Pokazujemy wyjątkowe akcesoria ASUS ROG. Urodziny na złoto.

20 lat w branży gamingu to sporo, nie tylko, gdy chodzi o gry, ale i sprzęt dla graczy. Z okazji rocznicy marki ASUS ROG, producent przygotował wyjątkowy zestaw Republic of Gamers. Oto ROG Harpe II Extreme Edition 20 oraz ROG Azoth Extreme Edition 20.
ASUS ROG Edition 20 akcesoria
ASUS ROG Edition 20 akcesoria

Inżynierowie kochają gry i poprawianie jakości rozgrywki. Przynajmniej tak było w przypadku ASUS-a, gdzie grupka zapaleńców dostała zielone światło, by rozpocząć produkcję sprzętu zaadresowanego do wymagających graczy. Inżynierowie, którzy prywatnie interesowali się podkręcaniem podzespołów i wyciskaniem ostatnich soków z akcesoriów dostali przestrzeń, by przygotować produkty skrojone pod te potrzeby. Tak powstał Project G, który ostatecznie przemianowano na Republic of Gamers.

Wszystko zaczęło się od płyty głównej ROG Crosshair. Po 20 latach Republic of Gamers uczciło ten produkt, wydając ASUS ROG Crosshair 2006. To jednak nie jedyny produkt, który uświetnia 20 lat innowacji. Od pierwszego monitora ze 144 Hz i G-Sync – ROG Swift PG278Q, przez pierwszego laptopa chłodzonego cieczą – ROG GX700 czy nawet rozpoczęcie boomu na smartfony gamingowe za pośrednictwem ROG Phone — Republic of Gamers kojarzy się z innowacją i unikatowym stylem.

ROG Harpe II Extreme Edition 20 to wyjątkowa mysz w czerni i złocie

Urodzinowa mysz ASUS ROG Harpe II Extreme Edition 20 to wyjątkowe rozwiązanie, które wykorzystuje zaawansowaną konstrukcję i dokłada do niej nietuzinkowy wygląd.

Mysz przychodzi w opakowaniu przypominającym trofeum

Myszkę otrzymujemy w heksagonalnym pudełku. Otwieramy je poprzez rozsunięcie dwóch połów opakowania, co wynosi ozdobne etui na mysz. Za nim znajduje się pudełko z niezbędnymi dodatkami: kablem oplecionym sznurem, odbiornikiem bezprzewodowym, zestawem taśm antypoślizgowych i szklanych ślizgaczy, a także karta z podziękowaniem, zestaw naklejek ROG oraz zestaw do czyszczenia (który zdecydowanie przyda się przy dłuższym użytkowaniu).

Od pierwszego spojrzenia wiedziałem, że mam do czynienia z czymś wyjątkowym. Złote akcenty faktycznie pozłocono z użyciem z 24-karatowego złota. Wzrok przyciąga też urodzinowy emblemat ukryty pod półprzezroczystą obudową myszy. Jest on podświetlany, więc z pomocą Gear Link (także z poziomu przeglądarki, bez pobierania aplikacji) możemy zmienić sposób podświetlenia oraz jego kolor i dopasować go do innych akcesoriów.

Na myszce widnieją różne symbole, a pierwsza w oczy rzuca się lokalizacja: 25°07′29.3″N 121°28′17.3″E. To pod tą szerokością i długością geograficzną znajduje się siedziba firmy ASUS w Tajpej. Na boku znajdziemy odniesienie do 20. urodzin i zapowiedzi przyszłości, a po drugiej stronie slogan firmy “For those who dare” (Dla tych, którzy się odważą). Jeszcze więcej nawiązań znajdziemy na podstawie myszy, gdzie oprócz sensora i przełączników umieszczono symbole graficzne i typografię charakterystyczną dla firmy.

Sama mysz to najwyższa półka rozwiązań dla graczy, ale ma też udogodnienia dla tych, którzy stawiają na wygodę w codziennym użytkowaniu. Wymiany ASUS ROG Harpe II Extreme to 63,9 mm szerokości na 126,1 mm długości i 39,7 mm wysoości. Jej profil, opracowany przez firmę Signature Pro pasuje tak samo do rozgrywki, jak i do codziennej pracy. W razie potrzeby możemy połączyć się niemal z każdym urządzeniem – znajdziemy tu przełącznik dla złącza USB-C, jak i łączności 2,4 GHz i Bluetooth 6.0.

