Raptor Lake, Intel Core, intel 13. gen, Core 13. gen, Raptor Lake

Wydajność mobilnego Core 13. generacji wyciekła. Wszystko co musicie wiedzieć o Raptor Lake [Aktualizacja]

Już za kilka miesięcy (w IV kwartale bieżącego roku) doczekamy się premiery procesorów Intel Core 13. generacji, czyli Raptor Lake, których przecieki i informacje będziemy Wam podrzucać w tym zbiorczym newsie. Tym razem mamy dla Was coś specjalnego, bo po raz pierwszy wydajność mobilnego Core 13. generacji.

Wydajność mobilnego Core 13. generacji wyciekła [17.04]

Tak jak teraz mamy Alder Lake-P, tak już za kilka miesięcy powinniśmy doczekać się następców w postaci Raptor Lake-P. Te procesory centralne nowej generacji z myślą o urządzeniach mobilnych do tej pory nie doczekiwały się przecieków, ale właśnie w bazie danych Userbenchmark pojawiła się wzmianka na temat Raptor Lake-Px LP5 ERB. To jednoznacznie wskazuje procesory nowej generacji, które korzystają z pamięci LPDDR5.

Według wpisu w bazie danych to 14-rdzeniowy i 20-wątkowy procesor mobilny o taktowaniu Turbo odpowiadającemu średniemu poziomowi flagowego Core i9-12900HK. Przejawia się to w bazowym taktowaniu rzędu 2,5 GHz (mniejszemu o średnio 400 MHz) i tym turbo na poziomie 4,2 GHz. Na chwilę obecną nie wiadomo, czy Intel planuje zwiększenie liczby rdzeni dla serii mobilnej, co jest już pewne w przypadku platformy stacjonarnej, więc nie wiemy, czy ta konfiguracja na pewno obejmuje spodziewaną konfigurację np. 6P+8E.

Czytaj też: Brytyjskie systemy przeciwlotnicze w Ukrainie. Opisujemy Starstreak i Martlet

Poziom wydajności wskazuje jednak bezpośrednio na to, że ten pozornie nowy flagowiec w wersji inżynieryjnej (Core i9-13900HK) jest już teraz wydajniejszy od obecnego flagowca o kilka procent. Więcej informacji na ten temat poznamy zapewne dopiero za kilka miesięcy, bo rodzina Intel Core 13. generacji dla laptopów powinna zadebiutować dopiero na targach CES 2023 na początku przyszłego roku.

Taktowanie Core i9-13900K może nas zaskoczyć [15.04]

Wiemy już, że w 13. generacji Core Intel połączy znane nam rdzenie Gracemont (E-Cores) z Raptor Cove, a nie Golden Cove (w przypadku rdzeni Performance). Do tej pory mogliśmy uważać, że to na zwiększonej liczbie rdzeni energooszczędnych (z 8 do 16) oraz pamięci podręcznej (z 44 do 68 MB) Intel zbuduje sukces tej nowej generacji, ale wygląda na to, że postara się też znacząco wzmocnić rdzenie Performance.

Według wpisu na Twitterze jednej z osobistości odpowiadającej od lat za sprawdzające się finalnie wycieki, flagowy Core i9-13900K może znacząco przebić poziom taktowania obecnego i9-12900KS. W przypadku rdzeni Performance ma rozkręcać je nie do 5,5 GHz, a aż 5,7-5,8 GHz, czyli od 200-300 MHz więcej. To ma podbić poziom poboru energii z 260 do około 300 watów.

Intel wymusi na rynku standard DDR5? [03.03]

Na łamach serwisu TechpowerUp pojawił się raport, wskazujący na plan Intela z pamięciami operacyjnymi. Chociaż to pewne, że procesory Core 13. generacji będą kompatybilne zarówno z pamięciami DDR5, jak i DDR4, to w przypadku samych płyt głównych, które im towarzyszą, może być już zupełnie inaczej.

Nowy rekord podkręcania DDR5,G.Skill Trident Z5, ASUS, rekord podkręcania DDR5,

Według wspomnianego raportu producenci płyt głównych są już teraz naciskani przez Intela, aby projektować płyty główne oparte na chipsetach serii 700 z obsługą wyłącznie pamięci DDR5. Będą jednocześnie lepiej radziły sobie z tym nowym standardem pamięci, bo jak wiemy od dawna, Intel poprawi natywne wsparcie z DDR5-4800 na DDR5-5600 Mb/s, pozostawiając wsparcie DDR4 na tym samym poziomie (DDR4-3200).

