Zamiast marketingowych i dość wymijających haseł o „całym dniu pracy”, mamy wprost ujawnioną pojemność ogniw, przewidywany czas pracy oraz deklarowaną żywotność akumulatora.
Jaką baterię Apple upchnął w swoim pierwszym składaku?
Według danych zawartych na oficjalnej etykiecie energetycznej, iPhone Duo został wyposażony w litowo-jonowy akumulator o łącznej pojemności 4883 mAh. Podobnie jak ma to miejsce u konkurencji tworzącej elastyczne konstrukcje, bateria nie stanowi jednego monolitu, lecz została rozdzielona na dwa osobne ogniwa umieszczone w obu połówkach obudowy.
Wynik ten plasuje składaka dokładnie pomiędzy klasycznymi flagowcami z nowej linii – przewyższa on pojemnością bazowego iPhone’a 18 Pro (4288 mAh), ulegając jedynie potężnemu iPhone’owi 18 Pro Max (5567 mAh). Z racji tego, że iPhone Duo jest smartfonem opierającym się wyłącznie na łączności eSIM na całym świecie, Apple nie musiał wygospodarowywać miejsca na fizyczną tackę karty SIM. W ten sposób miał więcej miejsca na baterie.

Z unijnego dokumentu możemy wyczytać również konkretne liczby dotyczące czasu pracy oraz degradacji ogniwa:
- Czas pracy na jednym ładowaniu – oficjalny wskaźnik wytrzymałości określono na 51 godzin i 30 minut w standardowym cyklu mieszanym.
- Żywotność akumulatora – Apple deklaruje, że bateria zachowa przynajmniej 80% swojej fabrycznej wydajności po 1000 pełnych cyklach ładowania przy domyślnych ustawieniach systemowych. To akurat standard u giganta z Cupertino, więc raczej nikt nie powinien być zaskoczony.
Nawet przy intensywnym, codziennym użytkowaniu i ładowaniu smartfona raz na dobę, odczuwalny spadek kondycji baterii powinien nastąpić dopiero po niemal trzech latach eksploatacji. Jak te laboratoryjne wyliczenia przełożą się na realny czas pracy z dwoma ekranami – w tym z jednym potężnym, elastycznym wyświetlaczem wewnętrznym – przekonamy się już za kilka dni, gdy w sieci pojawią się pierwsze niezależne testy użytkowników.
iPhone Duo zrobił to, czego Galaxy Z nie potrafił przez lata
Teraz sprawdźmy, jak te liczby prezentują się na tle konkurencji, zwłaszcza Samsunga. Jeśli porównamy go z tegorocznym Galaxy Z Fold 8 Ultra (bo ten jest bezpośrednim następcą Z Fold 7), to Duo wypada tylko delikatnie gorzej, ponieważ różnica wynosi zaledwie 17 mAh. Z drugiej strony, składak Samsunga jest o wiele szczuplejszy (8,9 mm kontra 11,3 mm w Duo), mimo to południowokoreański gigant nie zaszalał z pojemnością.
Czytaj też: iPhone Duo już dostępny w przedsprzedaży. Zanim jednak go kupisz, sprawdź, czy stać Cię na jego naprawę
Nie robił tego zresztą również wcześniej. Z Fold 7 oferował 4400 mAh, czyli dokładnie tyle samo, co poprzednicy, od samego początku, nawet wówczas, gdy smartfon był znacznie grubszy. Apple był więc w stanie zaoferować znacznie więcej już od pierwszej generacji, choć wiadomo, miał też o wiele więcej czasu na dopracowanie wszystkich szczegółów.
Czytaj też: Dekada czekania w końcu dobiega końca. Z Bixby nareszcie porozmawiamy po polsku
A jak iPhone Duo wypada na tle chińskich konkurentów? Tutaj już szału nie ma. Wydany niedawno Xiaomi 18 Fold dostał baterię 6000 mAh, a Honor Magic V6 zmieścił w obudowie o grubości 8,8 mm (po złożeniu) aż 6660 mAh w wersji globalnej i 7150 mAh w wariancie Chińskim. Gigant z Cupertino jest więc w tyle za tymi producentami, ale i tak trzeba przyznać, że to całkiem dobry start. Miejmy tylko nadzieję, że liczby będą miały pokrycie w rzeczywistości i w połączeniu z oprogramowaniem iPhone Duo nie zawiedzie czasem pracy.
Źródło: Apple
