Modder odkrył sposób na włączenie gier z PlayStation 5 na konsolach Xbox

Producenci konsol sprawili, że niestety kwestia naszej chęci do grania w konkretne tytuły nie jest zależna od nas, tylko właśnie od nich. Przez co nie można grać w co się chce, na czym się chce. I tutaj wkraczają na szczęście modderzy, którzy te problemy lubią często obejść i dzięki temu znaleźli sposób na granie w tzw. exclusive’y z PlayStation 5 na konsolach Xbox Series X.
PlayStation 5 Pro
PlayStation 5 Pro

Konsole bieżącej generacji ze stajni Sony i Microsoftu, chociaż mają już 6 lat, to wciąż są potężnymi maszynami, których ostatecznych możliwości jeszcze nie osiągnięto. Są najwyraźniej też na tyle wydaje, że mogą emulować działanie tej drugiej, a to otwiera wiele możliwości, co prawda ograniczonych, ale jednak.

Modderzy wzięli na tapetę PlayStation 5 i czemu nie, uruchomili tytuły z konsoli Sony na Xboxie

Wygląda na to, że jakiś sprytny modder o imieniu Devran Cosmo Uenal, właśnie zbudował wczesną wersję swojego emulatora, przy pomocy którego może włączać tytuły w wersji na PlayStationb 5 na konsoli, którym wcale te gry nie były dedykowane. Projekt nazywa się PS5X i jak można się domyślić jest to zlepek nazw konsol, których dotyczy. PS5 oraz Xboxa Series X.

Trzeba wiedzieć, że emulatory to nie jest taka znowu prosta sztuczka. Mówiąc w skrócie, uruchamiają jedno narzędzie na innym, więc używają dóbr hardware’u do imitowania innego urządzenia, więc nie maja jak w pełni korzystać ze specyfikacji. Dlatego chociaż gry z PlayStation 5 udało się uruchomić, to nie można niestety oczekiwać takiej samej wydajności na Xboxie, bo już na wstępie moc musi iść gdzie indziej. Ma to swoje zalety, gdyż nie modyfikuje się niczego w samym sprzęcie, dzięki czemu się go permanentnie nie zniszczy (zbrickuje).

Czytaj też: Sony wreszcie przypomniało, że PlayStation 5 nadal ma czym strzelać

Modder Devran Cosmo Uenal nie stworzył wszystkiego od podstaw. Program do emulowania PlayStation 5 już istnieje i jest to open-source’owy projekt na komputery PC KytyPS5. Ueanal zaś stworzył wersję, która działa na konsoli Microsfotu. Doniesienia świadczą o tym, że emulator działa gorzej niż na docelowej platformie, ale wszyscy się zachwycają jakością otrzymaną na wczesnym etapie tworzenia przeniesionego programu.

Xbox Series X z kontrolerem
Xbox Series X w tandemie z kontrolerem Microsoftu

Póki co największym osiągnięciem jest w ogóle uruchomienie PS5X, bo dostępna biblioteka gier jest bardzo skromna. Są to niszowe tytuły, nieporywające tłumów Gex Trilogy, Hellboy: Web of Wyrd, Marvel Cosmic Invasion, a także Quake 2. Zatem, jak widać, szału nie ma. Co więcej, jeszcze nie działają zbyt spektakularnie na “nowej” konsoli. Nawet Quake dwa nie potrafi złapać stabilnych klatek, przez co waha się od 20-40 fps. Niemniej, działa!

Dochodzą także słuchy, że modder robi szybkie postępy i wypatrzono na screenach jego wiadomości, że sam już testuje kolejne, tym razem większe tytuły, a w tym ekskluzywne: Crash Bandicoot 4: It’s About Time, Grand Theft Auto 5 i Gran Turismo 7. Jeżeli to się rzeczywiście uda, to mówimy o ogromnym skoku, w bardzo krótkim czasie, czego trudno jest nie podziwiać.

Astro Bot
Źródło: Sony Interactive Entertainment / Team Asobi

Równie szybko rozwija się oryginalne wydanie emulatora PlayStation 5. KytyPS5 potrafi już podobno uruchamiać Astro Bota oraz Demon’a Souls bez błędów przerywających rozgrywkę. Warto jednak pamiętać, że kwestia emulatorów jest bardzo trudnym tematem. W świetle prawa ich istnienie nie jest nielegalne, lecz właściciele platform bardzo nie lubią ich istnienia.

Są jednak wygodnym sposobem na archiwizowanie własnej kolekcji do wersji cyfrowych. Co oczywiście się nie podoba na przykład Sony, które wydaje na każdej generacji nowy remaster the Last of Us, nie chcą żeby użytkownicy używali tego, co już kupili. Nie mówiąc już o tym, że wokół emulatorów skupia się też całe środowisko osób dbających o zachowanie historii gamingu. Twórcy, a raczej właściciele studiów tworzących, nie są tym zainteresowani, przez co ogromne ilości tytułów gier oraz wielu programów przepadły na zawsze w swoich epokach.

Źródło: mashable

Bartosz GabiśB
Napisane przez

Bartosz Gabiś

Redaktor
Od lat logistyk i project manager, który postanowił w pewnym momencie, że pora zmienić coś w życiu i warto odnowić marzenia z lat szkolnych. Tak zaczęła się moja przygoda z dziennikarstwem, którą udało się połączyć z pasją do technologii, a szczególnie z tą starą jak discmany, walkmany i telefony z klapką. Niestety takie sformułowanie zdania, uświadamia mi własny wiek, ale cóż! Takie jest właśnie życie i to w nim jest najciekawsze.