Czytaj też: Rosjanie zniszczyli największy samolot świata. Czym był An-225 Mrija i co z jego następcą?

Czy słusznie? To oczywiście zależy, do którego grona klientów się zaliczacie. Pewne jest bowiem, że większość płyt głównych przeznaczonych dla Alder Lake zachowa kompatybilność z Raptor Lake, więc nie będzie problemy z połączeniem Core 13. generacji ze starszymi modelami płyt z DDR4. Wydaje się też prawdopodobne, że chipsety z niższej półki (H710 i B760) zachowają do pewnego stopnia starszy standard.

Warto więc śledzić spadające już ceny DDR5, bo jeszcze pod koniec tego roku będą w wielu przypadkach obowiązkowe dla nowego sprzętu. Zadbają o to zarówno zalecenia Intela, jak i premiera platformy AM5 od AMD, która ograniczy się wyłącznie do DDR5.

Pierwsze szczegóły chipsetu 700. Bardziej odświeżenie, niż coś nowego, ale zmiany i tak są obecne [01.03]

Do sieci wpadły nowe informacje na temat nachodzącego wielkimi krokami na rynek chipsetu z serii 700, którego Intel szykuje razem z procesorami Raptor Lake-S, czyli Core 13. generacji. Wprawdzie obecne płyty główne zachowają kompatybilność z nowymi CPU, ale poszukujący większej liczby linii PCIe nowszej generacji w nowszej platformie znajdą wytchnienie.

Z informacji wynika, że Intel zdecyduje się na zmniejszenie ogólnej liczby dostępnych linii PCIe 3.0 na rzecz PCIe 4.0. Tak też flagowe Z690 będą oferowały nie 12, a już 20 linii PCIe 4.0, H770 podbije ich liczbę z 12 do 16, a B760 z 6 do 10. Intel zachowa jednocześnie ogólną liczbę linii PCIe chipsetu na tym samym poziomie, ale poprawi m.in. Z790, który będzie w stanie obsłużyć dodatkowy port USB 3.2 Gen 2×2 (już 5).

Jako typowe odświeżenie, Intel pozostanie przy 14-nm procesie produkcyjnym, ale poprawi jednocześnie kontroler pamięci DDR5, który teraz natywnie będzie obsługiwał DDR5-5200, a nie DDR5-4800. Intel zachowa przy tym natywne wsparcie dla DDR4-3200, a na ten moment jedną wielką niewiadomą jest liczba linii PCIe 5.0 dostępnych ze strony procesora. Mamy cichą nadzieję, że Intel zapewni nam dostęp do czterech dodatkowych linii (wzrost z 16 do 20), aby umożliwić bezproblemowy montaż dysku M.2 PCIe 5.0 w złączy podpiętym bezpośrednio właśnie do CPU.

Premiera i wydajność Core 13. generacji

Najnowsze informacje o procesorach Intela nowej generacji czerpiemy z Moore’s Law is Dead. Według najnowszego materiału tego YouTubera, wbrew temu, do czego przyzwyczaił na Intel (odświeżaniu generacji „z roku na rok” z marginalnym wzrostem wydajności), Raptor Lake, jako udoskonalona rodzina Alder Lake, będzie ewidentnie zasługiwać na miano „nowej generacji”. Mają bowiem oferować wzrosty wydajności idące nie w kilka procent, a nawet kilkadziesiąt.

Wiemy, że Core 13. generacji ponownie połączy rdzenie Performance z Efficient, ale zwiększy ich maksymalną liczbę z 8+8 (24 wątki) do 8+16 (32 wątki) w przypadku flagowego Core i9-13900. Intel w ramach tych ulepszeń wymieni architekturę Golden Lake na Raptor Cove oraz Gracemont na Enhanced Gracemont. Wiemy, że wraz ze wzrostem taktowania, doczekają się też okazalszego pokładu pamięci podręcznej i tak też finalnie różnica między 12., a 13. generacją Core ma sięgać do 15% w kwestii wydajności jednowątkowej i do 40% w wielowątkowej. To drugie jest osiągane przede wszystkim podwojeniem liczby rdzeni E.

Jeśli z kolei idzie o premierę Intel Raptor Lake, to ta ma mieć miejsce pod koniec trzeciego kwartału 2022 roku. Wtedy to doczekamy się debiutu układów z myślą o komputerach osobistych, a na te mobilne (HX/H/U) poczekamy do ostatniego kwartału bieżącego roku. Wydaje się to podobnym podejściem, jak w przypadku Alder Lake, co sugeruje początkowy debiut serii -K, a dopiero z czasem mniej wydajnych układów.