ROG Harpe II Extreme Edition 20 z podświetlanym emblematem w środku

Gwiazdą myszki jest czujnik ROG AimPoint Pro 65K o częstotliwości odświeżania do 8000 Hz oraz rozdzielczości 65 000 dpi. Radzi sobie z maksymalnym przeciążeniem 70g przy zachowaniu szybkości do 800 ips. Mikroprzełączniki optyczne ROG wytrzymają nawet 100 milionów naciśnięć. Znajdziemy także tryb strefowy dla lepszych doświadczeń w grach. To wszystko w konstrukcji o wadze zaledwie 82 gramów.

ROG Azoth Extreme Edition 20 to klawiatura, jakiej jeszcze nie było

To ciekawa decyzja, by na 20. urodziny postawić na konstrukcję w formie klawiatury gamingowej 75%. Z drugiej strony do środka udało się włożyć tak wiele nawiązań i możliwości, że nikt nie będzie podejrzewał ASUS Republic of Gamers o pójście na skróty.

To pudło waży kilka kilogramów

Otwieranie limitowanej odsłony klawiatury ASUS ROG Azoth Extreme Edition 20 to wyjątkowe doświadczenie. Po pierwsze zaskoczy was waga całego opakowania – to ponad 3 kilogramy. Składa się na nią oczywiście niezwykle solidna klawiatura, ale i dołączona do zestawu gumowana podpórka ze złotymi elementami i logiem ROG.

Zestaw akcesoriów dołączony do klawiatury ROG Azoth Extreme Edition 20

Nim jednak zobaczymy klawiaturę i podpórkę pod nadgarstki, spójrzmy na zestaw akcesoriów, bo ten jest pokaźny. W środku poza podziękowaniem czeka na nas tabliczka znamionowa ROG, magnetyczny element ozdobny w postaci złotej karty, akcelerator ROG Polling Rate Booster, ściągacz do przełączników ROG oraz dodatkowe 3 przełączniki, przedłużacz USB, kabel z USB-A do USB-C oraz ściereczkę i naklejki – wszystko z logotypem ROG.

Sama klawiatura w każdej chwili utwierdza w przekonaniu, że 20. urodziny ASUS Republic of Gamers są ważne. Pod pokrywą ze stopu aluminium z karbonowym wzorem kryją się klawisze ROG Edition 20 w kolorze półprzezroczystej czerni. Nadruki na nich kryją masę nawiązań i korzystają z identyfikacji graficznej ROG. Pod nimi przełączniki mechaniczne ROG NX Edition 20 osadzone na sztywno dzięki płytce pozycjonującej z włókna węglowego oraz piance tłumiącej i podkładce pod przełącznik z materiału PORON. Potem konstrukcję dopełnia płytka drukowana oraz podkładka silikonowa oraz dolna, twarda obudowa.

W ASUS ROG Azoth Extreme Edition 20 pomyślano o wygodzie. Uszczelka umieszczona w dolnej części klawiatury pozwala jednym ruchem zmienić wrażenia z pisania – możemy mieć bardziej miękkie lub twarde doświadczenie. Podobnie w jednej chwili możemy zmienić kąt nachylenia dzięki parom magnetycznych nóżek. Najwięcej opcji natychmiastowej personalizacji daje jednak 1,47-calowy ekran OLED, który jest skrótem do najważniejszych opcji.

Z poziomu małego wyświetlacza możemy przełączać się między najważniejszymi ustawieniami dotyczącymi podświetlenia, multimediów czy efektów personalizacji. Pomaga nam w tym manetka z przyciskiem. Wszystko przy niesamowitej wygodzie związanej z wpisywaniem i klikaniem, które jest niesamowicie responsywne. Reakcja przełączników na naciśnięcie jest sprężysta i aż zachęca do wklepywania kolejnych słów. Oczywiście to nie jest główne zastosowanie. Klawisze znacznie wyprofilowano, dzięki czemu kliknięcie właściwego w ferworze rozgrywki będzie prostsze.

Czytaj także: Cyberpunk 2077 idzie do kina, Google chce robić gry promptem, a konsole mają poważny problem

Republic of Gamers świętuje 20. urodziny w sposób niezwykle huczny i efektowny. Znalezienie tych edycji limitowanych w sklepach nie jest łatwym i tanim zadaniem, ale taka okazja zdarza się rzadko. Mi pozostaje życzyć firmie kolejnych 20 lat innowacji na trudnym rynku komputerowych sprzętów i akcesoriów i oby żaden kryzys podzespołów nie powstrzymał inżynierów przed tworzeniem jak najlepszych sprzętów.

Napisane przez

Michał Mielnik

Redaktor