Intel World Open: Katowice zorganizują kolejne duże wydarzenie esportowe

To jednocześnie kwalifikacje do turnieju przedolimpijskiego w Tokio.

Podczas czterodniowego turnieju eliminacyjnego w Katowicach zostanie wyłonionych 7 najlepszych zespołów narodowych w „Rocket League” i „Street Fighter V”. Razem z drużyną Japonii powalczą o zwycięstwo w turnieju Intel World Open, który zostanie rozegrany w hali widowiskowej Zepp DiverCity w Tokio, tuż przed rozpoczęciem Letnich Igrzysk Olimpijskich. Gracze, którzy wezmą udział w turnieju w Katowicach, zostaną na początku przyszłego roku wyłonieni w kwalifikacjach online.

Podobne e-sportowe zawody rozegrano w 2018 roku przed Zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi w Pjongczang. Wtedy Intel zorganizował międzynarodowe rozgrywki w „StarCrafta II”, który jest uznawany w Korei Południowej za sport narodowy. Zawody wygrała kanadyjska zawodniczka Sasha „Scarlett” Hostyn. Wybór gier na Igrzyska Olimpijskie w Tokio również nie wydaje się przypadkowy. „Street Fighter” to bijatyka produkcji Capcom, japońskiego producenta i wydawcy gier. Z kolei „Rocket League” to gra przypominająca piłkę nożną. Można się zatem spodziewać, że kibice nie będą mieli problemu ze zrozumieniem zasad.

„Rocket League” to gra sportowa stworzona przez amerykańską firmę Psyonix. Gracze podzieleni na dwie drużyny sterują samochodem wyścigowym, którym uderzają piłkę. Zadaniem gracza, podobnie jak w piłce nożnej, jest zdobycie bramki. Gra została wydana w 2015 roku na PC i PlayStation 4, a w kolejnych latach pojawiła się także na konsolach Xbox One i Nintendo Switch. „Street Fighter V”, to kolejna kontynuacja tytułu wydanego w 1987 roku, początkowo na automaty, a później także i na inne platformy.

Od dłuższego czasu trwają przymiarki do wprowadzenia zawodów esportowych na olimpijskie stadiony. W 2018 roku w siedzibie MKOl, w szwajcarskiej Lozannie, zorganizowano debatę na ten temat, w której uczestniczyli producenci gier, e-sportowcy, a także przedstawiciele środowiska sportowego. Jednak wprowadzeniu zawodów sportów elektronicznych na Olimpiadę sprzeciwia się szef MKOl, Thomas Bach, który uważa, że w programie igrzysk nie mogą być gry promujące przemoc.

WARTO PRZECZYTAĆ:

Najpopularniejsze tytuły e-sportowe mogą nigdy nie pojawić się na Igrzyskach Olimpijskich

Z kolei wiceprezes Electronic Sports League, Michał Blicharz w rozmowie z CHIP-em przedstawił wizję Igrzysk Gier Komputerowych pod banderą pięciu pierścieni olimpijskich, które miałyby się odbywać co dwa lata. O tym, czy Intel World Open stanie się takim turniejem, dowiemy się prawdopodobnie w listopadzie, kiedy organizatorzy przedstawią więcej szczegółów na temat przedolimpijskiego turnieju. | CHIP

WARTO PRZECZYTAĆ:

Esport na Olimpiadzie, ale co dwa lata

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News