mObywatel wprowadza nowości, które się przydadzą nawet, gdy nie masz internetu

mObywatel to jeden z tych projektów, o których z zaskoczeniem powiemy, że rzeczywiście działa, chociaż wyszedł prosto z polskiego rządu. Właśnie doszły do aplikacji nowe funkcje, które przydadzą się osobom wyjeżdżającym za granicę oraz tych, które używają cyfrowych recept.
mObywatel
mObywatel

Aplikacja mObywatel stale poszerza wachlarz swoich możliwości, dążąc do ułatwienia obywatelom załatwiania codziennych spraw urzędowych i medycznych. Istotnym elementem rozwoju platformy jest dostęp do ważnych danych, kiedy nie ma sieci komórkowej lub wi-fi albo jest trudno połączenia uzyskać. Dlatego właśnie, najnowsze aktualizacje wprowadzają udogodnienia pozwalające na sprawne korzystanie z wybranych funkcji bez konieczności ciągłego połączenia z internetem.

mObywatel wprowadza nowości, które będą przydatne nawet bez internet. Właściwie to szczególnie wtedy się ucieszycie

Kluczową zmianą skierowaną do osób korzystających z usług medycznych jest rozbudowa modułu Recepty. Użytkownicy zyskali możliwość wcześniejszego zapisania dokumentów na urządzeniu w popularnym formacie PDF. Pobrany plik przechowywany jest w pamięci telefonu, co oznacza, że w trakcie wizyty w aptece nie trzeba obawiać się braku zasięgu.

Wystarczy otworzyć wcześniej zapisany dokument i okazać farmaceucie kod QR lub podać czterocyfrowy kod dostępu. Funkcja ta ułatwia realizację recept nie tylko własnych, ale również przypisanych do dzieci czy osób, od których posiada się stosowne pełnomocnictwo.

Czytaj też: mObywatel z ważną aktualizacją. Zmiany nie tylko dla najmłodszych

Równie praktyczną nowość dostosowano do potrzeb osób podróżujących poza granice kraju. Moduł Odyseusz, który służy do rejestracji wyjazdów zagranicznych w celu ułatwienia kontaktu z polskimi służbami konsularnymi w sytuacjach wyjątkowych, również otrzymał obsługę plików PDF. Co chociaż trochę pozwoli ukoić nerwy w trakcie problemów spotkanych za granicą, a wcześnie pozwoli się podzielić tym plikiem i z osobami, które z nami podróżują, żeby mieć pewność, że zawsze będzie z nami.

Potwierdzenie zgłoszenia podróży można pobrać na smartfona i przeglądać w dowolnym momencie, nawet bez dostępu do danych komórkowych lub lokalnych sieci bezprzewodowych. Rozwiązanie to znacząco podnosi poczucie bezpieczeństwa podczas pobytu w miejscach o słabej infrastrukturze telekomunikacyjnej.

mObywatel

Równolegle w aplikacji rozwijane są narzędzia ukierunkowane na optymalizację samej infrastruktury cyfrowej. Nowa usługa zgłaszania obszarów pozbawionych stabilnego połączenia z siecią pozwala obywatelom na wskazanie tak zwanych białych plam zasięgowych bezpośrednio z poziomu telefonu. Zgromadzone w ten sposób zgłoszenia zasilają państwowy rejestr, co ułatwia planowanie rozbudowy nowoczesnych łączy telekomunikacyjnych tam, gdzie zapotrzebowanie jest największe.

Są to dwie z wielu nadchodzących nowości, które coraz bardziej zamieniają mObywatela w aplikację do wszystkich spraw związanych z jakimikolwiek wymogami rządowymi. Już niedługo to właśnie do niej mają też trafić Alerty RCB, które przecież dają nam popalić i szczerze mówiąc, bardzo źle, że jesteśmy nimi tak zmęczeni, ale to o wiele dłuższa rozmowa na inną okazję.

Więcej aktualności można znaleźć na oficjalnej stronie mObywatela, którą warto sprawdzać od czasu do czasu, żeby wiedzieć, czy przypadkiem w ostatnim czasie nie umknęły jakieś przydatne nowości.

Źródło: antyweb

Bartosz GabiśB
Napisane przez

Bartosz Gabiś

Redaktor
Od lat logistyk i project manager, który postanowił w pewnym momencie, że pora zmienić coś w życiu i warto odnowić marzenia z lat szkolnych. Tak zaczęła się moja przygoda z dziennikarstwem, którą udało się połączyć z pasją do technologii, a szczególnie z tą starą jak discmany, walkmany i telefony z klapką. Niestety takie sformułowanie zdania, uświadamia mi własny wiek, ale cóż! Takie jest właśnie życie i to w nim jest najciekawsze.