Procesor Intel Core i9-13900K w bazie danych The Ashes of The Singularity

Najnowszy wpis w bazie danych kolejnego oprogramowania do testów, potwierdził część specyfikacji flagowego procesora 13. generacji Intela… o ile firma nie potraktuje go tak samo, jak flagowca obecnej, który doczekał się wydajniejszego wariantu -KS. W The Ashes of The Singularity procesor Intel Core i9-13900K potwierdził, że posiada 32 wątki, co sugeruje połączenie 8 rdzeni Performance z zapowiadanymi 16 rdzeniami Efficient (4 klastry po 4 rdzenie). Nie dostaliśmy jednak jeszcze jednoznacznego potwierdzenia co do właśnie takiego podziału rdzeni nowego flagowca.

Intel Core i9-13900K w tym teście został przetestowany z 32 GB pamięci, która najpewniej dotyczy modułów DDR5 oraz kartą graficzną GeForce RTX 3090. Pomimo tego, że ten procesor jest bardzo wczesną wersją próbki inżynieryjnej, to i tak zdołał zapewnić wydajność na poziomie Core i9-12900K, co jest bardzo imponujące. Zawdzięcza to m.in. zmianami w architekturze (Raptor Cove i Gracemont Enhanced) oraz okazalszym pokładem pamięci podręcznej, który będzie próbą odpowiedzi na konkurencyjne 3D V-Cache od AMD.

Warto pamiętać, że wedle zapowiedzi AMD, procesor Ryzen 7 5800X3D z 96 MB pamięci podręcznej dorównuje lub zapewnia do 20% wyższą wydajność w grach AAA w porównaniu do 12900K. Dlatego też Intel postawił na okazalszy pokład pamięci podręcznej, co przy wyższych zegarach powinno nie tylko przewyższyć to, co ma do zaoferowania Ryzen 5800X3D, ale też nowe procesory Ryzen 7000.

Pamięć podręczna procesorów Intel Core Raptor Lake

Całe 68 MB pamięci podręcznej (L2+L3) w procesorach Raptor Lake, czyli Core 13. generacji? Wedle najnowszych plotek są na to szanse, bo Intel musi odpowiedzieć jakoś na ruch AMD z V-Cache, czyli na imponujący pokład dodatkowej pamięci L3, jaką Czerwoni szykują do swoich procesorów z Ryzenem 7 5800X3D na czele. Wprawdzie nie ma co liczyć na równie imponujące rozwiązanie od Intela, a zwyczajne podbicie pokładu pamięci cache, ale lepsze to niż nic.

Czytaj też: Problemy GeForce RTX 3090 Ti. Produkcja wstrzymana, a premiera zagrożona

Przechodząc od razu do szczegółów, tak obecnie prezentuje się kwestia pamięci podręcznej układów Alder Lake w najwyższej konfiguracji, czyli z 16 rdzeniami (8 Performance i 8 Efficient) i z pominięciem tej najwydajniejszej, ale też najmniej pojemnej, pamięci poziomu pierwszego.

  • Rdzenie Performance (Golden Cove)
    • L2: 10 MB (8×1,25 MB)
    • L3: 24 MB (8×3 MB)
  • Rdzenie Efficient (Gracemont)
    • L2: 6 MB (2×3 MB)
    • L3: 4 MB (2×2 MB)
  • Łączna pamięć podręczna: 44 MB

Tak z kolei, wedle najnowszych plotek, może prezentować się pokład pamięci podręcznej najwydajniejszego procesora Raptor Lake (Core i9-13900):

  • Rdzenie Performance (Raptor Cove)
    • L2: 16 MB (8×2 MB)
    • L3: 24 MB (8×3 MB)
  • Rdzenie Efficient (Gracemont)
    • L2: 16 MB (4×4 MB)
    • L3: 12 MB (3×4 MB)
  • Łączna pamięć podręczna: 68 MB

Wzrost pamięci podręcznej wynika nie tylko z dodania dodatkowych dwóch klastrów rdzeni Efficient, ale też ze zwiększenia każdego pokładu w ich przypadku o 1 MB (z 2 MB do 3 MB L3 i z 3 MB do 4 MB L2), co dziwi nieco ze względu na pozostanie przy tej samej architekturze. Po stronie rdzeni Performance zmianie ma ulec pokład pamięci cache drugiego poziomu, zaliczając podbicie z 1,25 do 2 MB, co po przemożeniu przez liczbę rdzeni (8) daje 16, a nie 10 MB.

