Oczywiście podobnych inicjatyw, będących zabawą albo praktycznym rozwiązaniem, jest znacznie więcej. Pisaliśmy niemal równo rok temu w 35 rocznicę powstania Commodore’a 64 o poglądowym emulatorze napisanym w JavaScripcie. Istnieją również metody uruchomienia Windowsa XP, 7, 8 i 10 pod Androidem. Już w celach zupełnie praktycznych, czyli żeby np. skorzystać ze starych programów lub gier, moża użyć DOSBoxa działającego w różnych wersjach systemu Microsoftu. Pod Linuxem i macOS-em do użycia z kolei windowsowych aplikacji przydaje się WineHQ. Choć, jak sygnalizuje rozwinięcie nazwy tego oprogramowania – Wine Is Not an Emulator, mamy tu do czynienia z wykorzystaniem interfejsu Windows API dla środowiska graficznego X11 (X Window System).
A może zamiast Win95 pod macOS-em – Windows 93?
25.08.2018|Przeczytasz w 1 minutę



