny, dlatego ograniczenie liczby czynności wykonywanych już po sprzątaniu idealnie domyka ten proces.
Czytaj też: Koniec z brudnymi wałkami i schylaniem się pod kanapę. Tineco znowu podnosi poprzeczkę
180 stopni robi różnicę wtedy, gdy trzeba wjechać pod łóżko. Tineco FLOOR ONE S9 Scientist Complete zajrzy wszędzie
Nawet najlepiej wyposażona głowica niewiele pomoże, jeśli nie da się jej fizycznie doprowadzić do miejsca, które wymaga czyszczenia. S9 Scientist Complete wykorzystuje konstrukcję 180° Lay-Flat, dzięki której korpus można położyć niemal równolegle do podłogi. W połączeniu ze smukłą budową pozwala to wjechać pod niskie łóżka, kanapy i inne meble, pod którymi klasyczne pionowe urządzenia szybko zaczynają zahaczać korpusem o krawędź.




W mieszkaniu jest to bardzo praktyczna cecha, bo eliminuje sytuacje, w których kilka centymetrów przestrzeni wymaga nagle sięgnięcia po drugi odkurzacz albo przesuwania ciężkiego mebla. Zakres ruchu nie jest tutaj sztuczką konstrukcyjną, tylko elementem, który rzeczywiście poszerza powierzchnię możliwą do wyczyszczenia jednym urządzeniem.

Odkurzacz nie musi być nudny. Tineco zdaje sobie z tego sprawę!
Bardzo mocnym elementem samego projektu jest też wyświetlacz umieszczony na froncie S9 Scientist Complete. Nie przypomina niewielkiego ekraniku LCD przyklejonego przy uchwycie, tylko jest wyraźnie wpisany w bryłę urządzenia — jest tak dobrze wkomponowany w obudowę, że po wyłączeniu niemal całkowicie z nią znika — i stanowi jeden z najbardziej charakterystycznych elementów jego wyglądu. Razem ze smukłym korpusem nadaje odkurzaczowi futurystyczny i trudny do podrobienia charakter, który po prostu wygląda świetnie. Animacja ładowania jest cudowna!










W sprzęcie premium estetyka ma znaczenie również dlatego, że takie urządzenie nie zawsze znika po użyciu w zamkniętej szafie i często pozostaje widoczne w przestrzeni domu — szczególnie ze stacją dokującą podłączoną do prądu. Frontowy ekran pełni przy tym normalną funkcję użytkową — pokazuje stan baterii, aktywny tryb pracy oraz alerty związane z konserwacją. Najważniejsze informacje można więc odczytać bez sięgania po telefon, choć sam odkurzacz współpracuje również z aplikacją dostępną w języku polskim. To jeden z tych elementów, w których forma rzeczywiście idzie w parze z funkcją i mocno wpływa na odbiór całego urządzenia.






Do 80 minut pracy i cichsze sprzątanie
Tineco FLOOR ONE S9 Scientist Complete może działać do 80 minut na jednym ładowaniu w trybie Quiet, który — zgodnie z nazwą — został przygotowany także z myślą o ograniczeniu hałasu podczas pracy. Taki czas daje duży zapas przy sprzątaniu większego mieszkania lub domu, choć oczywiście jest to maksymalna wartość dla konkretnego trybu i rzeczywisty rezultat będzie zależał od warunków użytkowania.





Znaczenie ma również sposób działania iLoop, ponieważ urządzenie nie musi na całej powierzchni utrzymywać identycznej mocy ani podawać tej samej ilości wody. Stan baterii pozostaje przy tym cały czas dostępny na frontowym ekranie, więc podstawowa obsługa nie wymaga telefonu. Aplikacja pełni raczej rolę rozszerzenia całego systemu niż obowiązkowego pilota, co w urządzeniu używanym kilka razy w tygodniu jest zdecydowanie wygodniejszym rozwiązaniem. Jeśli jednak nie chcecie korzystać z aplikacji, to nie ma wcale takiego przymusu — choć ja sam to polecam.









Tineco FLOOR ONE S9 Scientist Complete celuje prosto w segment premium
Rekomendowana cena detaliczna Tineco FLOOR ONE S9 Scientist Complete wynosi 3999 zł (choć ten model można spokojnie kupić już bliżej 3000 zł), więc urządzenie trafia bezpośrednio do najwyższej części rynku odkurzaczy myjących. W tej klasie sam fakt jednoczesnego odkurzania i mycia nie byłby już wystarczającym wyróżnikiem. Tutaj znaczenie ma całość — iLoop dostosowujący parametry do poziomu zabrudzeń, SmoothDrive wspomagający prowadzenie, StreakFree zbierający nadmiar wody, HydroBurst przygotowany na trudniejsze plamy, DualBlock Anti-tangle ograniczający problem włosów, konstrukcja Lay-Flat pozwalająca wjechać pod niskie meble oraz FlashDry i SilentDry przejmujące część obsługi już po zakończeniu sprzątania. Do tego dochodzi frontowy wyświetlacz, który jednocześnie przekazuje najważniejsze informacje i mocno definiuje wizualny charakter urządzenia.
Tineco rozwija tę kategorię od wielu lat. Firma została założona w 1998 roku, w 2013 roku wprowadziła bezprzewodowy odkurzacz pionowy, a w 2017 roku bezprzewodowe urządzenie do pracy na mokro i sucho. Seria FLOOR ONE pojawiła się w 2020 roku, natomiast linia Scientist dołączyła do portfolio w 2026 roku. Według danych Euromonitor International Tineco zajmuje od 4 lat (badania 2022-2025) pierwsze miejsce na świecie pod względem detalicznej sprzedaży jednostkowej domowych odkurzaczy Wet&Dry.








FLOOR ONE S9 Scientist Complete jest więc rozwinięciem segmentu, w którym marka działa od dawna, a jego charakter dobrze widać po tym, jak szeroko potraktowano cały proces sprzątania. Smugi, włosy na wałku, zaschnięty sos, przestrzeń pod kanapą czy mokra rolka po zakończeniu pracy nie brzmią szczególnie luksusowo, ale to właśnie z takich codziennych sytuacji składa się później ocena urządzenia za kilka tysięcy złotych. S9 Scientist Complete chce je po prostu rozwiązywać szybciej, czyściej i z większą elegancją. A do tego z klasą, bo ten design nie może mi wyjść z głowy od momentu wyjęcia go z pudełka.