Olrak

Czytaj też: Hipersoniczne pociski i broń laserowa na pokładzie DDG(X). Amerykański okręt wojenny nowej generacji w szczegółach

W praktyce oznacza to podbicie pamięci podręcznej o ponad połowę. Jednak i tak, nawet z takim wzrostem, oferta Intela nie będzie miała podejścia do Ryzena 7 5800X3D i jego 96 MB pamięci podręcznej L3. Warto jednak pamiętać, że AMD postawiło jednocześnie w tym procesorze na jedyne 4 MB pamięci L2.

Inżynieryjny egzemplarz testowy Intel Core i9-13900K wyciekł, zdradzając wiele szczegółów

Tak jak przed premierą Core 12. generacji, wycieku doczekał się flagowy układ w rodzinie Raptor Lake-S w postaci Core i9-13900K, czyli naturalnie następcy dla Core i9-12900K. Nie jest to wprawdzie pierwszy raz, kiedy możemy podejrzeć jego podstawową specyfikację, ale wcześniejszy wyciek wręcz utonął w zalewie informacji o Alder Lake.

Tak więc Intel Core i9-13900K jest przykładem pełni możliwości, które będzie miała do zaoferowania nadchodząca generacja procesorów Intela. Wyciek potwierdził, że ten układ ma całe 32 wątki do zaoferowania, co przełoży się na łącznie 24 rdzenie (16 rdzeni E oraz 8 P). Taktowanie na poziomie 1,8 GHz jest z pewnością obarczone tym, że przeciek dotyczy próbki inżynieryjnej.

Warto też wspomnieć, że najwyraźniej również Raptor Lake-S nie będą wspierać instrukcji AVX-512, wokół których ostatnio rozpłatała się burza.

Czytaj też: Intel wycina siłą instrukcje AVX-512 z platform Alder Lake. Czy jest czego żałować?

Wszystko co musicie wiedzieć o Raptor Lake, czyli Core 13. generacji

Procesory Intel Core 13. generacji o nazwie kodowej Raptor Lake będą bezpośrednimi następcami i rozwinięciem obecnie szturmujących rynek układów Alder Lake. Zachowają większość tych samych cech (na czele z podstawką LGA1700 i procesem Intel 7), ale ulepszą m.in. kontroler pamięci DDR5 z 4800 do 5600 MT/s oraz sam zestaw rdzeni. Weźmie też na celownik obecny problem 12. generacji Core, czyli prądożerność i temperatury najwydajniejszych układów.

Z obecnych informacji wiemy, że 13. generacja Core ulepszy te wydajnościowe rdzenie bez zmiany ich liczby (pozostanie przy maksymalnie 8), przechodząc z architektury Golden Cove na Raptor Cove. Dodatkowo podbije liczbę energooszczędnych rdzeni na bazie architektury Gracemont z 8 do 16, co zwiększy maksymalną liczbę rdzeni z 16 do 24, a wątków z 24 do 32. Będzie przy tym kompatybilna z obecnymi płytami głównymi i socketem LGA1700.

Czytaj też: Czym są akceleratory w układach logicznych i jaka jest ich przyszłość?

Wspomniane rozwiązanie problemu temperatur i zużycia energii sprowadzi się do dodatku Digital Linear Voltage Regulator (DLVR). Ten doczekał się już patentu o nazwie „Digital Linear Regulator Clamping Method and Apparatus”. W jego ramach stwierdzono, że „poprzez umieszczenie dodatkowego regulatora napięcia równolegle do regulatora podstawowego (np. na płycie głównej), można obniżyć pobór mocy rdzenia procesora”.

Czytaj też: Windows Terminal stanie się domyślną konsolą Windows 11. Przypominamy komendy, które warto znać

Mowa o wręcz ogromnych spadkach, bo DLVR może obniżyć napięcie procesora o 160mV, co przekłada się na około 20-25% spadek zużycia energii przez procesor. Z kolei 21% spadku napięcia na procesorze przekłada się na około 7% wzrost wydajności energetycznej. Cała sztuczka sprowadza się do tego, że z DLVR procesor będzie w stanie odpowiednio określać napięcie wejściowe regulatora, które uwzględnia nagłe wymagania dotyczące obciążenia SoC, CPU lub GPU.