PlayStation Portal wreszcie ma sens! Teraz będziesz chciał kupić handhelda Sony

PlayStation Portal pojawiło się na rynku niespełna rok temu i do tej pory było w głównej mierze ekskluzywną zabawką oraz dodatkiem do PlayStation 5. Firma z Kraju Kwitnącej Wiśni wypuściła jednak aktualizację, która sprawia, że „konsola” do streamowania gier nabrała dużo więcej sensu i już nie potrzebuje większego brata do pełnej funkcjonalności.
PlayStation Portal wreszcie ma sens! Teraz będziesz chciał kupić handhelda Sony

PlayStation Portal nie potrzebuje już PS5 — i to świetna informacja!

PlayStation Portal do tej pory służyło wyłącznie do grania na PlayStation 5 bez konieczności używania telewizora. Rozgrywka była strumieniowana z konsoli na kontroler z ekranem, a jej płynność była uzależniona od jakości naszego Internetu. Finalnie dało się z Portala korzystać nawet z drugiego końca świata, ale pod warunkiem, że nasze PS5 w domu było włączone (Portalem da się je wybudzić ze stanu uśpienia, ale nie da się włączyć, kiedy konsolę wcześniej wyłączymy lub w naszym domu będzie awaria prądu) i miało połączenie z Internetem, podobnie jak nasz Portal. Było więc sporo zmiennych, a z „PSP” najlepiej korzystało się w domu, kilka metrów od stacjonarnej konsoli.

Czytaj też: Recenzja PlayStation 5 Pro. Ekskluzywny kaprys, który skradł moje serce

PlayStation Portal
Źródło: PlayStation

Teraz jednak Sony ogłosiło, że rozpoczyna testy beta nowego rozwiązania, które sprawia, że PlayStation 5 nie będzie nam już potrzebne do grania na Portalu. Urządzenie nadal będzie wyłącznie streamować gry, ale od teraz może to robić samodzielnie. Mowa oczywiście o grach z katalogu PlayStation Plus Premium, co naturalnie przekłada się na fakt, że musicie mieć aktywną subskrypcję, żeby móc korzystać z tej funkcji. 

Należy jednak pamiętać, że na ten moment jest to funkcja w wersji beta, więc można napotkać jeszcze pewne problemy — już teraz wiemy, że niektóre funkcje PlayStation Plus będą niedostępne. Chodzi między innymi o wersje próbne gier, czat głosowy, zaproszenia do wybranych gier, dźwięk 3D i na razie nie będzie można także streamować gier z PS4 ani z PS3.

Czytaj też: PlayStation 5 Pro zachwyca w pierwszych testach Unreal Engine 5

PlayStation Portal PlayStation Plus Premium streamowanie gier beta
Źródło: PlayStation

W jakich krajach będzie działać PS+ Premium na PlayStation Portal?

Sony na swoim blogu informuje, że do przesyłania strumieniowego gier w rozdzielczości 720p potrzebne będzie połączenie o przepustowości co najmniej 7 Mb/s, a jeśli chcemy grać w jakości 1080p, to będziemy musieli mieć sieć o przepustowości co najmniej 13 Mb/s. Jeśli chodzi o kraje, w których nowa funkcja PlayStation Portal będzie dostępna, to lista prezentuje się następująco:

  • Polska;
  • Austria;
  • Belgia;
  • Bułgaria;
  • Kanada;
  • Chorwacja;
  • Czechy;
  • Dania;
  • Finlandia;
  • Francja;
  • Niemcy;
  • Grecja;
  • Węgry;
  • Irlandia;
  • Włochy;
  • Japonia;
  • Luksemburg;
  • Malta;
  • Holandia;
  • Norwegia;
  • Portugalia;
  • Cypr;
  • Rumunia;
  • Słowacja;
  • Słowenia;
  • Hiszpania;
  • Szwecja;
  • Szwajcaria;
  • Wielka Brytania;
  • Stany Zjednoczone.

Czytaj też: PlayStation 5 Pro od środka. Co Sony zmieniło w konstrukcji konsoli?

Źródło: Blog PlayStation

Kacper CembrowskiK
Napisane przez

Kacper Cembrowski

Szef działu wideo
Dziennikarz z wykształcenia, ale przede wszystkim z pasji i wyboru. Zacząłem pisać do internetu w wieku 15 lat — od branży gamingowej płynnie przeszedłem do nowych technologii, z czasem poszerzając je także o motoryzację. Po drodze zacząłem również coraz częściej stawać przed kamerą i za nią. Na co dzień zajmuję się tworzeniem i rozwijaniem treści technologicznych w wielu formach. Piszę artykuły, recenzje, felietony i scenariusze, nagrywam oraz montuję materiały wideo, prowadzę wywiady i realizuję formaty wideo oraz podcastowe. Równolegle rozwijam projekty w mediach społecznościowych. Regularnie relacjonuję najważniejsze targi technologiczne i motoryzacyjne na całym świecie, testuję najnowszy sprzęt oraz samochody, a także pracuję przy współpracach komercyjnych z markami i uczestniczę w procesach sprzedażowych oraz projektowych związanych z mediami i content marketingiem. Od 2020 roku prowadzę również własny podcast. Praca z mikrofonem i kamerą jest dla mnie naturalnym przedłużeniem dziennikarstwa — pozwala opowiadać o świecie nowych technologii, motoryzacji i współczesnej kultury w bardziej bezpośredni sposób. Fascynuje mnie technologia w każdej postaci — szczególnie ta nowoczesna, choć retro sprzęty mają w moim sercu specjalne miejsce (transparentne obudowy zawsze wygrywają). Uwielbiam japońską (pop)kulturę, katalońską piłkę nożną, sprzęty z Cupertino, samochody elektryczne (i najlepiej ze stali nierdzewnej), minimalistyczny design, dystopijny streetwear i anti-fashion, a muzyka towarzyszy mi całą dobę. Najlepiej czuję się w studiu nagraniowym, na planie wideo albo w samolocie.