Apple właśnie ogłosiło nowinę, którą można jednocześnie nazwać dobrą i złą wiadomością. Właśnie podniesiono ceny w Europie dla najbardziej opłacalnej usługi w całym katalogu firmy. Użytkownicy, których ten problem będzie dotyczył, już zostali poinformowani albo zostaną w najbliższym czasie.
Apple One właśnie dostało kolejną podwyżkę. Dotknęła 12 krajów, ale czy Polskę?
Dźwignięte ceny wchodzą w życie od razu dla każdego, nowego użytkownika. Za to dla osób, które już teraz używają pakietu usług, nowa cena zostanie naliczona w następnym okresie rozliczeniowym. Na pocieszenie można dodać, że podwyżka dotyczy dwóch z trzech planów, z czego jeden nie jest u nas dostępny.

Apple One Family oraz One Premier (pakiet dodaje do puli Fitness+ oraz News+) mają nową cenę w 12 krajach europejskich. Dobra wiadomość jest taka, że w Polsce nie tylko opcji Premier nie ma, ale też i u nas cena pozostanie na obecnym poziomie. Na jak długo? Tego nie wiemy, lecz najwyraźniej w obecnej, trzeciej już fali podwyżek, Polacy nie muszą się o nic martwić.
Opcja Apple One Family podrożała w poniższych krajach:
- Belgia,
- Bułgaria,
- Czechy,
- Dania,
- Węgry,
- Łotwa,
- Malta,
- Portugalia,
- Słowacja,
- Słowenia,
- Hiszpania,
- Szwajcaria.
Zaś Apple One Premier podrożała w tych trzech krajach:
- Szwajcaria,
- Portugalia,
- Hiszpania.
Jak widać, trochę jak w grze statki, upiekło się nam, gdyż gigant z Cupertino strzelał w pobliskie państwa, ale nas zostawił w spokoju lub pudłował. Ceny podskoczyły o 2 euro i tak naprawdę, patrząc na listę nie widać żadnego powodu dla którego nas miałoby to ominąć, chociaż ominęło. Zatem nie ma co się oszukiwać, że w przyszłym roku do takiej sytuacji nie dojdzie.

W Polsce ceny zostają po staremu, czyli za podstawowy pakiet dla jednej osoby, który zawiera Music, Arcade, TV i Cloud+ (50 GB) kosztuje 42,99 złotych miesięcznie, zaś opcja dla rodziny, to koszt 59,99 złotych każdego miesiąca oraz 200 GB przestrzeni w chmurze do współdzielenia. Tę opcję można dzieli w sumie w sześć osób, więc całkiem sporo.
Czytaj też: Coś strzela i trzeszczy w głośniku twojego nowego iPhone’a? Nie jesteś sam. Apple ma nowy problem
Co ciekawe, gigant bardzo nie lubi przypominać, że w ogóle ta opcja istnieje, a jest ona o wiele bardziej opłacalna niż kupowanie dowolnej z zawartych usług osobno. Apple bardzo zależy na tym, abyśmy subskrybowali pojedyncze usługi, zapominając o tańszym pakiecie, wystarczy spojrzeć jak to wygląda osobno dla jednej osoby:
- za Apple Music wychodzi 22 złote miesięcznie,
- za Apple Arcade należy zapłacić 35 złotych miesięcznie,
- Apple TV+ wyniesie fanów seriali i filmów 35 złotych miesięcznie,
- zaś najtańsza przestrzeń iCloud 50 GB to 5 złotych miesięcznie,
- chętni mogą zrównać 200 GB z rodzinnej opcji i płacić 15 złotych.
Jedna sprawa to czegoś nie chcieć, a druga nie wiedzieć, że coś tak fajnego istnieje. Zatem szkoda, że Apple to niejako ukrywa. Niemniej, zapewne i tak dotrą za rok podwyżki, więc obecnie pozostaje się nacieszyć tym, co jest.
Źródło: macrumors

